Co na rynkach finansowych?

Fundusze akcji tureckich – czy są jeszcze szanse na dalsze wzrosty?

Od początku marca do dziś (23 kwietnia) fundusze akcji tureckich zarobiły od 18% do 26%. Ale trzeba przypomnieć, że te wzrosty jedynie nieznacznie ‚odpracowały’ straty z ubiegłego roku (roczne wyniki / straty tych funduszy to od -32% do -24%) i że jest to rynek o dużej zmienności. Inwestorzy muszą  podjąć niełatwą decyzję.

Jeżeli fundusze akcji tureckich inwestor posiada od wielu miesięcy – i ostatnie wzrosty pozwoliły odrobić część lub całość spadków z ostatnich miesięcy, pozostaje pytanie: sprzedać i realizować chwilowy zysk?

Jeżeli fundusze akcji tureckich inwestor zakupił po pojawieniu się ich na liście okazji (koniec marca) – zysk wyniósł od kilku do nieco ponad 10%. Pytanie: sprzedać i realizować zyski?

KSL-2014-04-22Jeżeli fundusze akcji tureckich inwestor zakupił w lutym i w pierwszej połowie marca (czyli w końcówce lokalnych spadków lub zaraz po rozpoczętych wzrostach) – zyski wyniosły kilkanaście procent.

Pytanie: sprzedać i realizować zyski?

Szczególnie, gdy korzystając z raportów Kroczącego Stop Loss otrzymamy informację podobną do tej przedstawionej obok.

Odpowiedź nie jest prosta. Z jednej strony rynek turecki ma jeszcze potencjał wzrostów. Z drugiej strony po ponad 20% wzrostach inwestorzy w naturalny sposób obawiają się korekty. Zobaczmy co na temat tego rynku mówi zarządzający funduszem akcji tureckich?

Okiem zarządzającego

Na pytania odpowiada Robert Burdach, zarządzający zarządzający funduszami akcji Union Investment TFI przedstawiając ciekawe argumenty dotyczące rynku Tureckiego.

analiza-turcja-2014-04

Dobrze na tle innych rynków zachowuje się ostatnio giełda turecka. Czy może tutaj zajść jakaś negatywna korelacja z konfliktem wschodnim?

Moim zdaniem wpływ zawirowań ukraińsko-rosyjskich na Turcję może być paradoksalnie pozytywny. Jeśli kapitał będzie uciekał z tamtejszych gospodarek i giełd, to prawdopodobnie będzie szukał ujścia np. w Turcji, gdzie rynek akcji jest obecnie kilka razy płynniejszy niż chociażby w Polsce, czyli kolejnym potencjalnym miejscu do ulokowania kapitału.

Czyli Turcja nadal pozostaje dobrym kierunkiem do inwestowania?

Bez wątpienia. W porównaniu z różnymi problemami, z jakimi zmagają się inne kraje europejskie (wolniejszy wzrost PKB czy negatywna struktura demograficzna), Turcja ma bardzo dobre perspektywy. Jest to kraj odmienny kulturowo i ze stosunkowo mniej stabilną sceną polityczną, ale inwestorzy zdołali się już z tym oswoić, co przekłada się na to, że na informacje stamtąd napływające reagują coraz spokojniej i racjonalniej.
Oczywiście szukanie okazji do inwestowania na giełdzie tureckiej związane jest z podwyższonym ryzykiem, ale naszym zdaniem uzasadniają je potencjalne korzyści wiążące się z tą inwestycją.

Z mojej osobistej perspektywy dodam…

Rynek akcji tureckich notował w ubiegłym roku duże straty przekraczające 40%:

spora ich część wynika ze spadku kursu liry tureckiej (spadek o 27%, ostatni wzrost kursu zmniejszył ten spadek do 20%)

spadki na giełdzie w Stambule to częściowo wynik zamieszek w stolicy (2013) oraz afery korupcyjnej (początek 2014)

spadek w mniejszej części spowodowany jest sytuacją gospodarczą, którą ocenia się pozytywnie

Jak inwestować?

Decyzję inwestorzy muszą podjąć samodzielnie. Korzystając z narzędzi Opiekuna Inwestora można zaproponować kilka prostych technik.

Dajmy zyskom rosnąć ale nie za wszelką cenę: to oznacza pozostawienie środków zgromadzonych w funduszu akcji tureckich z pełną świadomością możliwej korekty, która przecież nie musi nastąpić akurat dzisiaj. Warto tutaj monitorować fundusz poprzez Kroczący Stop Loss. I zgodnie z jedną z zasad inwestowania, które omawiam na szkoleniach po przekroczeniu progu zysku 10-15% (w obecnej sytuacji rynkowej) warto próg alarmu dla funduszu zmniejszyć ze standardowych 8% na niższy – np. 4% lub 5%. W ten sposób szybko dowiemy się o spadkach na tym rynku

Zastosowanie techniki systematycznych wypłat – czyli chcę dalej inwestować na tym rynku ale boję się. Emocje można tu ograniczyć stosując technikę systematycznych wypłat – czyli trzech równych transz wypłaty środków z funduszu. Pierwszą realizujemy dziś, a kolejne w odstępach tygodniowych ale pod warunkiem spadków wycen funduszu, a jeżeli fundusz zarabia to kolejnych transz nie realizujemy.

Zasadę wypłaty w transzach można też zastosować po przekroczeniu progu alarmowego Kroczącego Stop Loss.

Aby szybciej reagować na sytuację na rynku w Turcji można w portalu Opiekun Inwestora monitorować bezpośrednio indeks giełdy tureckiej ISE100 uzyskując informację o ew. alarmach zaraz po zamknięciu sesji giełdowej (bez opóźnień związanych z publikacją wycen funduszy inwestycyjnych)

O autorze

Remigiusz Stanisławek

Witaj, z tej strony Remigiusz. Od 2006 roku uczę jak świadomie korzystać z funduszy inwestycyjnych i produktów inwestycyjnych. Czasem opiszę jakąś aferę :) Fundusze to nie lokata. To inwestycja. A inwestycją trzeba zarządzać. Ale wystarczy odrobina podstawowej wiedzy aby skutecznie inwestować. Jeżeli Twoje pieniądze są dla Ciebie ważne – może warto poświęcić im nieco więcej czasu?

Zostaw komentarz

komentarze 2

  • Mamy końcówkę czerwca.Od marca fundusze tureckie urosły o ponad 20%. Czy warto teraz zainwestować,czy może lepiej poczekać na większą korektę. Sparzyłem sie już pare razy kupując po tak dużych wzrostach więc mam obawy,a chciałbym coś „ugryźć z tortu” .

    • Warto spojrzeć w takich sytuacjach na dłuższą historię rynku tureckiego oraz kursu liry tureckiej, patrzeć na sytuację na pozostałych rynkach finansowych. Jeżeli nie mamy globalnych spadków na giełdach i trochę dokładniej zbadamy informacje o danym rynku zawsze można zainwestować – ale przykładowo obawiając się odwrócenia trendu inwestycję rozłożyć na kilka krótkoterminowych rat, zastosować niski próg alarmy w Kroczącym Stop Loss – wtedy ew. korekta nie będzie bardzo bolesna.