UWAGA. Jest to tekst publikacji z roku 2011, gdy obowiązywały inne, znacznie gorsze niż dziś warunki ulgi podatkowej IKZE. Artykuł pozostawiam – są to analizy sprzed kilku lat. Natomiast na temat porównań IKE / IKZE w obecnym stanie prawnym zapraszam na nowe strony bloga. Czyli na artykuł: Co wybrać? IKE czy IKZE?

archiwum-ikze

Poniższa treść artykułu to treść archiwalna z 2011 roku.

IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego) będzie kolejnym elementem dobrowolnej części systemu oszczędzania na nasze emerytury. Częste pytania dotyczą porównania IKZE do IKE. Coraz więcej firm DF szykuje się na prowizje za polecanie IKZE Klientom jako alternatywy do IKE.

[stextbox id=”info”]Postanowiłem sprawdzić czy aby na pewno IKZE jest dla prywatnych inwestorów będzie bardziej opłacalne w porównaniu do IKE.[/stextbox]

IKE kontra IKZE – podstawowe różnice

Szczegółowo – różnice między tymi dwoma sposobami oszczędzania czytelnik sprawdzi w artykułach podsumowujących te sposoby inwestowania. Tutaj przedstawię tylko te najważniejsze różnice, z punktu widzenia zysków, które osiągnąć może inwestor.

Wypłaty zgromadzonych środków możliwe są:

  • po osiągnięciu wieku emerytalnego (przy czym dla IKE jest to 60 lub 65 la5, a dla IKZE zawsze 65 lat). Systematycznie lub jednorazowo.
  • przed osiągnięciem uprawnień (dla IKE – dowolną część – ale już z podatkiem „belki”, dla IKZE – całość zgromadzonych środków – z podatkiem dochodowym).

Oba produkty pozwalają dokonać wypłaty w przyszłości na dwa sposoby: wypłatę jednorazową, lub wypłaty systematyczne. Sposób tej wypłaty w przypadku IKZE ma duże znaczenie.

Limity wpłat na IKZE

Ustawodawca przewidział górny limit wpłat na IKZE (z punktu wiedzenia budżetu logiczne – w końcu chodzi o zwrot od podatku w PIT od inwestowanej kwoty).  Jednocześnie wysokość kwot inwestowanych w ramach IKZE zależy od uzyskanych w poprzednim roku dochodów. Dla najmniej zarabiających limit wpłat wynosi 665,28 zł rocznie.

  • Maksymalne wpłaty miesięczne: 335,90 zł (rocznie: 4030,80 zł) przy wynagrodzeniu miesięcznym brutto: 8397,00 zł.
  • Maksymalne wpłaty miesięczne: 240 zł (rocznie: 2880,00 zł) przy wynagrodzeniu miesięcznym brutto: 6000,00 zł
  • Maksymalne wpłaty miesięczne: 160 zł (rocznie: 1920,00 zł) przy wynagrodzeniu miesięcznym brutto: 4000,00 zł
  • Maksymalne wpłaty miesięczne: 80 zł (rocznie: 960,00 zł) przy wynagrodzeniu miesięcznym brutto: 2000,00 zł
  • Maksymalne wpłaty miesięczne: 55,44 zł (rocznie: 665,28 zł) przy wynagrodzeniu miesięcznym brutto: niższym niż 1386,00 zł

Gdy twoje roczne dochody < 85.000 zł

Praktycznie maksymalna wpłata miesięczna na IKZE wyniosłaby 283,33 zł (liczona od miesięcznego dochodu:7083,33 zł). Przy wyższych wpłatach korzyść podatkowa byłaby minimalnie lepsza (od nadwyżki inwestor otrzymałby nieco większy zwrot).

Dla uproszczenia obliczeń (chcąc porównać wpływ podatku 18% i 32% na wynik inwestowania IKZE/ IKE) przyjąłem, że dla wpłat po 335,90 miesięcznie podatnik mieści się w skali 18% podatku dochodowego.

Aby porównać efektywność inwestowania z innymi formami o podobnym charakterze (mocno ograniczone możliwości inwestycyjne) należy zbadać jakie jest miesięczne obciążenie budżetu domowego. W przypadku IKZE jest to kwota wpłat minus kwota zwrotu z podatku. Czyli inwestor wpłaca na IKZE miesięcznie 335,90 zł, ale jednocześnie otrzymuje (w rozliczeniu PIT) 60,46 zł od każdej miesięcznej wpłaty. Czyli inwestowana jest kwota 335,90 zł, podczas gdy „kieszeń” inwestora zmniejsza się od 275,44 zł. Dlatego porównując inne sposoby inwestowania pod uwagę biorę miesięczne wpłaty po 275,44 zł.

Założenia dla obliczeń są następujące. Średnioroczny zysk: 9%, inflacja 3%, coroczne zwiększania miesięcznych wpłat o współczynnik inflacji: tak. Dodatkowe opłaty w funduszach (np. opłata wstępna): brak. Uwaga – założony zysk 9% jest możliwy do uzyskania przy aktywnym inwestowaniu. Przy inwestowaniu pasywnym zyski będą z pewnością niższe.

Końcowy wynik przeliczony zostaje na realną wartość pieniądza. Czyli uwzględniając inflację liczymy wpłaty, zyski. Na koniec 15- i 30-letniej inwestycji od nominalnej wartości rachunku pobierany jest podatek (przypadku IKZE – dochodowy, w przypadku IKE – brak podatku, w przypadku planów PSO – podatek „belki”). I dopiero wynik po opodatkowaniu przeliczany jest na bieżącą, dzisiejszą wartość pieniądza. Podana wartość „Do wypłaty” uwzględnia ew. podatek.

Na końcu pojawia się wypłata jednorazowa. Dlatego dla IKZE policzono tutaj podatek dochodowy w wysokości 32% (jednorazowa wypłata kwotowo może przekroczyć wartość limitu dla podatku 18%).

Komentarz (maksymalne wpłaty na IKZE)

Systematyczne, długoterminowe (ponad 20 lat) wpłaty na IKZE (przy odpowiednim zarządzaniu kapitałem) często dadzą do wypłaty kwotę większą niż limit podatku dochodowego. Przy wypłacie jednorazowej pobrany zostanie podatek według skali progresywnej (jeżeli z takiej korzysta podatnik). Czyli od części kwoty będzie to 18%, od nadwyżki: 32%. Obliczenia uwzględniają 32% od całości wypracowanej kwoty przez co nieznacznie zaniżają końcowy wynik inwestycji w IKZE.

[stextbox id=”alert”]Inwestowanie poprzez IKZE nie może tutaj uzyskać lepszego wyniku niż IKE. Wyliczenia potwierdzają teorię. Wyniki IKE / IKZE byłyby identyczne gdyby wypłata z IKZE opodatkowana była taką samą stopą procentową co zwrot z podatku przy wpłatach. Czyli 18%. A przy jednorazowej wypłacie raczej inwestor „wpada” w wyższą skalę podatkową. Co najwyżej wyniki mogą być ostatecznie identyczne.[/stextbox]

IKZE daje zwrot 18% wpłat (od wartości wpłaty) pobierając podatek od całości kwoty wypłaty (podatek dochodowy).  Matematyka procentów jest tutaj nieubłagana. Wynik będzie identyczny gdyby ani na początku nie było zwrotu, przy jednoczesnym braku podatku na końcu inwestycji. Ponieważ podatek będzie raczej większy (większa kwota do opodatkowania) niż „zwrot” z PIT efekt musi być gorszy niż inwestowania w IKE.

Lepsze wyniki niż IKZE można teoretycznie uzyskać poprzez inwestowanie poprzez Plany Systematycznego Oszczędzania (zakładając identyczny zysk z inwestycji). Nie ma żadnego zwrotu z podatku, jest podatek od zysków na końcu inwestycji. W obliczeniach nie uwzględniam opłat (prowizja od wpłat), które tego typu plany „lubią” pobierać”. Ale działa to tylko dla maksymalnych wpłat w IKZE.

Inwestując mniejsze kwoty w IKZE, i w sposób niesystematyczny

[stextbox id=”info”]A patrząc na doświadczenia z IKE takie sytuacje będą mieć najczęściej miejsce zgromadzona kwota z IKZE bardzo nie przekroczy progu podatkowego… Czyli efekt będzie identyczny jak inwestowania w IKE, i oczywiście – lepszy niż inwestowania w PSO TFI.[/stextbox]

Gdy twoje roczne dochody > 85.000 zł

Gdy dochody inwestora przekraczają II próg podatkowy – korzyść z IKZE to 32% zwrotu z podatku – jednocześnie kwota do wypłaty jednorazowej także będzie opodatkowana stawką 32%. Efekt takiej inwestycji będzie identyczny do inwestycji w IKE. Przy znacznie mniejszych limitach rocznych wpłat.

Aby porównać efektywność inwestowania z innymi formami o podobnym charakterze (mocno ograniczone możliwości inwestycyjne) należy zbadać jakie jest miesięczne obciążenie budżetu domowego. W przypadku IKZE jest to kwota wpłat minus kwota zwrotu z podatku. Czyli inwestor wpłaca na IKZE miesięcznie 335,90 zł, ale jednocześnie otrzymuje (w rozliczeniu PIT) 107,49 zł od każdej miesięcznej wpłaty. Czyli inwestowana jest kwota 335,90 zł, podczas gdy „kieszeń” inwestora zmniejsza się od 228,41 zł. Dlatego porównując inne sposoby inwestowania pod uwagę biorę miesięczne wpłaty po 228,41 zł.

Komentarz

Wynik IKE i IKZE musi być tutaj identyczny. Wyższy niż PSO TFI (tu trzeba zapłacić podatek, bez wcześniejszych ulg).

W praktyce:

  • odgórny limit kwoty inwestowanej na IKZE jest w przypadku osób o wyższych dochodach … symboliczny.
  • zwrot z podatku 1289 zł rocznie przy dochodach ponad 80.000 zł nie będzie moim zdaniem specjalnie motywujący.
  • symulacja wyniku po 30 latach (po opodatkowaniu – gdzie z powrotem oddamy wcześniej otrzymany zwrot z podatku) 213.000 zł latach inwestowania… w porównaniu do rocznych dochodów ponad 85.000 zł także nie jest jakoś specjalnie motywująca… Tak zebrana kwota pozwoli na miesięczny dodatek do emerytury ok 1500 zł. Zawsze coś (w stosunku do dochodów 7.000 miesięcznie. Pod warunkiem 30 lat systematycznego inwestowania maksymalnej dopuszczalnej kwoty w IKZE.

IKE / IKZE – dodatkowe ograniczenia

Wybierając IKE/ IKZE za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych warto pamiętać o tym, że:

  • ograniczamy się wyłącznie do funduszy jednego TFI (można TFI zmieniać, ale w przypadku IKE zmiana wcześniej niż po 12 miesiącach często kończy się dodatkową opłatą, czasem opłatą za przystąpienie do IKE przy zmianie)
  • o ile IKE (w wyrywkowo sprawdzonych) nie pobiera opłat wstępnych od składek – to w przypadku IKZE takich informacji TFI, które planują wprowadzenie IKZE od 2012 roku jeszcze nie publikują. Jeżeli pojawi się opłata wstępna – to IKZE nie będzie w żaden sposób mogło konkurować z IKE.

IKZE – czy będą ograniczenia? Dodatkowe koszty?

Wraz z uruchomieniem IKZE TFI mogą (widać już tego oznaki) poszukiwać innych sposobów na pozyskanie Klientów niż IKE. Przykładowo poprzez zewnętrzne sieci sprzedaży wynagradzane prowizyjne – a na wypłaty trzeba pieniędzy. Jeżeli ma być zachowana swoboda w zmianach między IKZE poszczególnych TFI – to, aby wynagradzanie prowizyjne pośredników od strony czysto biznesowej zamykało się będą musiały pojawić się np. prowizje od wpłat/ kary za zmianę IKZE do innego TFI itp. Co absolutnie od strony korzyści dla Klienta zmniejszy konkurencyjność tego rozwiązania. Poczekamy, zobaczymy/

Kiedy IKZE wygrywa z IKE?

Przy wypłacie jednorazowej: tylko w sytuacji, w której jednocześnie spełnione są warunki:

  • inwestor zarabia ponad 85.000 zł i od składek wpłacanych do IKZE otrzymuje zwrot 32% w rozliczeniu PIT
  • inwestycja w IKZE nie jest bardzo systematyczna 🙂 i na koniec inwestycji jej wartość jest na tyle niska, że większą częścią „mieści” się w skali podatkowej 18%. Różnica: 14% wpłat pozostaje wtedy w kieszeni inwestora. Czyli maksymalnie 564 zł rocznie

Przy wypłatach systematycznych: tylko w sytuacji, w której:

  • inwestor zarabia ponad 85.000 zł i od składek wpłacanych do IKZE otrzymuje zwrot 32% w rozliczeniu PIT
  • nie ma innych opodatkowanych dochodów przekraczających 85.000 zł na emeryturze

W takim przypadku miesięczne wypłaty nie przekraczając progu II progu podatkowego są opodatkowane stawką 18%, tym samym dając oszczędność max 564 zł rocznie.

Podsumowując

[stextbox id=”info”]Nawet maksymalne wykorzystanie limitów wpłat na IKZE nie zmieni specjalnie wysokości emerytury w porównaniu do obecnych zarobków. Lepszym (czasem podobnym, czasem identycznym od strony możliwych zysków) rozwiązaniem będzie już IKE. Ze znacznie większymi limitami wpłat (obecnie 10.077 zł rocznie).[/stextbox]

Czy inwestowanie w czyste fundusze lub fundusze ubrane w polisę może być konkurencyjne dla IKE/ IKZE? O tym w kolejnym artykule.

UDOSTĘPNIJ

8 KOMENTARZE

  1. Panie Remigiuszu, o ile Pana wyliczenia są prawidłowe, to założenia do obliczeń są bardzo tendencyjne z widocznym uprzedzeniem do IKZE.
    Dlaczego zakłada Pan najgorszą z możliwych dla Klienta opcję wypłaty jednorazowej po zakończeniu programu IKZE?

    Po pierwsze jest to niezgodne z celem samego programu ? ma to być uzupełnienie comiesięcznych wypłat z ZUS, czyli emerytur, a nie jakaś premia w postaci kapitału na zakup samochodu, mieszkania, czy innej rzeczy. Wiadomo przecież, że te wypłacone jednorazowo pieniądze znajdą tak wiele potrzeb na zaspokojenie, których nawet ich nie starczy, że cel emerytalny programu IKZE zostanie całkowicie pogrzebany.
    Wypłata jednorazowa ma być (nieprzemyślaną) ostatecznością, a nie założeniem programu IKZE, dlatego nie może Pan takiej formy zakładać w obliczeniach.

    Po drugie, właśnie z powodów obliczeń, które Pan poczynił, wypłata jednorazowa jest finansowo nieopłacalna dla Klienta, szczególnie jeśli ?wpadł by? w wyższy próg podatkowy. Dlaczego więc miałby narażać się na niekorzystne dla niego rozwiązanie? Ostatecznie może zawsze wybrać kapitał w 10 ratach, zamiast dłuższych rat, czy dożywotniej renty.

    Po trzecie, nie można zakładać, że skale podatkowe za 20-40 lat będą taki same jak dzisiaj. Nawet zakładając dzisiejsze możliwości, mógłbym uzyskiwać 32% zwrot podatku, a w momencie wypłaty być na podatku liniowym, co już daje 13% korzyść.
    Nie wiemy, czy w przyszłości skale podatkowe nie będą niższe od dzisiejszych, lub nie będzie podatku liniowego dla wszystkich.
    Ustawa przewiduje, że płacimy z wypłat miesięcznych zawsze podatek liczony wg. najniższej obowiązującej skali podatkowej, a skala ta może być nawet jednocyfrowa. Wtedy korzyści będą naprawdę znaczne.

    Za kilka – kilkanaście lat może wejść nowelizacja ustawy, która, na wzór stosowanych na Zachodzie rozwiązań całkowicie uwolni wypłaty z IKZE z jakichkolwiek obciążeń podatkowych. Jest to, co prawda, założenie życzeniowe, ale bardzo możliwe. Wtedy była by to prawdziwa ulga podatkowa, a nie odroczenie podatkowe.

    Nie bierze Pan też pod uwagę aspektu psychologiczno-finansowego, że corocznie zwrócone prze US pieniądze były przez Klienta na coś przeznaczane. Zwiększały one jego roczny budżet, a tym samym zwiększały jego komfort finansowy (niewiele, ale zawsze).

    Podsumowując: gwoli bezstronności Pana wypowiedzi, sugeruję umieścić w obliczeniach właśnie wersję wypłat ratalnych, a nie jednorazowych.

    • Dziękuję za obszerny komentarz.

      1) o ile Pana wyliczenia są prawidłowe,

      Zamiast obliczeń kwotowych, można to także wyprowadzić poprzez wzory matematyczne. Taką prostą analizę umieściłem właśnie na blogu:
      http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/ikze-a-ike-jeszcze-raz-tym-razem-wyprowadzilem-wzor-na-ikze/

      2) Dlaczego zakłada Pan najgorszą z możliwych dla Klienta opcję wypłaty jednorazowej po zakończeniu programu IKZE?

      Przy założeniu wypłat systematycznych niewiele się zmieni. Wynik będzie identyczny jak w IKE. Jedynie gdy zwrot podatku będzie na poziomie 32%, a przy wypłacie inwestor zapłaci podatek 18% – wtedy tak – zysk będzie większy. Ale dotyczy to niewielkiej części inwestorów.

      W przypadku IKE i wielu innych produktów inwestycyjnych nie ma znaczenia czy wypłata jest jednorazowa, systematyczna, niesystematyczna. W przypadku IKZE – znaczenie jest wyraźnie widoczne.

      3. Wypłata jednorazowa ma być (nieprzemyślaną) ostatecznością, a nie założeniem programu IKZE, dlatego nie może Pan takiej formy zakładać w obliczeniach.

      Przy wypłatach systematycznych także nie ma żadnej przewagi nad IKE dla zdecydowanej większości inwestorów. Jedynie w skrajnych przypadkach będzie to bardziej korzystne (pod warunkiem, że inwestor nie dokona wypłaty jednorazowej).

      4. Za kilka ? kilkanaście lat może wejść nowelizacja ustawy, która, na wzór stosowanych na Zachodzie rozwiązań całkowicie uwolni wypłaty z IKZE z jakichkolwiek obciążeń podatkowych. Jest to, co prawda, założenie życzeniowe, ale bardzo możliwe.

      W przypadku IKZE mało prawdopodobne. Ustawodawca dał niewielką zachętę, którą i tak w przyszłości odbierze. Co więcej – odbierze w realnej wartości pieniądza – czyli nie tracąc na inflacji. I z tego odzyskania raczej nie zrezygnuje.

      Przykładem może być sytuacja odwrotna – fundusze inwestycyjne zakupione przed wprowadzeniem podatku od zysków kapitałowych, dziś przy wypłacie nie pobiorą podatku. Mimo, iż podatek istnieje.

      4. Nie bierze Pan też pod uwagę aspektu psychologiczno-finansowego, że corocznie zwrócone prze US pieniądze były przez Klienta na coś przeznaczane. Zwiększały one jego roczny budżet, a tym samym zwiększały jego komfort finansowy (niewiele, ale zawsze).

      To już w mojej ocenie jest czysty chwyt sprzedażowy, który będą wykorzystywały IKZE.

      Załóżmy, że inwestor chce zakupić za 360 zł nowy ekspres do kawy.
      Ma dwie możliwości:

      a) wyjąć z budżetu domowego kwotę 360 zł i kupić taki ekspres za gotówkę

      b) zachwycić się IKZE i taki ekspres kupić za 360 zł zwrotu z podatku, przy czym wcześniej musi … wyjąć z budżetu domowego kwotę 2.000 zł i zamrozić ją w IKZE do ukończenia 65 roku życia.

      Tu komfort finansowy moim zdaniem nie do końca się zwiększa. Co najwyżej jest to pozorny komfort. Aby otrzymać zwrot podatku, trzeba wpierw znacznie więcej wyjąć z budżetu domowego.

      Choć IKZE ma też dobrą cechę – można liczyć, że być może więcej osób zacznie oszczędzać. Niestety to czy wybierze IKE, IKZE czy też inne produkty inwestycyjne nie wystarczy. Jeżeli IKZE oparte o fundusze klient nie będzie traktował jak inwestycji, a tylko wpłacał, to jedyne co będzie go pocieszać to chwilowa korzyść z otrzymanego zwrotu podatku. A tego, że w końcowym rozliczeniu i tak ten zwrot z podatku odda w przyszłości w formie podatku większość inwestorów nie będzie świadoma (o tym z pewnością przy zawieraniu IKZE Klient nie będzie wyraźnie informowany, ze stosownym komentarzem).

  2. A propos „sprzedaży” IKZE jako produktu. Byłem na takim spotkaniu „sprzedażowym” zwanym przez organizatorów meetingiem, zorganizowanym przez jedną z firm przygotowującą się do tego. Woda z mózgu.
    Polecam artykuł z „Życia Warszawy” z 2004r 12.09 pt „Kuszą naiwnych”. W 2011r. ta sama socjotechnika mlm przy sprzedaży IKZE.

    • Też byłem na takim spotkaniu 2 tygodnie temu. Wywarło na mnie na tyle duże wrażenie, że mam już przygotowany fragment wpisu na bloga na ten temat. Urzekła mnie argumentacja „Klienci chętnie będą inwestować, aby otrzymać zwrot z podatku jako dodatkowe pieniądze, które mogą wydać na zakupy!„. Jak zwykle – wiele osób nie sprawdzi, nie policzy i faktycznie skorzysta.

      Ale gdzie tu logika (patrząc na argument: „kto nie chciałby dostać 180 zł na zakupy”)?

      1. Wpłacę 1000 zł,
      2. zamrożę te pieniądze do 65-go roku życia,
      3. po to aby otrzymać 180 (lub 360) zł zwrotu z podatku.

      Mogłem na „zakupy” wydać 1000 zł, a tak … wydam 180 🙂

      • gdybyś [slowa powszechnie uznane za obraźliwe :)] wydał 1000 na zakupy to nie dostałbyś tej kasy po 65 roku życia.
        Mogłem na „zakupy” wydać 1000 zł, a tak … wydam 180 🙂

        Wybór to:
        – wydać teraz 1000,
        albo
        – wydać teraz 180, a po 65 roku życia 1000.

        uważacie, że po 65 roku życia kasy nie potrzeba?
        twierdzisz [edycja RS – przyczyna jak wyżej], że 1180 < 1000 (nawet pomijając odsetki), za to spotka cię kara

        • Cóż, wycieczki osobiste pominę 🙂 Każdy może mieć trudne chwile. Natomiast powiem szczerze: całkowicie nie rozumiem komentarza? Moja propozycja: na spokojnie, z kartką w dłoni proszę przeczytać artykuł jeszcze raz i przejść stosowne obliczenia. Wydaje mi się, że prościej już tego pokazać się nie da. IKZE przy inwestowaniu w ten same instrumenty da wynik lepszy niż IKE. Kropka.

          • Twierdzenie, że lepiej teraz mieć 1000 zł, niż 180 zł teraz + 1000 zł na emeryturze to oczywiste kłamstwo, ale takimi rzeczami zajmie się już KNF.

          • Dziękuję za odpowiedź. Zaczyna się powoli wyjaśniać. Ale błagam – mieszanie do tego KNF jest naprawdę lekką przesadą 🙂

            Proszę dokładnie zapoznać się z publikacją. Szczególnie jej datą 🙂 Wyżywa się Pan na artykule z 2011 🙂, gdy w IKZE to co się dostawało w ramach zwrotu z PIT trzeba było z nawiązką oddać przy wypłacie. Wtedy ta ulga podatkowa była nic nie warta.

            Zapraszam do analizy bieżącej analizy porównawczej IKE / IKZE: http://blog.opiekuninwestora.pl/ike-ikze/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here