Co na rynkach finansowych?

Giełda w Tokio od listopada 2011 zarobiła 80%. Co dalej po 10% korekcie?

Takich wyników na giełdach nie wiedzieliśmy od 2009 roku. Z pewnością wielu zaskoczyła nagła zmiana zachowania indeksu Nikkei. To w dużej mierze efekt zaplanowanych działań (jakże skuteczny) nowego rządu. Dla inwestorów, którzy zauważyli w ostatnim półroczu ten rynek (choćby z rankingów Opiekuna Inwestora) przełożyło się to na wzrosty wartości portfeli. Wszystko co dobre – szybko się kończy. Czy na pewno?

Giełda w Japonii potwierdziła skuteczność 8% progu Kroczącego Stop Loss

Indeks Nikkei od połowy listopada zarobił 80% a próg 8% spadku od lokalnego maksimum (8% Kroczący Stop Loss) przekroczył dopiero w poprzednim tygodniu (mając po drodze kilka mniejszych korekt). W tym czasie ani razu lokalny spadek nie przekroczył 8% – czyli wzorcowego progu zalecanego dla rynków akcji.

Przypomnę, że w ramach abonamentów Opiekuna Inwestora można także monitorować indeksy giełdowe zamiast funduszy (otrzymując informacje o stanie rynku o 1-2 dni wcześniej z uwagi na opóźnienia wycen funduszy). Ale … czy po wzrostach 80% i aktualnej 10% korekcie można mówić o dalszych zyskach?

Hmm… co dalej z giełdą w Japonii?

Nie da się oczywiście podać jednoznacznej odpowiedzi – możliwa jest zarówno korekta, choć raczej nie kontynuacja znaczących spadków, jak i wzrostów. Osobiście jestem nastawiony optymistycznie co do możliwości dalszych wzrostów na tym rynku. Choć gdybym miał właśnie zacząć inwestycję – poważnie bym się zastanowił. Natomiast jeżeli na tym rynku już udało się zarobić to być może warto zabrać się za realizację zysków.

Nie zamierzam wskazywać kierunku dla tego rynku. Ale postanowiłem pokazać jedną ze strategii wycofywania się z inwestycji, gdy nie mamy przekonania co do znaczącej korekty na danym rynku.

Strategia 3×25

To jedna ze strategii zamykania inwestycji gdy wypracowany zysk na pojedynczym funduszu jest w naszej ocenie bardzo wysoki w porównaniu do tego co dzieje się na innych rynkach. Choć oczywiście tę strategię można też stosować dla mniejszych zysków. Zależnie od sytuacji.

Zakładam, że inwestor zdefiniował dla funduszu (np. akcji japońskich) Kroczący Stop Loss:

 

Strategia 3×25: Krok 1

Sprzedajemy 25% jednostek funduszu i

a) jeżeli fundusz w ostatnim czasie nie tracił: zmniejszamy do 4% (wzorcowo, może to być też 3%/5% – zależnie od własnej oceny sytuacji) próg alarmu dla Kroczącego Stop Loss

b) jeżeli fundusz w ostatnim czasie tracił: definiujemy nowe powiadomienie KSL z niskim progiem 4% (wzorcowo, może to być też 3%/5% – zależnie od własnej oceny sytuacji)

Co prawda zmiana 4% może pojawić się dość szybko – ale po to właśnie zmniejszamy wzorcowy próg alarmu aby bardzo szybko dowiedzieć się o spadkach – a wtedy możemy sprawdzić co wydarzyło się na rynku i podjąć decyzję co dalej…Próg alarmowy można modyfikować poprzez edycję powiadomienia (kliknij rysunek obok, aby obejrzeć go w pełnym rozmiarze).

Jeżeli spadki trwają i mamy obawy co do ich dalszego pogłębienia – sprzedajemy pozostałe 75% funduszu. Jeżeli sytuacja rozwija się pozytywnie – przechodzimy do Kroku 2.

Strategia 3×25: Krok 2

Po tygodniu rozważamy sprzedaż kolejnych 25%. Piszę ‚rozważamy’ ponieważ w inwestowaniu nie powinniśmy działać ‚jak robot’. Jeżeli wyraźnie widoczne jest ożywienie i dalsze wzrosty lepiej pozwolić takiemu rynkowi rosnąć. Natomiast jeżeli wyniki są już znacznie słabsze od wyników funduszy innych rynków warto wtedy kolejne 25% funduszu przenieść w inne miejsce.

Jeżeli zdecydujemy się przenieść środki do nowego funduszu w Kroku 2 i kroku 1 – to w tym momencie w portfelu mamy już tylko połowę wcześniej posiadanych jednostek. Tym samym można próg alarmowy podnieść do 6%. Ryzyko spadków dotyczyć będzie już tylko połowy poprzednio posiadanych jednostek.

Jeżeli w tym czasie przekroczony zostanie próg alarmowy Kroczącego Stop Loss to podejmujemy decyzję – którą może być np. całkowite wycofanie się z funduszu. Jeżeli taka sytuacja nie nastąpi przechodzimy do kroku 3.

Strategia 3×25: Krok 3

Po kolejnym tygodniu ponownie przyglądamy się sytuacji i rozważamy sprzedaż kolejnej partii 25% jednostek tego funduszu. Jeżeli zrealizujemy sprzedaż to w portfelu pozostanie jedynie 25% początkowej ilości posiadanych jednostek uczestnictwa tego funduszu. Wtedy spokojnie zwiększamy próg alarmowy do wzorcowego progu 8%.

Jeżeli w tym czasie przekroczony zostanie próg alarmowy Kroczącego Stop Loss to podejmujemy decyzję – którą może być np. całkowite wycofanie się z funduszu. Jeżeli alarmu nie ma – to warto rozważyć pozostanie w tym funduszu.

Główne cele takiej strategii działania:

  • pozwalamy rynkom rosnąć
  • stopniowo zmniejszamy zaangażowanie w takim funduszu
  • stopniowo zmniejszamy wpływ ewentualnej korekty na wartość portfela (ewentualne spadki będą dotyczyć mniejszej części portfela)

Metodę można stosować automatycznie – czyli co tydzień wypłacać 1/4 jednostek funduszu i zmieniać progi alarmowe zgodnie z powyższym wzorem. Warto jednak przy każdej decyzji przyjrzeć się sytuacji na rynku i decyzję podjąć w oparciu o dodatkowe posiadane informacje – czyli czasem postąpić inaczej niż zasady 3×25.

Kiedy stosować: raczej w sytuacji gdy posiadany fundusz zarobił wyraźnie więcej niż oczekiwaliśmy. Choć oczywiście można tę metodę włączyć w innych przypadkach.

Gdzie zdefiniuję alarmy Kroczącego Stop Loss?

To oraz inne narzędzia udostępniamy w portalu Opiekun Inwestora.

O autorze

Remigiusz Stanisławek

Witaj, z tej strony Remigiusz. Od 2006 roku uczę jak świadomie korzystać z funduszy inwestycyjnych i produktów inwestycyjnych. Czasem opiszę jakąś aferę :) Fundusze to nie lokata. To inwestycja. A inwestycją trzeba zarządzać. Ale wystarczy odrobina podstawowej wiedzy aby skutecznie inwestować. Jeżeli Twoje pieniądze są dla Ciebie ważne - może warto poświęcić im nieco więcej czasu?

Zostaw komentarz