Archiwum

Korzyść podatkowa w inwestowaniu – kolejne analizy

Patrząc na wyniki poprzedniego artykułu można zastanawiać się: a może to kwestia odpowiednio dobranych liczb? Być może korzyść podatkowa ‚działa’ tylko przy dużych spadkach? Zamiast podejrzewać – najlepiej sprawdzić!

Korzyść podatkowa przy małej zmienności inwestycji

Założenia do analizy:

  • inwestor wpłaca 1.000 zł
  • na inwestycji w funduszu A inwestor zarabia 3%
  • na inwestycji w funduszu B inwestor traci 2%
  • na inwestycji w funduszu C inwestor zarabia 1%

Wynik:

[stextbox id=”info”]Zysk w polisie inwestycyjnej o 0,4% wyższy niż poza polisą (mała różnica w zysku wynika z małych przyjętych zysków). Suma podatków poza polisą: o 105% wyższa niż w polisie inwestycyjnej.[/stextbox]

Zamiast komentarza: tabele i wykresy.

Korzyść podatkowa przy spadkach na początku

A może efekt działa tylko wtedy gdy na początku inwestycji są zyski? Nie – działa zawsze – niezależnie od tego w jakiej kolejności pojawiają się inwestycje zyskowne czy też stratne.

Założenia do analizy:

  • inwestor wpłaca 1.000 zł
  • na inwestycji w funduszu A inwestor traci 8%
  • na inwestycji w funduszu B inwestor traci 8%
  • na inwestycji w funduszu C inwestor zarabia 7%

Wynik:

[stextbox id=”info”]Zysk w polisie inwestycyjnej o 1,3% wyższy niż poza polisą (tu już wyraźna różnica w zyskach). Suma podatków poza polisą: o 92% wyższa niż w polisie inwestycyjnej.[/stextbox]

Jeszcze jedna próba: więcej spadków niż wzrostów

A może korzyść podatkowa nie działa gdy częściej tracimy? Cóż – sprawdzić można, ale w mojej ocenie lepiej jednak tak inwestować, aby były zyski, nie straty. Nie trzeba większych analiz aby zauważyć, że ciągłe straty spowodują, że efekt inwestycji będzie w polisie i poza polisą identyczny podatkowo. Ani razu nie zapłacimy podatku 🙂 Ale czy o to chodzi w inwestowaniu?

Dlatego jako przykład wybiorę sytuację gdzie inwestor 2 razy traci, i raz zarabia na tyle aby ostatecznie wycofać się z choćby niewielkim zyskiem.

Założenia do analizy:

  • inwestor wpłaca 1.000 zł
  • na inwestycji w funduszu A inwestor traci 6%
  • na inwestycji w funduszu B inwestor zarabia 15%
  • na inwestycji w funduszu C inwestor traci 5%

Wynik:

[stextbox id=”info”]Zysk w polisie inwestycyjnej o 2,0% wyższy niż poza polisą (tu już bardzo wyraźna różnica). Suma podatków poza polisą: o … 432% wyższa niż w polisie inwestycyjnej.[/stextbox]

W tej symulacji w obu rozwiązaniach podatek płacony jest tylko jeden raz. W przypadku mBanku jest to jednorazowy podatek od inwestycji, która przyniosła 15% zysku. W przypadku polisy jest to wyłącznie podatek zapłacony na końcu od, niewielkiego – wskutek złych decyzji inwestycyjnych – zysku. Nie zmienia to faktu, że … wynik w polisie okazał się o całe 2% wyższy.

Skąd ta różnica – dokładnie pokazuje poniższy wykres przebiegu inwestycji dla platformy mBanku – konieczne było zapłacenie podatku od całego wyniku inwestycji w fundusz B, bez możliwości skompensowania straty z poprzedniej inwestycji w fundusz A.

[stextbox id=”info”]Pojawia się tu ciekawa (i zaskakująca) cecha korzyści podatkowej: nieznacznie niweluje wpływ błędnych decyzji inwestycyjnych (w ten sposób po dużych spadkach podatek nie jest liczony od wartości inwestycji po spadku). Paradoksalnie przy nieudolnym zarządzaniu produktem inwestycyjnym korzyść podatkowa ma jeszcze większe znaczenie![/stextbox]

Jeżeli koszty polisy odstraszały Cię przed taką inwestycją…

… możesz zobaczyć dlaczego w polisach inwestycyjnych zarabia się więcej (płacąc koszty) niż inwestując poza polisą (bez kosztów, ale płacąc podatek w trakcie trwania inwestycji).

Koszt polisy nie musi być wysoki – bez trudu znajdziemy produkty z kosztem około 1% w skali roku, polisa nie oznacza konieczności systematycznych wpłat (doskonale sprawdzi się przy inwestycjach jednorazowych i niesystematycznych) i absolutnie nie musi oznaczać blokowania kapitału opłatami likwidacyjnymi na wiele lat. Przy inwestycjach jednorazowych z moją pomocą skonstruujesz produkt dający dostęp bez żadnych opłat do większości zainwestowanego kapitału.

W razie dodatkowych pytań zapraszam do kontaktu na www.rodzinnefinanse.pl. Oprócz produktu (wybranego z całej oferty rynkowej – nie ma jednego najlepszego produktu) otrzymasz pomoc w zarządzaniu tak – aby jak najlepiej wykorzystać możliwości produktu. Zakres mojej pomocy dostępny jest tutaj: www.rodzinnefinanse.pl/co-otrzymasz

O autorze

Remigiusz Stanisławek

Witaj, z tej strony Remigiusz. Od 2006 roku uczę jak świadomie korzystać z funduszy inwestycyjnych i produktów inwestycyjnych. Czasem opiszę jakąś aferę :) Fundusze to nie lokata. To inwestycja. A inwestycją trzeba zarządzać. Ale wystarczy odrobina podstawowej wiedzy aby skutecznie inwestować. Jeżeli Twoje pieniądze są dla Ciebie ważne – może warto poświęcić im nieco więcej czasu?

Zostaw komentarz