Co na rynkach finansowych?

Jak kurs franka wpływa na wyniki funduszy inwestycyjnych?

Piątek 15 stycznia spędzałem na szkoleniu w Warszawie (jako uczestnik). Około południa do jednego z uczestników zadzwonił telefon. Co było dalej – wielu Polaków mogło tego doświadczyć… W trakcie rozmowy pobladł – i drżącym głosem przekazał: Frank kosztuje ponad 5 zł. To brzmiało jak żart. Ale żartem nie było. Do końca dnia był to jeden z głównych tematów, i obserwowania sytuacji.

Na temat nagłej zmiany kursu franka szwajcarskiego napisano już prawie wszystko. To oczywiście największy problem dla posiadaczy kredytów hipotecznych w tej walucie. Sam posiadam dwa takie kredyty – moją ocenę sytuacji przedstawię w osobnym artykule. Dziś pokażę czy (i jaki) wpływ decyzja Szwajcarskiego Banku Centralnego miała na wyniki funduszy inwestycyjnych.

Co się tak naprawdę wydarzyło?

Nowy-10

Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) w piątek (15 stycznia) zerwał z polityką utrzymywania (od 2011 roku) kurs CHF/EUR  na takim poziomie aby za 1 euro nie płacić mniej niż 1,20 franka.

Zmianę ogłosił około godziny 11:00 wprowadzając chaos na rynku walutowym (i nie tylko). Decyzję tę bank trzymał w pełnej tajemnicy. Międzynarodowy Fundusz Walutowy podobnie jak wiele innych instytucji ma pretensje do szefa SNB o nie przekazaniu informacji o planowanej decyzji. Efekt był taki, że … nikt nie mógł spodziewał się tego co przyniósł piątek.

Kursy walut oszalały – kurs franka w Polsce chwilowo kosztował ponad 5 zł. Potem szczęśliwie wrócił do (i tak astronomicznego) poziomu 4,20.

Krótką historię działań SNB znajdziemy w artykule (ang: tutaj). Pogratulować gry słów w tytule: Frankly Speaking 🙂 A my wracamy do rynku funduszy.

Zmiany kursów walut w ostatnim miesiącu

Wzrost kursu CHF w piątek o 16% był niestety nagłą kontynuacją 3% wzrostu kursu tej waluty od początku grudnia. Ostatni tydzień to dalsze prawie 4% wzrosty...

waluty-2015-01

Wykres po lewej stronie przedstawia trzy waluty – w oparciu o ich aktualny kurs. Wykres po prawej stronie to wykres pokazujący zmianę procentową kursów od początku grudnia 2014. Zdecydowanie lepiej pokazując co się wydarzyło. Kurs CHF wzrósł o prawie 25%. Jednocześnie widać też galopujący od wielu miesięcy kurs dolara – tylko od początku grudnia mamy tutaj dalszy wzrost 13%.

Uwolnienie ‚Franka’ a sytuacja na giełdach

flag_ch

U źródła całego zamieszania z walutą – mieliśmy ponad 10% spadek na giełdzie w Szwajcarii. Uwolnienie kursu to droższe o 20% towary produkowane w Szwajcarii. Inwestorzy giełdowi mają słuszne obawy co do zmniejszenia wyników spółek-eksportujących swoje wyroby…

flag_de

Tu wręcz przeciwnie – zgodnie z zasadą: jedni tracą inni zyskują. W kilku krajach Europy zachodniej  (głównie w Niemczech) giełdy zaczynają zarabiać (droższy kurs franka to dobra informacja dla spółek eksportujących do Szwajcarii. Choć tutaj inwestorzy zapewne grali też pod program skupu obligacji…

flag_pl

W Polsce nie byliśmy zieloną wyspą. Giełda w PL 15 stycznia notowała spadki – na szczęście nieduże. Traciły tutaj głównie banki – szczególnie te, które mają dużą grupę klientów z kredytami we franku. Po kilku dniach emocje opadły i inwestorzy giełdowi oswoili się z tą sytuacją. Dla większości przedsiębiorstw giełdowych w Polsce zmiana kursu CHF nie ma większego znaczenia i stąd nie widzieliśmy wielkiej paniki na giełdzie.

W dalszych rejonach świata zmiana sytuacji kursowej CHF nie będzie wpływać w istotny sposób na giełdy – a tym samym na wyniki funduszy zagranicznych.

Krajowe fundusze akcji

To co miało wpłynąć na wyniki krajowych funduszy akcji w okolicach 15 stycznia to procentowy udział w portfelu akcji banków – szczególnie tych banków z dużym wolumenem udzielonych kredytów hipotecznych we franku. A tych najwięcej mają banki Getin Noble Bank i Bank Millenium. Faktycznie te banki traciły nawet ponad 10% podczas pamiętnej sesji z 15 stycznia.

Portal Analizy.pl przygotował ciekawe zestawienie zaangażowania krajowych funduszy w akcje banków. Najwięcej (41,5%) akcji banków  ma w portfelu Skok Akcji (szczęśliwie bez akcji Getin Noble, i tylko 3,8% akcji Millenium Bank). Kolejne na liście to: Metlife Akcji (37% portfela w bankach), Skarbiec Akcja (32%), Skok Etyczny (29%).

Akcje Getin Banku upodobały sobie (ponad 6% w portfelu) fundusze: Skarbiec Małych i Średnich Spółek, Ipopema Małych i Średnich Spółek, Pioneer Małych i Średnich Spółek, Ipopema m-INDEKS FIO oraz Open Finance Akcji Małych i Średnich Spółek.

A ponad 6% udziału akcji Millenium Bank w portfelu miały Skarbiec Małych i Średnich Spółek oraz Ipopema Małych i Średnich Spółek.

Efekt tego dnia (15.01.2015) dla tych funduszy był następujący:

f-akcji-pl

Chwilowa korekta (2 dni spadków o 3-4% trudno nazwać paniką) ustabilizowały się – i po uspokojeniu na rynku walutowym równie szybko jak traciły wyceny tych funduszy wracają do poziomów sprzed 15 stycznia. Nie ma tym samym obaw o problemy z rynkiem akcji w Polsce. Inwestujący w fundusze akcji PL mogą spać spokojnie (warto oczywiście inwestycje monitorować – być może z nieco niższym progiem Kroczącego Stop Loss niż standardowe 8% (np 5%) – aby dość szybko zareagować w razie negatywnych informacji z rynków).

Fundusze wyceniane w CHF (dostępne w Polsce)

W Polsce fundusze wyceniane w CHF dostępne są w niektórych biurach maklerskich (z prowizjami – to kilkanaście funduszy Schroder, i 6 funduszy Templeton). Jeden fundusz Robeco – już wycofany z Polski oraz dwa fundusze Black Rock (niedostępne w Polsce od 2012 roku). Poza funduszami Black Rock wszystkie mają wbudowane zabezpieczenie walutowe dla kursu CHF. W ten sposób uniknięto spadku wyceny w CHF wynikającej ze zmiany kursu.

Case Study: fundusz Black Rock GIF Climate Change (CHF)

To przykład faktycznego ‚ryzyka’ walutowego związanego z funduszami zagranicznymi. Omawiany fundusz nie stosuje zabezpieczenia kursowego (podobnie jak zdecydowana większość funduszy zagranicznych dostępnych w Polsce).

[stextbox id=”info” caption=”Definicja ryzyka walutowego”]Dla inwestorów w Polsce ryzykiem walutowym jest ryzyko kraju, w którym inwestuje fundusz. A nie ryzyko waluty, w której wyceniany jest fundusz![/stextbox]

Jeżeli fundusz wyceniany w CHF, inwestuje w innych krajach niż Szwajcaria, i nie ma wbudowanego hedgingu walutowego – to inwestor w Polsce nie może oczekiwać, że wzrost kursu CHF przełoży się na zysk w PLN. Zobaczmy to na wykresie:

black-rock-climate-change-chart

Fundusz jak widać inwestuje głównie w USA i Europie – czyli głównie w walutach USD i EUR. Jeżeli następnie wycena poszczególnych składników portfela jest przeliczana na kurs CHF – a kurs CHF w stosunku do większości walut zmienił się około 20% – stąd wycena całości funduszu w walucie CHF musiała ‚spaść’ o prawie 20%.

Dlaczego musiała? Już tłumaczę: na giełdach USA i EUR nie było 15-16 stycznia 20% spadków. Zmienił się tylko kurs CHF/EUR i CHF/USD. Stąd po przeliczeniu wycen akcji z USD i EUR na kurs CHF fundusz zanotował spadki. Ale inwestor w Polsce nie powinien się wtedy martwić – w tym samym dniu kurs CHF zachował się dokładnie tak samo do kursu PLN. A więc po przeliczeniu spadku 20% po kursie CHF o 20%  droższym w PLN ‚wracamy’ do  punktu wyjścia. Inwestor w Polsce nie zarobił dodatkowo 20% na kursie CHF. Wynik tego funduszu w złotówkach jest więc jedynie taki jak wynik inwestycji tego funduszu na giełdzie USA i Europy  przemnożony przez zmianę kursów EUR i USD (z minimalnym dodatkiem Japonii, Korei Pd, Australii i pomniejszych części inwestycji).

Fundusze AEGON w walucie CHF – tu już całkiem inna sytuacja!

W ofercie produktów inwestycyjnych AEGON mamy trzy fundusze wyceniane w CHF. Ale tu specyfika tych funduszy dała inwestorom w Polsce dodatkowe 20% zysku.

Wszystkie poza jednym (Money Market Sfr) stosują zabezpieczenie (hedging) walutowy (do dolara lub do walut rynków, w których inwestuje fundusz). To zabezpieczenie kursowe w funduszach (CHF) pozwoliło inwestorom w Polsce na dodatkowy nagły 20% zysk wynikający wprost z wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Zniwelowanie ryzyka walutowego CHF do walut, w których inwestują fundusze Credit Suisse Equity (Lux) Global Value / Credit Suisse SICAV One Equity Global Security (fundusze te inwestują poza Szwajcarią) nie spowodowało nagłego spadku wyceny w CHF (którą następnie zbilansowałby kurs PLN/CHF). Z kolei fundusz UFK – Credit Suisse Money Market Sfr inwestuje wyłącznie w Szwajcarii (i nie ma wbudowanego zabezpieczenia walutowego) – to znów w tym przypadku pomogło inwestorom w Polsce zainkasować dodatkowe 20% wzrostu.

Fundusze te dostępne są w produktach AEGON, w tym we wprowadzonym w 2006 roku produkcie AEGON Frank.

Wyniki omawianych funduszy po przeliczeniu na PLN są następujące:

fundusze-chf-wykres

Ilu Polaków skorzystało w funduszach na wzrostach CFH?

Wyłącznie garstka inwestorów, którzy inwestowali w fundusze wyceniane w CHF z wbudowanym hedgingiem walutowym lub inwestujący w funduszu szwajcarskiego rynku pieniężnego. W oparciu o dane z połowy 2014 roku (ostatnie sprawozdania finansowe) wartość aktywów funduszy UFK Aegon wycenianych w CHF to około 12-13 milionów PLN.

Zmiana kursu CHF – co oznacza dla nas jako obywateli?

Wiemy już jak drogi frank wpłynął na wyniki funduszy inwestycyjnych i rynki kapitałowe. A co oznacza dla zwykłych obywateli? Cóż – punkt widzenia zależy od miejsca zamieszkania 🙂

Dla Polaków to przede wszystkim wzrost cen artykułów produkowanych w Szwajcarii (głównie zegarki, czekolada) – tu jest oczywiście możliwość wielu alternatyw, a najbardziej luksusowe zegarki nie będą mieć znacznie niższego popytu, choć dla średniej półki cenowej ma to już znaczenie. Dla zakupionych wcześniej wyjazdów na narty do szwajcarskich kurortów – cała wyprawa staje się droższa o 20% (karnety / wyżywienie…).

Podobnie dla obywateli praktycznie każdego kraju na świecie.

Dla Szwajcarów? To ‚raj’ zakupowy – siła nabywcza franka wzrosła o jedną piątą. Choć nie oznacza to możliwości wwożenia do kraju dowolnej ilości zakupów – z tego co mi wiadomo są jakieś ograniczenia (nawet duże) – mające zapobiegać masowym zakupom poza Szwajcarią. Ale urlopy, wakacje zagraniczne stały się dla mieszkańców Szwajcarii dwukrotnie tańsze.

O autorze

Remigiusz Stanisławek

Witaj, z tej strony Remigiusz. Od 2006 roku uczę jak świadomie korzystać z funduszy inwestycyjnych i produktów inwestycyjnych. Czasem opiszę jakąś aferę :) Fundusze to nie lokata. To inwestycja. A inwestycją trzeba zarządzać. Ale wystarczy odrobina podstawowej wiedzy aby skutecznie inwestować. Jeżeli Twoje pieniądze są dla Ciebie ważne – może warto poświęcić im nieco więcej czasu?

Zostaw komentarz