Blog Kryptowaluty

Jak inwestować w kryptowaluty ze 100% gwarancją kapitału? (cz.1) Co ja o tym sądzę? (Bitcoin, Ethereum, Ripple itp)

To jest cykl 3 artykułów:
1. Moje podstawowe spostrzeżenia dotyczące kryptowalut (ten artykuł)
2. Zastanówmy się ile można zainwestować?
3. Opis strategii inwestowania z gwarancją kapitału

Nie da się dzisiaj uciec od tematu kryptowalut. Po gigantycznych zyskach z ubiegłego roku (wzrosty nawet kilkudziesięciokrotne) wielokrotnych chwilowych wzrostach i spadkach – jak chociażby dzisiejsze spadki po 20-40% pojawia się wiele pytań od inwestorów: co ja o tym sądzę?

Wszystko co tu przeczytasz to moja prywatna ocena, Ty jako inwestor musisz wypracować sobie własną ocenę sytuacji.

W skrócie (moim zdaniem):

  • to inwestycja olbrzymiego ryzyka i całkowicie nieprzewidywalna
  • to przynajmniej od powstania i na dziś – czysta spekulacja
  • poziom spekulacji większy niż duża dźwignia na Forex
  • ale kto powiedział, że na spekulacjach nie można zarabiać? Trzeba tylko dodać, że można też stracić. Nawet wszystko.

W każdej inwestycji ważna jest strategia

Pokażę prostą strategię  inwestowania (uczestnicy moich szkoleń z inwestowania w fundusze znają tą strategię od wielu lat – na szkoleniach stacjonarnych opowiadałem o niej od … 2009 roku), którą doskonale można zastosować na rynku kryptowalut. Co to za strategia?

To strategia inwestowania w kryptowaluty z  pełną (100%) gwarancją kapitału!

Wydaje Ci się to niemożliwe? O strategii opowiem w osobnym artykule.  W tym chciałem wyjaśnić moje spojrzenie na temat kryptowalut.

Na początku jeszcze kilka komentarzy

  • czym są kryptowaluty – na ten temat znajdziesz wiele artykułów w sieci, portali, szkoleń. Wg Wikipedii: rozproszony system księgowy bazujący na kryptografii, przechowujący informację o stanie posiadania w umownych jednostkach.
  • te jednostki umowne mają swoje ‚wyceny’ – podobno w jednej z kryptowalut wartość wyceny ustala … jej twórca. W wielu podobno jest to pochodna podaży i popytu.
  • po ‚sukcesie’ bitcoina kryptowalut pojawiają się setki. Ostatnio nawet córka premiera Buzka w swojej firmie ogłosiła stworzenie własnej kryptowaluty
  • niektórzy przekonują, że kryptowaluty mogą zastąpić waluty tradycyjne. Błagam – obecnie jest to całkowicie niemożliwe. Z uwagi na gigantyczną i często niczym nie wytłumaczalną zmienność. Ja z takiej waluty w życiu bym nie korzystał. Jeżeli wykresy zaczną przypominać wykresy tradycyjnych walut to kto wie…
  • mówi się, że przecież sklepy przyjmują zapłaty kryptowalutą – a to ponoć oznaka potencjalnej powszechności. Ponownie – błędne wnioski. Kto przyjmuje kryptowaluty robi z tego szum medialny i może traktować to jako dodatkową promocję. Jeżeli przyjmuje to ktoś za swoje usługi lub bar przy zakupie katy – to zmienność wycen kryptowalut nie robi na nim wrażenia. Poza tym gdyby jakiś biznes miał przyjmować w kryptowalutach połowę swojego obrotu to natychmiast po otrzymaniu wpłaty zamieniałby to na tradycyjne waluty. Jeżeli sklepy np. koputerowe działające na miniaturowej marży zaczną przyjmować płatności kryptowalutami może spojrzę na to przycylniej
  • kryptowaluta to czysta spekulacja. Jak można inaczej nazwać coś co w ciągu roku zarabia 15000%, w ciągu godziny potrafi stracić 50% po to aby w ciągu kilku dni zarobić 400%?
  • zmienność i szybkość zachodzenia tych zmian jest chyba nawet szybsza niż na rynku Forex. I o ile na rynku Forex zmiany np. par walutowych mają jakieś uzasadnienie merytoryczne, rynkowe – to w przypadku kryptowalut są one w mojej ocenie całkowicie nieprzewidywalne
  • a to oznacza, że wszelkiej maści strategie grania na rynku kryptowalut, są w mojej ocenie po prostu graniem i próbą zarabiania na spadkach itp. Taką odmianą hazardu
  • pokazać zyski z takich transakcji w roku 2017 gdzie kryptowaluty zarabiały tysiące procent nie jest wielką sztuką. Pytanie – komu uda się to powtórzyć? Dla mnie jest tu po prostu więcej szczęścia niż realnej wiedzy. Ale jeżeli jakaś strategia dla kogoś działa to oczywiście warto ją stosować.
  • obrót kryptowalutami nie jest specjalnie nadzorowany
  • można stracić wszystko – były już przypadki że jakaś giełda ‚zniknęła’ lub ktoś się włamał i wykradł kryptowaluty.
  • instytucje nadzoru ostrzegają przed inwestowaniem w kryptowaluty – i słusznie. Znajdą się inwestorzy, którzy dadzą się jakimś platformom namówić na zainwestowanie większości posiadanego majątku (jak się uda będą milionerami, jak się nie uda mogą stracić prawie wszystko). Zresztą podobnie jak na rynku Forex.
  • wielka zmienność ma jedną pozytywną cechę. Nie trzeba przejmować się prowizjami na tym rynku 🙂 Jakie by nie były to i tak w ciągu godziny wahania cen najczęściej są większe niż te opłaty…

Wyniki w dniu dzisiejszym?

Poniżej przykładowe wyniki najpopularniejszych kryptowalut i tych mniej popularnych. Portal Investing.com pokazuje wyceny ponad … 1300 różnych kryptowalut. Te najbardziej popularne tracą nawet ponad 40% w dzień!

Skąd pomysł na artykuł w dniu dzisiejszym?

Po większych spadkach wielu inwestorów może pomyśleć, że to bp. doskonały moment aby zacząć inwestycję. Można taki wniosek wysunąć.

Panie Remigiuszu – a Pan zainwestował?

Tak. Lubię pisać o czymś czego doświadczyłem. Kupiłem kilka kryptowalut pod koniec grudnia. Oczywiście stosując moją strategię inwestowania z gwarancją kapitału. Kwotą, która nie jest mikroskopijna. Chciałem poczuć jak wytrzymam (mimo ochrony kapitału) zmienność na takiej inwestycji, gdzie każda zmiana +/- 10% oznacza spore wahnięcia wyrażone w złotówkach.

O ile w tradycyjnych inwestycjach bez trudu operuję procentowym udziałem kapitału w inwestycjach (a nie kwotowym). To tu … nie jest łatwo.

Szczerze – zanim zainwestujesz zastanów się czy nie szkoda nerwów?

Czy ja zachęcam do inwestowania w kryptowaluty?

Zdecydowanie nie.

Ale wiedząc jak wiele osób o to pyta – postanowiłem podzielić się prostą strategią i podstawowymi zasadami – przy których nikt nie zrobi swoim finansom krzywdy inwestując w te jakby nie patrzeć dziwne – rozwiązania.

Gdzie kupić kryptowaluty?

Giełd tego typu jest wiele. Nie jest moim celem wskazywanie najlepszej ani analiza rynku.

Ja wybrałem platformę BitBay.

Pieniądze trzeba przelać z banku na konto platformy. A potem już (jak na rachunku maklerskim) kupujemy i sprzedajemy. Transakcje wykonują się w ułamku sekundy.

BitBay z linkiem partnerskim (zyski przeznaczę na Akademię Przyszłości)

Pierwszy link jest linkiem partnerskim. Jeżeli z jego pomocą zarejestrujesz się na tej platformie to do mnie wpłynie jakieś wynagrodzenie z tytułu realizowanych przez Ciebie transakcji.

Ale nie zamierzam tych przychodów zostawiać dla siebie. Nie polecam inwestowania w kryptowaluty, ale jeżeli jednak chcesz spróbować – użyj linku partnerskiego. Cały przychód z tej platformy przekażę na cele charytatywne.

Skoro i tak będziesz inwestować – niech bardziej potrzebujący mają coś z tego. Ja wpłacam na działania księdza Jacka Stryczka – głównie na indeksy Akademii Przyszłości. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Jeżeli nie chcesz pomagać – po prostu wejdź na stronę BitBay z wyszukiwarki Google lub z linku poniżej.

BitBay bez linku partnerskiego (nie chcę pomagać)

Czy są prowizje od transakcji? Są. Jakie? Szczerze – nie sprawdzałem:) Przy tej zmienności wyników nie ma to w moim eksperymencie żadnego znaczenia.

Pamiętaj – zdarzyło się już kiedyś że taka platforma po prostu zniknęła z pieniędzmi lub że ktoś wykradł kryptowaluty. Po w miarę dokładnym researchu rynku wybrałem BitBay. Co nie oznacza, że Ty też musisz!

Obsługa jest trywialnie prosta. Konto wygląda mniej więcej tak.

Co dalej?

Krok 2. Czyli jaką kwotę zainwestować w kryptowaluty (jeżeli już naprawdę chcesz). O tym przeczytasz na tej stronie.

O autorze

Remigiusz Stanisławek

Witaj, z tej strony Remigiusz. Od 2006 roku uczę jak świadomie korzystać z funduszy inwestycyjnych i produktów inwestycyjnych. Czasem opiszę jakąś aferę :) Fundusze to nie lokata. To inwestycja. A inwestycją trzeba zarządzać. Ale wystarczy odrobina podstawowej wiedzy aby skutecznie inwestować. Jeżeli Twoje pieniądze są dla Ciebie ważne - może warto poświęcić im nieco więcej czasu?

Zostaw komentarz