Archiwum

Mapa ryzyka funduszy niskiego ryzyka (wrzesień 2013)

W ofercie TFI oraz ubezpieczycieli znajdziemy około 130 funduszy niskiego ryzyka rynku polskiego. Który wybrać poszukując bezpiecznej inwestycji? Dziś pokażę i omówię aktualną Mapę Ryzyka dla tej kategorii funduszy.

Niskie ryzyko to nie to samo co brak ryzyka – o tym wielokrotnie przekonali się inwestorzy w ciągu ponad 20 lat działania funduszy inwestycyjnych w Polsce. To także bardzo dokładnie pokaże bieżąca Mapa Ryzyka.

Czym jest Mapa Ryzyka?

To graficzne przedstawienie wartości Min oraz Max poszczególnych funduszy inwestycyjnych na jednym diagramie. Wartości Min i Max to wyniki analizy funduszy w modelu dynamicznym, którą opisałem m.in. w tym artykule.

Pojedynczy fundusz oznaczamy znakiem (np. romb) na diagramie. Na jednej osi (pionowa) pokazujemy najlepsze wyniki, jakie można było uzyskać w funduszu w badanym okresie, a na osi poziomej – pokazujemy najgorsze wyniki, które można było uzyskać. Przecięcie wartości Min i Max wskazuje miejsce funduszu na diagramie. Im wyżej na prawo – tym lepszy fundusz.

Mapa Ryzyka dla funduszy niskiego ryzyka (wrzesień 2013)

Poniżej mapa ryzyka oparta o wyniki 3-miesięczne w oparciu o badania z ostatnich 9 miesięcy. Wartości procentowe na diagramie pokazują wyniki 3-miesięczne (a dokładniej: 91 dni).

analiza-niskie-ryzyko-09-2013

Fundusze niskiego ryzyka w tym diagramie podzieliłem dodatkowo na cztery grupy:

  • Grupa 1 – zielona: to najlepsze według te analizy fundusze na dzień dzisiejszy. Wartości Max są większe niż 2%, a wartości Min większe niż 1%. To oznacza, że w tych funduszach w ostatnich 9 miesiącach (czyli od początku roku) nie było takiego 3-miesięcznego okresu, w którym taki fundusz zarobiłby mniej niż 1%. Z reguły było to więcej.
  • Grupa 2 – fiolet: to dobre i w miarę stabilne fundusze na dzień dzisiejszy. Minimum – czyli najgorsze 3-miesięczne inwestycje w tych funduszach kończyły się zawsze zyskiem (choć mniejszym niż 1% w 3 miesiące). A wyniki Max (najlepsze 3-miesięczne wyniki) najczęściej wynosiły około 1%, choć są i takie, które potrafiły zarobić ponad 2% (choć takie wyniki były oczywiście rzadkością)
  • Grupa 3 – niebieski: to fundusze o dobrych wynikach Max ale o minimalnie spadkowych wynikach Min (nie przekraczających starty 1% w kwartał). To fundusze, które potrafią dobrze zarobić niosąc w obecnej sytuacji rynkowej niewielkie ryzyko nieznacznych spadków. Dlatego zostały wyróżnione osobnym kolorem.
  • Grupa 4 – pomarańcz: to fundusze o najsłabszych ocenach na dzień dzisiejszy. Wartości Min są tu ujemne, czasem bardzo ujemne. Jeżeli rosną wyniki Max, to jednocześnie bardzo negatywnie rosną wyniki Min. Większość z tych funduszy potrafiła zarabiać w kwartał pomiędzy 2-4%. Ale jednocześnie w innych badanych dniach w skali kwartału potrafiły przynieść spadki rzędu także 2-4% (z tym, że na minusie…). Kwartalne ujemne wyniki pokazują, że spadki wycen nie są w tych funduszach ostatnio chwilowe, tylko potrafią utrzymywać się przez kilka miesięcy.

Jak odczytać mapę?

Każdy punkt to odpowiednik jednego funduszu inwestycyjnego.

To po prostu graficzna reprezentacja tabeli z Ocenami Funduszy z portalu Opiekun Inwestora.

oceny0913

  • Eques Obligacji – fundusz najbardziej wysunięty na prawo na diagramie. Analiza 3-miesięcznych wyników pokazuje, że najgorszy kwartalny wynik tego funduszu to 1,6%. Najlepsza 3 miesięczna inwestycja w ten fundusz dała ostatnio nawet 2,8%. Są to oczywiście wartości skrajne. Ale – analizując dane, które dostępne są dla abonentów portalu można zauważyć, że w połowie przypadków (czyli 60 razy na 120 badanych dni) wynik 3-miesięczny przekraczał 2,1%.
  • Świetnie radzi sobie i bardzo systematycznie utrzymuje swoją jakość fundusz Copernicus Papierów Korporacyjnych. Bardzo stabilne wyniki kwartalne od 1,5% do 2,1%.
  • Najniżej położony ‚fioletowy’ fundusz to fundusz Aegon Gwarantowany. Bardzo stabilny, ale… o bardzo słabych wynikach (ale to taka już cecha funduszy gwarantowanych). Min to 0,3%, a Max to 0,5%. W obecnej sytuacji rynkowej wiele funduszy uzyskiwało systematycznie znacznie lepsze wyniki.

Jakiś przykład z drugiej strony Mapy Ryzyka? Proszę bardzo.

  • najwyżej (ale też prawie najbardziej w lewo) położony punkt to odpowiednik funduszu KBC Papierów Dłużnych. Z jednej strony potrafił świetnie zarobić: 6,2% w 3 miesiące, ale też z uwagi na swoją zmienność w ciągu 3 miesięcy mógł przynieść stratę 5,1%… Duże zyski – duże ryzyko. Co ciekawe – to także fundusz obligacji – tak jak swoisty lider rankingu: Eques Obligacji. Tylko jakże inne wyniki…

O autorze

Remigiusz Stanisławek

Witaj, z tej strony Remigiusz. Od 2006 roku uczę jak świadomie korzystać z funduszy inwestycyjnych i produktów inwestycyjnych. Czasem opiszę jakąś aferę :) Fundusze to nie lokata. To inwestycja. A inwestycją trzeba zarządzać. Ale wystarczy odrobina podstawowej wiedzy aby skutecznie inwestować. Jeżeli Twoje pieniądze są dla Ciebie ważne - może warto poświęcić im nieco więcej czasu?

Zostaw komentarz

komentarze 3

  • Moim zdaniem nie warto wchodzić w takie fundusze bo jest to zbyt ryzykowne. Copernicus DPK zawiesił wypłaty i stracił niemal 1/4 wartości. Podobnie było z Idea premium i innymi funduszami „niskiego ryzyka”. Ktoś kto przez ostatnie lata inwestował w najbardziej zyskowne fundusze obligacji poniósł więcej strat niż zarobił. Lepiej już dać na lokate.

    • ?Wpadki? funduszy niskiego ryzyka dotyczyły wyłącznie kilku funduszy obligacji korporacyjnych. Kilka ?wpadek?, kilka funduszy na ponad 20 lat i na obecną liczbę prawie 100 funduszy niskiego ryzyka.

      Pierwsza podstawowa zasada przy inwestycjach w fundusze niskiego ryzyka to … znać jakie jest w nich ryzyko. I wybierając fundusze inwestujące w obligacje korporacyjne większą część portfela warto 1) inwestować w dwa fundusze zamiast jeden, 2) śledzić zachowanie się funduszu i gdy jakość zaczyna słabnąć rozważać zmianę funduszu i 3) wyboru dokonywać nie tylko z powodu ostatnich dużych zysków.

      Wbrew pozorom funduszami niskiego ryzyka także trzeba zarządzać. Fundusze to nie lokata. Jeżeli inwestor po prostu wybrał fundusz, który zarabiał najlepiej – nie była to inwestycja tylko wpłata w oparciu o reklamę.
      Inwestowanie w fundusze niskiego ryzyka nie jest trudne – jest proste (ale nie trywialne i parę godzin na zdobycie podstawowej wiedzy warto poświęcić). Dla początkujących w naszym http://www.opiekuninwestora.pl dostępna jest strategia dla inwestowania w fundusze niskiego ryzyka opisana krótko https://blog.opiekuninwestora.pl/strategia-ostroznego-inwestowania-podstawowa oraz https://blog.opiekuninwestora.pl/strategia-ostroznego-inwestowania.