Wielu inwestorów z zazdrością spogląda na wyniki funduszy akcji japońskich. W mBanku takim funduszem jest ING Japonia. Od grudnia 2012 fundusz zarobił ponad 40%. Tylko jak w dużej grupie funduszy trafić taką okazje? Chociażby za pomocą listy okazji inwestycyjnych portalu Opiekun Inwestora.

Lista Okazji Inwestycyjnych w portalu Opiekun Inwestora

To dość skomplikowana od strony metodycznej, ale prosta w zastosowaniu funkcjonalność portalu.

Dziś dla platformy mBanku nie ma ‚nowych okazji’, ale niektóre fundusze cały czas utrzymują się na liście okazji inwestycyjnych – ciągle utrzymując wysoką jakość.

Opisy oraz znaczenie poszczególnych parametrów publikowanych w Listach Okazji w portalu dostępne są w instrukcji.

Kiedy fundusz trafia na listę okazji (na przykładzie ING-J)

W skrócie: lista okazji wychwytuje te fundusze, które w ostatnich miesiącach zachowywały się wyraźnie lepiej od innych z podobnej kategorii, w ostatnich 2-3 tygodniach miały ‚słabszy’ czas (spadki lub mocne spowolnienie wzrostów), a w ostatnich dniach zaczęły wyraźnie zarabiać.

W ten sposób mocno niwelowane jest ryzyko zakupu funduszu ‚na górce’.

W przypadku ING Japonia portal wskazał ten rynek jako okazję inwestycyjną 30.11 – po chwilowym spadku i nagłych wzrostach.

Wystarczyło fundusz zakupić i monitorować poprzez Kroczący Stop Loss (na wypadek spadków). Od listopada ani razu nie został przekroczony próg 8%, uznawany jako wzorcowy dla funduszy akcji (także zagranicznych).

Okazja przychodzi e-mailem …

Aby sprawdzić okazje nie musisz logować się w portalu, wystarczy zdefiniować powiadomienie aby otrzymywać informacje o nowych okazjach, gdy tylko takie się pojawią. Oczywiście przed zakupem funduszu z listy okazji warto zapoznać się z jego specyfiką i dopiero wtedy podjąć decyzję o zakupie.

Poniżej przedstawiam wygląd okna definiowania powiadomień dot. listy okazji a obok e-mail z końca listopada 2012 roku zawierający informację o pojawieniu się funduszu ING Japoniana liście okazji.

 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ

6 KOMENTARZE

  1. Na liście okazji pojawia się wiele funduszy. Nie sposób skorzystać ze wszystkich z nich. Intersujące byłoby sprawdzenie ile z tych które pojawiły się na liście dało zyski powyżej przeciętnej.

    • Czasem na liście okazji nie ma żadnego funduszu. Pojawiające się coraz częściej to oznaka ożywienia na rynkach.

      Natomiast lista okazji nie powinna być używana jako kupowanie każdego z funduszy, które się tu pojawią. To jedynie informacja o tym, że fundusz spełnił kryteria pojawienia się na liście okazji. Zawsze należy zbadać (polecam) co to za fundusz, jak inwestuje aby mieć nieco więcej informacji do podjęcia decyzji.

      Fundusz np. akcji tureckich, jeżeli pojawia się na liście okazji – nie oznacza to, że fundusz ten będzie zarabiać. Jeżeli np. od jutra na giełdzie w Turcji będą spadki trwające pół roku – taki fundusz przez pół roku będzie tracił.

      SIłą listy okazji jest m.in. wychwytywanie momentu, w którym fundusz właśnie zaczął zarabiać – warto sprawdzić merytorycznie dlaczego zaczął zarabiać i określić jak zachowują się te elementy, od których wynik takiego funduszu jest zależny. Celem listy okazji nie jest jej celem przewidywanie przyszłości. I sprawdzanie, który fundusz ‚częściej’ był świetną okazją od innych nie będzie miarodajnym wynikiem.

      Natomiast statystyczne wyniki listy okazji wkrótce będziemy pokazywać.

      • Pokazano to co chciano pokazać, pokażcie ile straciło w tym czasie funduszy z listy okazji.
        Fundusz wyrwany z kontekstu – tandeta i to tylko reklama!

        • Proszę dokładnie zapoznać się z zasadami działania Listy Okazji (sekcja „Pomoc” po zalogowaniu w portalu). Ta funkcja wychwytuje fundusze po chwilowych spadkach znacząco niwelując ryzyko zakupu na ‚górce’ – co bardzo często zdarza się inwestorom, patrzącym na zwykłe wyniki funduszu w ostatnim np. miesiącu/kwartale.

          Lista okazji pokazuje potencjalne okazje – ale przed zakupem funduszu polecam sprawdzić nieco więcej informacji o funduszu, jak inwestuje, jakie są z nim związane ryzyka. Jeżeli jest to fundusz akcji – i następnego dnia na giełdach pojawią się spadki – nie ma możliwości aby taki fundusz nie tracił. Ale też po to są w portalu powiadomienia Kroczącego Stop Loss – aby odpowiednio wcześnie reagować gdy fundusz traci. Ale też dopiero przy określonym progu.

          Inwestowanie nie polecamy opierać na zasadzie ‚coś pojawia się na liście okazji to kupuję’. Dlatego Listę Okazji zawsze pokazuję jako funkcję dla inwestorów z dodatkową (podstawową) wiedzą.

          Jak sprawdzić fundusz? Opowiadam o tym systematycznie na bezpłatnych szkoleniach – warto skorzystać. I pamiętać: Lista Okazji nie przewiduje przyszłości. Więcej na darmowych szkoleniach: http://edukacja.opiekuninwestora.pl

          Proszę o jakiś konkretny przykład funduszu, który z listy okazji się ‚nie sprawdził’ – opublikuję analizę takiego przypadku.

  2. Dziś japoński nikkei stracił, 7,32%, w następstwie tego cała Europa wyprzedaje akcje. Wiele osób pewnie część dochodów ma ulokowane w funduszach powiązanych z giełdą japońską z racji panującej tam od roku hossy. Czy dzisiejszy krach w Tokio jest zwiastunem odwrócenia trendu, myśli Pan, że lepiej wyjść z tych funduszy? Martwi dodatkowo fakt, że giełda niemiecka ,brytyjska i w Stanach biły ostatnio rekordowe poziomy. Czy to nie czas na amerykańsko-europejsko-japońską korektę i lepiej przenieść się do funduszy bezpiecznych mimo ostatnich wzrostów.?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here