Czy fundusze inwestycyjne ukrywają ile tak naprawdę zarobiły? Nie. Nie ukrywają. Ale wyniki, które są prezentowane są wynikami brutto. Nie uwzględniają podatku, opłat (np. w polisach inwestycyjnych) oraz inflacji.

Dodatkowo wynik, np. za ostatnie 10 lat niewiele mówi w praktyce. Pokazuje jedynie jedną, akurat dziś zakończoną inwestycję. Przy wynikach krótszych np. 5-letnich nietrudno odnaleźć sytuacje, w których fundusze akcji zarabiały po 30% średniorocznie – o ile wpłata była blisko „dołka” a wypłata po  latach blisko „górki”.

Patrząc na „wyniki brutto” inwestor może mieć po prostu złe wyobrażenie o możliwych do osiągnięcia zyskach. Zewsząd mówi się: w długim okresie rynek akcji świetnie zarabia, w symulacjach przyszłych zysków funduszy akcji przyjmuje się 10% rocznie, 12% rocznie, choć często już tylko 8% średniorocznie.

Czy rzeczywiście można liczyć na 8% średniorocznie nic nie robiąc? Ale takie realne – po uwzględnieniu kosztów, podatku oraz inflacji?

Aby na to pytanie odpowiedzieć trzeba wykonać dokładną analizę. Przez ostatnie pół roku poszukiwaliśmy takiego sposobu – i oto jest. Poznaj założenia tej metody.

Lista przyjętych założeń w naszym modelu analiz

Analiza ma umożliwiać badanie nie tylko różnych instrumentów finansowych (funduszy, indeksów giełdowych) ale też wyników coraz częściej pojawiających się różnych strategii inwestowania na rynku funduszy. Tylko ? jak to zrobić aby wynik był wiarygodny, i nie obejmował np. okresu od dołka do górki?

Oto nasza propozycja.

Po pierwsze: podatek. W obliczeniach musimy przyjąć podatek od zysków kapitałowych. To 19% od wypracowanego zysku.
Tym samym wynik funduszu 200% w 10 lat to tak naprawdę zysk równy 162%. *)
Po drugie: inflacja. Tak często się ją bagatelizuje. A nawet niewielka ma duży wpływ na wynik naszych inwestycji.
W okresie 10 lat (2001-2011) inflacja wyniosła 29%. A 162% zysku minus 29% inflacji = 103% zysku ponad inflację.**)
Po trzecie: wynik pokazujemy średniorocznie. Wynik 150% w 8 lat, 220% w lat 7 niewiele mówi.
Dlatego wyniki przeliczamy na średnioroczny. W przykładzie jest to 7,3%. Oznacza to średnioroczny zysk ponad inflację po uwzględnieniu podatku.
Po czwarte: jeżeli inwestycja dotyczy polisy inwestycyjnej ? doliczamy koszty opłaty za korzystanie z tego produktu.
Różna produkty ? różne opłaty. Warto uwzględnić tę większą ? czyli przykładowo 3% rocznie od zgromadzonego kapitału (choć średnia opłata to ok 2,5%).
Po piąte: analiza musi być analizą przekrojową. Wybierając przypadkową jedną datę, dla której liczymy inwestycję 10-letnią może okazać się, że doskonały wynik to efekt rozpoczęcia inwestycji w dołku i zakończenia akurat na górce? Aby tego uniknąć proponujemy analizę wielu inwestycji ? dla uproszczenia rozpoczynających się 1.go dnia każdego miesiąca w okresie ostatnich kilku lat.
Po szóste: nie cofamy się przed 1999 rok. Z uwagi na wysoką inflację w latach sprzed 1999. W latach 1999-2011 średnioroczna inflacja była niższa niż 4%. W latach poprzednich przykładowo: w roku 1992: 44%, w roku 1995: 21%, w roku 1997: 13%.
Po siódme: analiza różnych okresów inwestycji. W krótkim terminie wyniki będą bardzo zmienne. Stąd należy sprawdzić ile można było zarabiać w dłuższym terminie gdyby nie zmieniać narzędzia inwestycyjnego. Dla pełnego obrazu analizowane są wyniki 4,5,6,7,8,9 oraz 10 letnie. Doskonale obrazuje to jak zmieniają się średnioroczne zyski wraz z wydłużaniem okresu inwestycji.
Po ósme: aby wyciągnąć wnioski na temat np. funduszy akcji należy zbadać kilka funduszy. A przynajmniej ten najlepszy i ten najgorszy. I dopiero wtedy wyciągać wnioski. Często zupełnie przypadkiem do analizy wybierany jest akurat ten fundusz, który zarabiał najlepiej? i na tej podstawie prezentuje się dane inwestorom.
Po dziewiąte: zbadać rozkład wyników. Czyli sprawdzić ile procent inwestycji w przeszłości zarobiło więcej niż wybrana wartość. Ma to znaczenie czysto praktyczne i jest bardzo proste w interpretacji. Przykładowo: w najlepszym funduszu akcji, przy inwestycjach 10-letnich szansa na średnioroczny zysk 9% ponad inflację wynosiła jak 1/8. Połowa takich 10-letnich inwestycji była gorsza niż 6,5%. Ale nigdy nie niższa niż 4%.

Dodatkowo: warto na wykresach pokazać porównanie do np. indeksu giełdowego WIG. W celach porównawczych.

*) Wynik funduszu UniKorona Akcji w okresie 10 letnim 1.1.2001 ? 1.1.2011. Na ten dzień był to najlepszy 10-letni wynik wśród funduszy akcji.
**) O tym jak liczyć inflację można przeczytać na tej stronie.

Jak to zrobić w praktyce?

Dlaczego nie cofać się dalej niż rok 1999

Dla porównywalności wyników do badania należy użyć narzędzia inwestycyjnego (np. funduszu), który działa co najmniej od początku roku 1999.

Nie warto przyglądać się temu co było wcześniej. Z uwagi na wysoką inflację. I w związku z wysoką inflacją zyskiwały fundusze:

  • fundusze pieniężne i fundusze obligacji – dopasowują się do poziomu inflacji – korzystając z rozwiązań, które siłą rzeczy muszą inflację uwzględniać. Przykładowo w roku 1998 fundusz Pioneer Obligacji zarobił +20,3%.  Może to wyglądać na świetny wynik … ale przeciętna lokata bankowa zarabiała w tym roku 19%! To oczywiście skutek inflacji na poziomie 9% w 1998 roku, choć bardziej inflacji z 1997 (13%), która miała wpływ na wysokość oprocentowania lokat zakładanych na początku 1998 roku.
  • fundusze akcji – też korzystały pośrednio na wysokiej inflacji. Cena jednostki funduszu akcji zależy od cen akcji. A ceny akcji mają z założenia odzwierciedlać faktyczną wartość spółki. Firma, która nic nie zarobiła – i tak wzrosła na wartości – ponieważ wartość jej aktywów wzrosła o wartość inflacji. Firma w prosty sposób mogła zwiększyć sprzedaż o kilkanaście procent sprzedając nominalnie tyle samo – po prostu ceny były wyższe…

Na tych stronach przeczytasz: o inflacji i o lokatach bankowych w przeszłości.

Pobieramy dane historyczne funduszu/indeksu/strategii

Badanie codziennych wyników wymagało bardzo dużej ilości obliczeń. A końcowy efekt różni się mimimalnie od analizy comiesięcznych. Jednocześnie dane dotyczące inflacji są dostępne z dokładnością do miesiąca stąd w modelu analiz przyjmujemy analizę bazującą na inwestycjach (rzeczywiste dane historyczne) zaczynające się w pierwszych dniach miesiąca.

Przykładowo dla funduszu UniKorona Akcje należy dla okresu 1.1.1999-1.1.2011 pobrać 145 wycen przypadających na początek każdego kolejnego miesiąca.

?1999-01-04: 37,21, 1999-02-01: 39,48, 1999-03-01: 38,77, 1999-04-01: 41,29, 1999-05-04: 42,8… i tak np. do stycznia 2011. Równe 12 lat.

Analiza średnio i długoterminowa

Mając wyceny funduszu na każdy miesiąc kalendarzowy wystarczy policzyć kilkaset pojedynczych inwestycji. Cztero, pięcio, 6-cio, 7-mio, 8-mio, 9-cio i 10-cio letnich. Krótszych niż 4 lata inwestycji w tym badaniu nie prowadzimy. Wyniki będą bardzo zróżnicowane i nie są celem analizy.

Sprawdzimy w ten sposób ile zarabiało się gdyby inwestować np. na dokładnie 4 lat w dany fundusz ale … w różne dni. I zakładając, że inwestycja trwa dokładnie 4 lat. Bez „skracania” czy też „wydłużania” inwestycji aby trafić na dołek, czy też na górkę. To pozwala sprawdzić wyniki w sposób usystematyzowany, zawierający zarówno górki, dołki, jak i okresy trendów bocznych. Niwelując przypadkowość wyniku za np. 4 lat sprawdzanego akurat w dniu dzisiejszym.

[stextbox id=”info” caption=”Dla inwestycji trwających 4 lata wystarczy policzyć 97 pojedynczych inwestycji.”]

a) Pierwsza: zaczyna się 1.1.1999 i kończy 1.1.2003 roku. Wynik 54,69%.
b) Druga: zaczyna się 1.2.1999 i kończy 1.2.2003 roku. Wynik 40,83%.

c) Siedemdziesiąta: zaczyna się 1.10.2004 i kończy 1.10.2008 roku. Wynik 43,99%.
itd.

[/stextbox]

Dla inwestycji trwających 5 lat wystarczy policzyć 85 pojedynczych inwestycji. O 12 mniej, ponieważ są o rok dłuższe.

I tak dalej, dla okresów 6,7,8,9,10-letnich. Dla analizy 10-letniej będzie 25 takich pojedynczych 10 letnich inwestycji.

Podatek – sprawa prosta i oczywista

Od wypracowanego zysku należy zapłacić podatek. Czyli 19%. Stąd końcowa wartość zysku z inwestycji będzie wynosiła 81% zysku przed opodatkowaniem.

Od razu uprzedzę dyskusję: w Polsce podatek od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki) wprowadzono w 2002 roku. Pieniądze zainwestowane wcześniej nie będą tak naprawdę opodatkowane. Natomiast w obliczeniach obowiązkowo będziemy podatek uwzględniać. To czy podatek był czy też nie nie wpływało na wyniki funduszu 🙂 Po wprowadzeniu podatku fundusze nie zaczęły nagle zarabiać ok 20% więcej 🙂 Dlatego podatek zawsze wliczamy w zysk.

Sprawa prosta i oczywista – ale warto zauważyć, że po kilkunastu latach jednorazowa zapłata podatku od bardzo dużych zysków nie będzie niezauważalna.

Po co uwzględniać podatek? Ponieważ liczy się czysty zysk. A nie zysk na papierze, który zostanie zmniejszony o podatek.

Liczymy więc:
[stextbox id=”info” caption=”Dla inwestycji trwających 4 lata wystarczy policzyć podatek dla 97 pojedynczych inwestycji.”]a) Pierwsza: zaczyna się 1.1.1999 i kończy 1.1.2003 roku. Wynik 54,69%. Po opodatkowaniu: 44,3%
b) Druga: zaczyna się 1.2.1999 i kończy 1.2.2003 roku. Wynik 40,83%. Po opodatkowaniu: 33,1%

c) Siedemdziesiąta: zaczyna się 1.10.2004 i kończy 1.10.2008 roku. Wynik 43,99%. Po opodatkowaniu: 35,6%
itd.[/stextbox]

Największy problem: inflacja

Z inflacją mamy pewien problem. W ostatnich 12 latach średniorocznie wyniosła  3,7%. Niestety – przyjęcie tej liczby do obliczeń dla wszystkich okresów inwestycji byłoby dużym uproszczeniem! Szczególnie w przypadku średnioterminowych analiz. Na przykład 4 letnich. Zupełnie inna była inflacja w okresie 4 lat 1.1.1999 – 1.1.2003 a zupełnie inna w okresie 1.10.2004 – 1.10.2008!

W tym pierwszym okresie 4-letnia inflacja wyniosła 24%. W drugim przykładzie: 10,5%. Porównanie zysków funduszu w tych okresach z założeniem tej samej inflacji będzie po prostu merytorycznie błędne.

[stextbox id=”info” caption=”Czy inflacja zawsze była taka sama?”]

Zobaczmy to na przykładzie wcześniej podanych przykładów inwestycji 4 -letniej rozpoczętych w kilku różnych dniach.
a) Pierwsza: zaczyna się 1.1.1999 i kończy 1.1.2003 roku. Wynik 54,69%. Inflacja w TYM WŁAŚNIE OKRESIE wyniosła: 24,4%
b) Druga: zaczyna się 1.2.1999 i kończy 1.2.2003 roku. Wynik 40,83%. Inflacja w TYM WŁAŚNIE OKRESIE wyniosła: 22,8%

c) Siedemdziesiąta: zaczyna się 1.10.2004 i kończy 1.10.2008 roku. Wynik 43,99%. Inflacja w TYM WŁAŚNIE OKRESIE wyniosła: 10,5%

[/stextbox]

Aby rzetelnie policzyć faktyczny zysk ponad inflację należało obliczyć szczegółowo inflację dla … 427 badanych okresów. (dla wszystkich możliwych 4,5,6,7,8,9 i 10 letnich inwestycji.

Na szczęście strony Głównego Urzędu Statystycznego udostępniają tabelę wyników miesięcznych inflacji. Wykonując nie tak znowu wiele obliczeń takie zestawienie szczegółowych inflacji można było przygotować.

Teraz można już policzyć zysk z uwzględnieniem inflacji.

Dla każdego z 427 badanych okresów osobno. O tym jak liczyć realną wartość po uwzględnieniu inflacji pisałem na blogu jakiś czas temu. Lektura tego artykułu pokazuje jak duży wpływ na długoterminowe inwestycje ma nawet niewielka kilkuprocentowa inflacja.

Po co liczyć wpływ inflacji? Ponieważ chcemy oszacować realną stopę zwrotu z inwestycji. Czyli ile są naprawdę warte zainwestowane pieniądze.

Jeżeli to zdanie nie przekonuje – polecam lekturę artykułu pokazującego jak bardzo ważne jest aby uwzględnić inflację w obliczeniach.

Wróćmy do kilku przykładowych wyników 4-letnich wpłat – już po opodatkowaniu.

[stextbox id=”info” caption=”4-letnie inwestycje po opodatkowaniu.”]a) Pierwsza: zaczyna się 1.1.1999 i kończy 1.1.2003 roku. Wynik 54,69%. Po opodatkowaniu: 44,3%
b) Druga: zaczyna się 1.2.1999 i kończy 1.2.2003 roku. Wynik 40,83%. Po opodatkowaniu: 33,1%

c) Siedemdziesiąta: zaczyna się 1.10.2004 i kończy 1.10.2008 roku. Wynik 43,99%. Po opodatkowaniu: 35,6%
itd.[/stextbox]

Czy patrząc na te trzy różne wyniki można odnieść wrażenie, że zysk z okresu 1.10.2004-1.10.2008 (35%) jest niższy niż zysk 44% z inwestycji zaczętej 1.1.1999?

Dopóki nie uwzględnimy inflacji może wydawać się to oczywiste. Po uwzględnieniu inflacji już niekoniecznie… Oczywiście tylko w tym najbardziej dokładnym obliczeniu – które uwzględnia jaka dokładnie była inflacja w każdym z badanych (tutaj 4-letnich) okresów…

[stextbox id=”info” caption=”4-letnie inwestycje – liczymy zysk ponad inflację.”]a) Pierwsza: zaczyna się 1.1.1999 i kończy 1.1.2003 roku. Wynik po opodatkowaniu: 44,3%. Inflacja: 24,4%.
Czyli po uwzględnieniu inflacji czysty zysk inwestora to:  16% w 4 lata.
b) Druga: zaczyna się 1.2.1999 i kończy 1.2.2003 roku. Wynik po opodatkowaniu: 33,1%. Inflacja: 22,8%.
Czyli po uwzględnieniu inflacji czysty zysk inwestora to:  8,3% w 4 lata.

c) Siedemdziesiąta: zaczyna się 1.10.2004 i kończy 1.10.2008 roku. Wynik po opodatkowaniu: 35,6%. Inflacja: 10,5%.
Czyli po uwzględnieniu inflacji czysty zysk inwestora to:  22,7% w 4 lata.
itd.[/stextbox]

I teraz już nie jest zaskoczeniem to, że wynik w latach 2004-2008 był realnie wyższy niż w latach 1999-2003 (mimo nominalnie większych zysków).

Wystarczy tylko policzyć jaki jest średnioroczny zysk na czysto…

Tu wystarczy zastosować prostą formułę. O tym jak liczyć zysk średnioroczny pisałem już kiedyś na tym blogu.

[stextbox id=”info” caption=”4-letnie inwestycje – wynik końcowy”]a) Pierwsza: zaczyna się 1.1.1999 i kończy 1.1.2003 roku. Wynik po opodatkowaniu i po uwzględnieniu inflacji to:  16% w 4 lata. Czyli 3,8% średniorocznie.
b) Druga: zaczyna się 1.2.1999 i kończy 1.2.2003 roku. Wynik po opodatkowaniu i po uwzględnieniu inflacji to:  8,3% w 4 lata. Czyli 2,0% średniorocznie.

c) Siedemdziesiąta: zaczyna się 1.10.2004 i kończy 1.10.2008 roku. Wynik po opodatkowaniu i po uwzględnieniu inflacji to:  22,7% w 4 lata. Czyli 5,2% średniorocznie.
itd.[/stextbox]

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here