Archiwum

U producenta najdrożej? Tak często bywa w przypadku produktów inwestycyjnych

Producenci produktów inwestycyjnych wykorzystują potoczne postrzeganie zewnętrznych firm oferujących produkty inwestycyjne. Inwestorom wydaje się, że dystrybutor musi do produktu doliczyć dodatkową marżę, i że najlepiej udać się do producenta, czyli wprost do ubezpieczyciela i tam wybrać produkt… W finansach u producenta jest jednak często najdrożej.

Produkty inwestycyjne to nie zakupy w sklepie na rogu ulicy

Tak samo jak potocznie wydaje się, że spadek oprocentowania obligacji oznacza spadek wyników funduszy obligacji (a działa tu z reguły odwrotna zależność…), tak samo jak w przypadku funduszu Akcji Tureckich wycenianego w USD potocznie wydaje się, że nasz wynik w PLN zależy od kursu PLN/USD (co jest całkowicie błędne) – tak samo inwestorzy błędnie zakładają, że wybierając produkt inwestycyjny u producenta otrzymają lepsze warunki…

Producenci to wykorzystują. I zapewniam – z pewnością nie poinformują, że podobny produkt (tej samej firmy) można nabyć poza własną siecią sprzedaży (u pośrednika) na lepszych warunkach. 

Przykład 1. Generali Omniprofit / Generali Beneficio

Generali Beneficio i Generali Omniprofit to produkty o tej samej ilości dostępnych funduszy, posiadający te same korzyści podatkowe i prawne. Różnią się (i to znacząco) kosztami.

Generali Beneficio dostępny we własnej sieci dystrybucji
Dla inwestycji do 350 zł miesięcznie – prowizje od wpłat systematycznych w I roku (5-10%)
Inwestycje dodatkowe < 50.000: prowizja 5%-4%
Inwestycje dodatkowe > 100.000: prowizja od 3%-1,5% malejąc do 1,1% (dla wpłat > 1 mln zł)
Opłata za zarządzanie: od 1,9-2,4% w skali roku
Generali Omniprofit dostępny w zewnętrznej sieci dystrybucji
Brak prowizji od wpłat systematycznych
Prowizje od wpłat dodatkowych: 2%-0% (zależnie od wysokości systematycznych inwestycji)
Opłata za zarządzanie: dla wersji 1000+ wynosi 0,5%-1,4% (ponad 1% rocznie mniej)

Przykład 2. Nordea PSI / Nordea Strateg

Nordea PSI i Nordea Strateg to dwa podobne produkty. Tu producent zdecydował, że produkt oferowany w sieci własnej będzie nie tylko droższy, ale też będzie miał znacznie mniej możliwości inwestycyjnych (funduszy).

Nordea PSO VIP dostępny we własnej sieci dystrybucji
Dla inwestycji od 1000 zł miesięcznie:
– opłata za zarządzanie: 1,8% rocznie
– ilość dostępnych funduszy: 80
– prowizje od wpłat dodatkowych: 2%
Nordea Strateg dostępny (był) w zewnętrznej sieci dystrybucji
Dla inwestycji od 1000 zł miesięcznie:
– opłata za zarządzanie: 0,9% rocznie (prawie 1% rocznie mniej)
– ilość dostępnych funduszy: 116
– prowizje od wpłat dodatkowych: mogły wynieść 0%

Przykład 3. Produkt Uniqa Zysk&Perspektywa

Ten produkt dostępy w zewnętrznych sieciach dystrybucji posiadał kiedyś swojego ‚odpowiednika’ o tej samej nazwie, który oferowany był w bankach jako dodatek do kredytów hipotecznych. Tu różnica w kosztach w jednym z banków była bardzo istotna.

Producent nawet nie silił się na to aby stworzyć produkt o osobnej nazwie. Po prostu w banku do umowy dołączany był inny załącznik (z wyższymi opłatami).

Przykład 4. Fundusze nabywane w banku ‚producenta’

Tu inwestorzy najczęściej grzecznie płacą prowizję za zakup funduszy (zależnie od rodzaju jest to 1-5% od inwestowanej kwoty).

Dokładnie te same fundusze (w większości przypadków) można zakupić bez prowizji u pośrednika, np. na platformie mBanku.

O autorze

Remigiusz Stanisławek

Witaj, z tej strony Remigiusz. Od 2006 roku uczę jak świadomie korzystać z funduszy inwestycyjnych i produktów inwestycyjnych. Czasem opiszę jakąś aferę :) Fundusze to nie lokata. To inwestycja. A inwestycją trzeba zarządzać. Ale wystarczy odrobina podstawowej wiedzy aby skutecznie inwestować. Jeżeli Twoje pieniądze są dla Ciebie ważne - może warto poświęcić im nieco więcej czasu?

Zostaw komentarz

komentarze 2