30.01.2011 fundusz Noble Africa wstrzymał nabycia i umorzenia funduszu w związku z wydarzeniami w Egipcie. Związane to było bezpośrednio z wstrzymaniem wycen funduszu Julius Baer Multistock – Northern Africa Fund (w którym są inwestowane nasze pieniądze). O funduszu Noble Africa pisałem w sierpniu, gdy został udostępniony.

Po wczorajszej informacji o przywróceniu obrotu jednostkami funduszu wszyscy czekali na najnowszą wycenę. Już jest. Spadek ceny o 7,3%.

Krótka historia wyników funduszu

Fundusz w pierwszym pół roku działalności zarobił 14,7%. W okresie od 14-31 stycznia stracił 8,8% a wyceny zostały wstrzymane. Sytuacja w Egipcie nie wyjaśniała się, i co miesiąc fundusz otrzymywał zgodę na dalsze zawieszenie obrotów jednostkami. Do wczoraj.

Giełda w Egipcie po dwumiesięcznej przerwie rozpoczęła od chwilowych spadków (konieczne było wstrzymanie notowań na giełdzie, dla uspokojenia nastrojów) a ostatnie 2 dni to niewielki wzrost indeksu EGX 30.

Warto pamiętać, że fundusz inwestuje w Egipcie ok 30% aktywów. I – jak sam to określił to zaangażowanie planuje zmniejszyć przenosząc je na inne rynki afrykańskie (w Egipcie ma pozostać ok 25% kapitału).

Co mogli zrobić inwestorzy w momencie załamania wycen funduszu?

Nic. Takich sytuacji nie można przewidzieć. Fundusz, zgodnie z moimi propozycjami – w trendzie bocznym warto było monitorować Kroczącym Stop Loss z progiem 8%. Którego to progu fundusz nie przekroczył. Dzień przed kryzysem (27.01) wycena funduszu była  ledwie 2,2% od „najwyższej górki” ceny tego funduszu.

Mail z 1 lutego nie pozostawiał złudzeń:

Przekroczony próg alarmowy – warto rozważyć wycofanie się z inwestycji – niestety w tym przypadku było to niemożliwe z uwagi na wstrzymanie odkupień jednostek uczestnictwa przez fundusz.

Sytuacja potwierdziła drugą regułę inwestowania w fundusze zagraniczne

[stextbox id=”info” caption=”Stosuj dywersyfikację na 6-8 różnych rynków. „]I każdy z rynków niezależnie monitoruj poprzez Kroczący Stop Loss. W takiej sytuacji nawet taki rozwój wydarzeń nie jest mocno odczuwalny dla naszego portfela.[/stextbox]

Co robić gdy posiadamy jednostki tego funduszu?

Wersja A – jak najszybciej sprzedać i przenieść pieniądze na inne rynki. Takie podejście wydaje się najprostsze.

Wersja B – ustawić niewielki, np. 3% próg straty (poprzez Kroczący Stop Loss) i wycofać się dopiero w przypadku wystąpienia alarmu. Nie widzę osobiście przesłanek ku temu, aby giełdy w Afryce miały znacząco tracić.

Realizacja wersji B w portalu Opiekun Inwestora wygląda następująco

Definiujemy powiadomienie Kroczącego Stop Loss z progiem 3%.

Tak wygląda proces definiowania powiadomienia
A tak wygląda powiadomienie na liście Kroczących Stop Loss

Pozostaje tylko czekać na rozwój sytuacji. Jeżeli na giełdach afrykańskich będą spadki – otrzymamy alarm. Jeżeli nie – również o tym poinformuje nas portal www.opiekuninwestora.pl.

Multistock – Northern Africa Fund

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here