W ostatnich artykułach pokazałem na jakie zyski (niewielkie) można liczyć inwestując bez strategii. Przypomnijmy: najlepszy fundusz akcji w 10-letnich inwestycjach uzyskał wyniki od straty 2% do zysku 10% średniorocznie. A mowa tu o najlepszym funduszu. Przeciętnie liczyć można było na wynik około 5%. I to też nie zawsze. Fundusze obligacji – zyski 2% średniorocznie ponad inflację. Mieszane – niewiele lepiej.

Co robić? Zastosować strategię inwestowania.

1. Po co? Aby zarabiać zamiast liczyć na szczęście.
2. Co to jest strategia? To zasady, na podstawie których podejmujemy decyzje o zmianach między funduszami akcji a bezpiecznymi
3. Po co zmieniać fundusze? Ponieważ fundusze akcji tracą gdy giełda traci – i moim zdaniem nie warto na straty po kilkadziesiąt procent świadomie się godzić. Gdy fundusze akcji tracą – fundusze bezpieczne powoli, podobnie jak lokaty, czasem szybciej – zarabiają.

Idealna strategia inwestowania (niestety … nierealna)

Czasem giełda zarabia (wykres jest rosnący) – i wtedy zarabiają fundusze akcji. A czasem giełda traci (wykres opada) – i wtedy fundusze akcji tracą. Rozsądny inwestor zamiast tracić będzie w tym czasie inwestował w funduszach pieniężnych lub obligacji.

[stextbox id=”info” caption=”Przypomnijmy jak działa fundusz akcji.”]Fundusz akcji musi inwestować w akcje także gdy ceny akcji tracą podczas spadków na giełdzie. Straty funduszy akcji często przekraczają wtedy 50%. Czyli inwestorzy mogą stracić połowę wpłaconych pieniędzy podczas bessy. I nie jest to oznaką złego zarządzania czy złej woli osób podejmujących w funduszu decyzje. Zarządzający nie ma żadnej możliwości aby nie tracić – ponieważ statut zmusza go do inwestowania w akcje. Dlatego fundusz nazywa się akcyjnym. A inwestor kupując taki fundusz potwierdza, że zapoznał się z jego statutem i zgadza się na to, że gdy pieniędzy z funduszu nie wypłaci to będzie tracić. Niejako świadomie… i nie może mieć pretensji do funduszu gdy traci. Fundusze otwarte wyceniane są codziennie – po to aby w każdej chwili można było fundusz akcji sprzedać i kupić fundusz bezpieczny – np. fundusz rynku pieniężnego.[/stextbox]

Przykład idealnej strategii inwestowania.

Spójrzmy na wykres poniżej. Niebieska krzywa pokazuje wyniki giełdy. A krzywa czerwona pokazuje jak wygląda wykres wartości zainwestowanych pieniędzy.

Oto przykład idealnej strategii inwestowania. Inwestor idealnie trafia w górki i dołki.

… dokładnie w momencie tzw. ?górki? (), czyli dokładnie wtedy gdy fundusze akcyjne zaczynają tracić, przenosi całość zainwestowanych pieniędzy do funduszy pieniężnych (które działają podobnie do lokaty – zarabiają mało, ale niezależnie od wyników giełdowych).
Podobnie w sytuacji ?dołka? ( ), gdy giełdy zaczynają zarabiać swoje pieniądze ma zainwestowane już tego samego dnia na rynku funduszy akcyjnych aby zacząć zarabiać.

Proste i oczywiste. Zyski ponad 40% średnioroczne – całkiem realne.

Pytanie jak to zrobić?

Moim zdaniem jedyny sposób to zatrudnić wróżkę, która dwa dni przed górką do nas zadzwoni abyśmy mieli czas na to aby dokonać zmiany na odpowiedni w danej chwili rodzaj funduszu.

Jeżeli uważasz, że innym rozwiązaniem będzie np. skorzystanie z funduszy, które obiecują aktywne inwestowanie – tzw. fundusz timingowe, aktywnej alokacji, absolutnej stopy zwrotu. Cóż – historycznie ich wyniki były bardzo, bardzo słabe. Sprawdzisz to w naszych raportach: www.opiekuninwestora.pl/raporty

Skoro aktywne zarządzanie nie udaje się profesjonalistom w funduszach, skoro nie da się przewidzieć górek i dołkówto być może po prostu nie da się skutecznie inwestować. Szczególnie, gdy nie jesteśmy ekspertami i nie śledzimy na bieżąco rynków finansowych?

I to zdanie często będzie wymawiane przez sceptyków. Przecież „nie da się przewidzieć przyszłości”. Tu w pełni się zgadzam…

Kiedy myślimy o przewidywaniu przyszłości w inwestowaniu?

Wtedy, gdy chcemy zarobić jak najwięcej. Przecież zyski 40% średniorocznie brzmią tak doskonale.

A wystarczy przyjąć nieco inną zasadę. Niech celem inwestowania nie będzie zarabianie tyle ile się tylko da. Ale spokojne budowanie zysków i ich ochrona gdy giełda traci. Zyski będą znacznie niższe niż „idealna strategia”, ale też lepiej niż nic nie robienie w funduszach akcyjnych. Czyli po prostu rozsądny zysk i nie godzenie się na straty.

Strategia rozsądna – oparta o to co już się wydarzyło

Nie da się zarobić 40% średniorocznie na rynku funduszy w długim okresie. Ale kilkanaście procent ponad inflację już tak. Jak to możliwe – będę pisał w kolejnych artykułach.

Strategia „Opiekun Zysków 10/15” oparta jest o zdroworozsądkowe działania. W oparciu o to co się wydarzyło. Schematycznie działa to w sposób przedstawiony na wykresie:

Podstawowa zasada brzmi: nie przewidujemy tego co się stanie za kilka dni. Reagujemy na to co już się wydarzyło. Czyli – nie trzeba być ekspertem, nie trzeba prowadzić skomplikowanych analiz, badań rynku, próbować przewidzieć zachowania inwestorów na rynku akcji, analizować PKB, stóp procentowych, poziomu bezrobocia, wypowiedzi polityków. Po prostu patrzymy na to co się dzieje.

Jeżeli widać, że wyniki funduszy akcji (czyli także giełdy) już tracą (), wtedy przenosimy całość zainwestowanych pieniędzy do funduszy pieniężnych (które działają podobnie do lokaty – zarabiają mało, ale niezależnie od wyników giełdowych).
Podobnie, gdy widać, że giełda już zaczęła zarabiać ( ), do tych wzrostów się po prostu przyłączamy. Nie w dołku. Czasem nawet miesiąc po.

Czy zgodzisz się, że aby zauważyć że wyniki funduszy rosną/tracą nie trzeba mieć doktoratu z dziedziny ekonomii?

Ale po czym poznać, że należy zmienić sposób inwestowania?

Tym właśnie zajmujemy się w firmie Opiekun Inwestora – poszukując zasad odpowiednich dla inwestycji krótkoterminowych, dla inwestycji długoterminowych, zasad inwestowania w fundusze zagraniczne, zasad inwestowania w fundusze surowcowe, strategii wykorzystania funduszy bardzo ryzykownych.

Jedną ze strategii jest strategia „Opiekun Zysku 10/15”. Strategia w oparciu o kilka zasad pozwala określić czy wyniki, które uzyskują fundusze są znakiem, że warto zmienić sposób inwestowania. O tych zasadach napiszę w osobnych artykułach.

Oczywiście jako Opiekun Inwestora nie jesteśmy jedynymi, którzy opracowują strategie inwestowania. Jest ich na rynku już kilka.  Ale o tym w jednym z kolejnych artykułów.

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here