Dziś o godzinie 19:10 portal Opiekun Inwestora otrzymał wycenę funduszu IDEA Premium. Spadek w 1 dzień 3,3%. Kilka innych funduszy z tej grupy także zanotowało straty.

W historii funduszy inwestycyjnych w Polsce zaledwie kilkukrotnie mieliśmy do czynienia z sytuacją znacznych spadków (w porównaniu do realizowanych zysków)w przypadku funduszy określanych mianem bezpiecznych (w portalu Opiekun Inwestora określamy je jako fundusze niskiego ryzyka). Co się wydarzyło?

Fakty: nagłe spadki wycen funduszy IDEA

Dzisiejszy dzień (17 kwietnia) przejdzie do historii jako jeden z tych niewielu dni gdzie straty przyniosły fundusze z grupy niskiego ryzyka. Tym razem problemem dotknięci zostali inwestorzy kilku funduszy IDEA TFI.Najbardziej zaskakujący wynik to strata funduszu IDEA Premium (3,3% straty).
A inwestujący w ten fundusz za pomocą Opiekuna Inwestora mogli otrzymać taki e-mail. W ten sposób fundusz w ciągu jednego dnia stracił zyski wypracowane w ostatnich 6 miesiącach.

Idea Premium traci ponad 3% w jeden dzień. Dlaczego?

Tak znaczny spadek funduszu z kategorii Gotówkowych (fundusze niskiego ryzyka) miał miejsce jeden raz w historii TFI w Polsce. W maju 2009 roku (pisałem o tym tutaj) fundusz Skarbiec Gotówkowy traci … 4,02% w jeden dzień. Wtedy spowodowane było to niewypłacalnością spółki Reporter. Około 4% składu portfela funduszu stanowiły obligacje tej firmy – i fundusz musiał zaksięgować stratę.

W przypadku kilku funduszy IDEA – spadki to efekt dzisiejszego ogłoszenia przez Sąd w Warszawie upadłości firmy DSS S.A. (Dolnośląskie Surowce Skalne). Spółki, która odpowiadała za budowę jednego odcinka autostrady A2. Efektem tej decyzji była konieczność zaksięgowania obligacji tej spółki w portfelach ww. funduszy po cenie 0 zł.

Po dzisiejszych wynikach widać, które fundusze IDEA miały najwięcej obligacji DSS w portfelu.

Tak duża korekta wyceny IDEA Premium to dla mnie duże zaskoczenie

Po ogłoszeniu przez fundusz Copernicus Obligacji Korporacyjnych spadku wycen o 1,7% w jeden dzień (odsprzedali obligacje DSS z 39% dyskontem) i w ten sposób ochronili inwestorów przed stratą ponad 5% można było spodziewać się problemów kilku funduszy, mających obligacje DSS w portfelu. Jednym z tych funduszy jest fundusz Idea Premium. To fundusz, który od powstania przeciętnie zarabiał 7-11% w skali roku.

Idea Premium miał historycznie chwilowe korekty na poziomie najczęściej nie przekraczającym 0,5%. Zawsze wygrywając szeroką dywersyfikacją portfela (posiada wiele obligacji wielu przedsiębiorstw – w ten sposób upadek jednego z nich nie powinien mocno odbić się na wyniku funduszu). Fundusz czasem zbliżał się do ilości 200 obligacji w portfelu. W ten sposób minimalizując ryzyko.

Znając szczegóły ostatniego sprawozdania finansowego tego funduszu (o nim za chwilę) przewidywałem, że w razie upadłości spółki DSS (zaskakująco szybkiej jak mówią przedstawiciele obligatariuszy – można było ich zdaniem zrealizować plan układu z wierzycielami) spadek wyceny mógłby wynieść 0,6-0,8% – czyli na poziomie całkiem normalnym dla tego typu funduszy. Z uwagi na dotychczasowe wyniki funduszy (wprost wynikające ze składu portfela) taka korekta byłaby bardzo szybko odrobiona. Sama upadłość spółki DSS w tak krótkim czasie też nie była wcale taka pewna.

Na 31.12.2012 (w ostatnim dostępnym sprawozdaniu finansowym funduszu IDEA Premium) znajdujemy informację: jedynie 0,73% portfela funduszu stanowią obligacje firmy DSS.

To pozwalało nie obawiać się znaczących spadków nawet w przypadku upadłości DSS. Okazuje się, że w IDEA Premium najprawdopodobniej w ostatnich miesiącach dokupił jeszcze wiele obligacji DSS. Dlaczego? Czyżby tym razem decyzje podjęte przez zarządzających były zbyt mocno nastawione na potencjalny zysk zapominając o ryzyku (o problemach DSS mówiło się od dobrych kilkunastu miesięcy)?

Sprawdziłem – wg. danych na koniec roku na nieco ponad 100 obligacji w portfelu IDEA Premium jedynie 3 obligacje miały wyższe oprocentowanie niż emisja DSS (12,36%). Większość obligacji w portfelu IDEA Premium miała wtedy oprocentowanie na poziomie 5-7%. Czyżby chodziło o próbę pozyskania dodatkowych zysków?

Tym można w mojej ocenie wyjaśnić decyzję o dokupowaniu obligacji DSS w sytuacji wątpliwej i trudnej sytuacji samej firmy (stąd zresztą wysokie oprocentowanie obligacji DSS).

Co dalej? Czyli co robić mając ten fundusz w portfelu?

Strata 3% w funduszu niskiego ryzyka zawsze boli. Pytania, które z pewnością pojawiają się to: Czy fundusz będzie dalej tracił? Co robić?

Poniżej moje odpowiedzi:

Czy fundusz będzie dalej tracił?

Nie. Dzisiejsza zmiana to wynik ‚wypadku przy pracy’ – choć, jak pokazywałem w powyższej analizie zarządzający nie mogą powiedzieć, że są tutaj bez winy. Od jutra wyniki funduszu będą zbliżone do tych, które uzyskiwał poprzednio. W grupie funduszy gotówkowych fundusz nadal (już po uwzględnieniu tej wyceny) bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle innych funduszy z tej grupy. Poniżej analiza rocznych inwestycji z portalu Opiekun Inwestora.

Co robić mając jednostki funduszu?

Jeżeli celem jest dalsze inwestowanie w fundusze z grupy niskiego ryzyka można rozważyć pozostawienie w tym funduszu środków finansowych Nie pojawią się kolejne spadki tego poziomu, a z uwagi na jakość historycznych wyników z dużym prawdopodobieństwem fundusz ten będzie zarabiał najlepiej z funduszy tej grupy. Ewentualnie rozważyć czasowe przeniesienie środków na lidera funduszy typowo pieniężnych (o ile dostępny jest w danym produkcie inwestycyjnym). Lidera odszukać można w rankingach portalu.

Czy można liczyć na ‚odzyskanie części pieniędzy’?

To zależy od odwołania w sądzie i ew. zawarcia ugody. Obiektywnie – trudno liczyć na wypłacalność – chociaż IDEA będzie o to walczyć (może wtedy zdarzyć się korekta wyceny, i nawet dla osób, które zdecydują się obecnie zmienić fundusz gdyby część środków z obligacji DSS wykupił w ramach postępowania ugodowego to takie wyrównanie otrzymają). Szanse takiego scenariusza oceniam na niewielkie.

[Aktualizacja, 18.04.2012]

W odpowiedzi na częste pytania plus dodatkowe informacje:

  • wynik funduszu to ‚wypadek przy pracy’ – ale oczywiście z winy zbyt dużej chęci zysku zarządzającego – fundusz dalej będzie miał podobne wyniki do tych z przeszłości
  • nie przewiduję, aby fundusz dalej tracił. Upadłość DSS wymusza natychmiastowe zaksięgowanie wartości 0 zł za każdą z obligacji w portfelu
  • jeżeli sąd cofnie upadłość i DSS rozpocznie negocjacje z wierzycielami (nie zmieni to upadłości spółki, ale zmieni to jak i kiedy prowadzone będą rozliczenia) i uda się wykupić częściową wartość obligacji – wtedy fundusz dokona korekty wyceny i różnice zwróci inwestorom, niezależnie od tego czy posiadają czy też już nie posiadają jednostek
  • dokument z ostatnim znanym składem portfela (raport na koniec roku – sprawozdanie finansowe) dostępne jest tutaj (plik PDF) – link ze strony Analiz Online (www.analizy.pl)

[Aktualizacja, 17.07.2012]

10 lipca fundusz IDEA PREMIUM przeszacował na plus wartość obligacji DSS w portfelu. W ten sposób cena jednostki wzrosła o 1,2%. Dziś rozmawiałem z IDEA TFI na temat ew. zwrotu tej różnicy dla inwestorów, którzy uprzednio ten fundusz sprzedali (po 7 kwietnia). Zwrotów nie będzie (jeżeli inwestor wycofał środki z funduszu).  Zmiana wyceny to niejako element zmiany sytuacji rynkowej – w tym przypadku dość znaczny (jak na tę grupę funduszy) ale IDEA nie będzie tu dokonywać zwrotów. Więcej informacji w artykule: http://blog.opiekuninwestora.pl/idea-premium-zawiesza-wyceny-co-dalej-z-tym-funduszem/

UDOSTĘPNIJ

24 KOMENTARZE

  1. Ja mialam Idea Premium (znakomita czesc moich oszczednosci) i od razu wczoraj wieczorem dalam zlecenie sprzedazy. Nie wierze TFI ktory tak kiepsko zarzadza ryzykiem i gra MOIMI pieniedzmi  w funduszu okreslanym jako ‚bezppieczny’ i ‚niskiego ryzyka’. Nie dostana wiecej szansy inwestowania moich ciezko zarobionych pieniedzy.

    W finansach najwazniejsze jest dobre imie i zaudanie klientow.

      • Fundusz dalej będzie inwestował tak jak dotychczas. Ani lepiej, ani gorzej. Podobnie. Czyli powrót do wyceny sprzed 17.04 szacuję na 3-5 miesięcy. Wolałbym aby zarządzający robił swoje niż próbował kosztem większego ryzyka szybko odrobić ten spadek. To byłoby ryzykowne. Na szczęście jest to mało prawdopodobne z uwagi na niską płynność rynku obligacji komercyjnych w Polsce.

  2. (…) też miałem stabilnego wzrostu a tu taka wtopa w 1 dzień
    Chyba pora sie zbierać z całym kapitałem Najgorsze, ze w idea obligacji tez jestem 🙁

    • Idea Obligacji akurat najmniej ucierpiał na tej sytuacji. Stabilnego Wzrostu – to fundusz z grupy ‚mieszanych’, których osobiście nigdy nie polecam stosować: gdy tracą to tracą mniej niż akcji, gdy zarabiają – zarabiają mniej, a gdy trzeba odrabiać straty robią to powoli – ponieważ część środków jest inwestowana bezpiecznie. Efekt takiego podejścia opisywałem tutaj:
      http://blog.opiekuninwestora.pl/mit-dywersyfikacji-jakby-nie-patrzec-jest-zle/

      Natomiast wynik IDEA Premium jest absolutnie zaskakujący. Ryzyko niewielkiej (standardowej w tego typu funduszu) korekty było, i tak zresztą minimalne – być może zarządzający chciał jeszcze podbić wyniki – i stąd (prawdopodobnie) decyzja o dokupieniu obligacji DSS. Miałem przekonanie, że zarządzający nauczyli się sporo na temat ograniczania ryzyka po wpadkach funduszy DWS (spadek 13% w jeden dzień w pewnym dniu roku 2008)

      Natomiast fundusze gotówkowe są funduszami niskiego ryzyka, ale ryzyko to także w nich istnieje.

  3. Ale masakra, takiej straty w 1 dzień nie oczekiwałbym nawet w przypadku funduszu akcyjnego. Pół roku zarabiania poszło w plecy, trzeba było jednak wybrać BGŻ Optima.

  4. z kregow zarzadu Idei dostalem taka informacje, ze obligacje DSS sa przez Idee zabezpieczone na akcjach spolki zaleznej DSS, wiec niebawem, po realizacji tych zabezpieczen, powinna nastapic korekta wyceny i notowania Idei powinny po niej powrocic do poziomow zblizonych do poprzednich, sprzed tapniecia. na ile oceniacie wiarygodnosc takiego scenariusza?

    • Z zabezpieczeniami edycji tych obligacji także były dość niepokojące historie. Zarządzający funduszem Copernicus Obligacji Korporacyjnych na konferencji Fund Forum wspominał o tym, że obligacje miały być zabezpieczone na nieruchomościach, a ostatecznie (podobno) po złożeniu wniosku o wpis na hipotekę DSS w trakcie (czy też po) emisji wycofał z sądu taki wniosek, przez co raczej te obligacje były niezabezpieczone.

      Idea ma teraz trudny orzech do zgryzienia, dotychczasowe doskonałe wyniki spowodowały, że w ostatnich miesiącach fundusz ten został dodany przez kilku ubezpieczycieli do portfeli w polisach inwestycyjnych.

      Pomijając tę wpadkę absolutnie jestem przekonany, że na tle podobnych funduszy (gotówkowych) będzie jeszcze przez dłuższy czas liderem (pomijając ten wypadek przy pracy). Dlatego gdybym miał dziś wybrać dobry fundusz niskiego ryzyka – nadal stawiałbym na fundusz IDEI. Natomiast inwestorzy ‚kupujący’ fundusze ‚ich wynikami’ będą od tego funduszu się odwracać (wyniki będzie przez najbliższy rok miał po prostu znacznie niższe w skali roku niż inne fundusze. Oceny naszego portalu (opiekun inwestora) pokazując wyniki funduszu w modelu dynamicznym będą wyraźnie pokazywać, że był to rodzaj wyjątkowego incydentu, a nie nagłego osłabienia możliwości zysków w tym funduszu.

      Ufam, że zarządzający wyciągną z tej sytuacji wnioski – i nie pozwolą sobie na tak duże zaangażowanie w obligacje jednej firmy (szczególnie, gdy oprocentowanie tych obligacji było kuszące).

        • Nie będę bronił funduszu IDEA, uważam, że zarządzający mocno złamał dotychczasowe obietnice co do sposobu tworzenia portfela, które można było wyczytać w wywiadach.
          Natomiast nie można nazywać tego wyłudzeniem. Inwestorzy powierzyli funduszowi pieniądze i powinni rozumieć ryzyko, które z tym się wiąże. Fundusz (w uproszczeniu) nie może zainwestować ponad 5% w papiery danej firmy, i tych ustawowych reguł nie złamał.

          • Jak laduje pieniedze w fundusz o jednocyfrowej stopie zwrotu, to niech przynajmniej bedzie bepieczny. Po to akceptuje niskie – relatywnie- zyski aby spokojnie spac  po nocach. A tutaj IDEA albo a/to barany nie majacy pojecia w co inwestuja nasze pieniadze, albo b/ to oszusci ktorzy straty przerzucili na swoich klientow calkiem swiadomie. Tertium non datum.
             
            A jakikolwiek z tych powodow jest wystarczajacy aby im nie dawac pieniedzy.

          • Poszukując w pełni bezpiecznych funduszy (z ryzykiem chwilowych korekt na poziomie 0,1 do 0,3%) wybór może być tylko jeden – fundusze typowo pieniężne. Ale tutaj wyniki będą na niższym poziomie niż Idea Premium. Ktoś już w dyskusji to napisał: wyniki rzędu 7-11% w skali roku nie biorą się z inwestycji w lokaty bankowe i zawsze niosą za sobą ryzyko. Przez 12 lat było doskonale, zarządzający raz przesadzili z ryzykiem. Celem funduszu jest inwestować zgodnie ze statutem – i tutaj nic nie zostało naruszone.

  5. Jak można fundusz oparty na długu korporacyjnym nazywać bezpiecznym? W tego typu instrumentach nie należy sie pytać czy jakaś spółka nie zrealizuje swoich zobowiązań ale ktora i kiedy tego nie zrobi. Statystyki dla długu korporacyjnego są bezwzględne. Dla spółek z ratingiem B np. TVN, Tui, grohe w przeciągu 2lat 5% emisji zakończy sie defaultem dla tych bez ratingu jak dss 31% (polecam raport Fitch). Dla prawidłowo zdywersyfikowanego portfela to nic bo premia w postaci wysokich kuponów odsetkowych jakie płaca tego typu emitenci jest w stanie zrekompensować ewentualne straty poniesione po bankructwie któregoś z nich. Podkreślam prawidłowo zdywersyfikowanego. Zagraniczne fundusze posiadają w swoich portfelach po 300-400 emisji roznego rodzaju emitentow jak fundusz w Polsce ma mieć taka dywersyfikację skoro firm które emitują dług jest 88 !!! (gpw catalyst) fundusz odpracuje straty za 3 moze 4 miesiące o ile wyplatami nie zdewastuja jego aktywów uczestnicy. To w waszych rękach jest los idea premium. Winicie zarządzających? Błąd. Chcecie w pieniężnych 8-9% rocznie to macie tylko skąd sie to bierze skoro stopa wolna od ryzyka jest ok 4,5%. Te dodatkowe 4,5% to właśnie dss i inne spółki z ryzykiem kredytowym o których istnieniu w potfelu nie wiecie albo nie chcecie wiedzieć. Polecam przeczytać sprawozdania roczne posiadanych funduszy mimo ze historyczne to jednak najbardziej wiarygodne źródło informacji. Znam fundusze pieniężne co maja po 70% papierów komercyjnych.

    • OK: do 70% papierów komercyjnych. 88 emitentow. Czyli na jednego emitenta wypada ponizej 1%. To jest ryzyko do zaakceptowania.
       
      TFI IDEA jednak zwiekszyla w tym roku z 0,7% do ok. 3,3%, tj kilkukrotnie, udzial spolki ktorej problemy nie byly tajemnica. WTF, ze sie tak wyraze. Fundusz pieniezny ma miec relatywnie niewielki jak na FI zwrot i takiez ryzyko.

      • 1,5mld aktywów, 66% z tego to papiery komercyjne wychodzi blisko miliard, by takie aktywa zaalokować w papiery komercyjne to, albo kupujemy duże emisje i zarabiamy 6% przed opłatą za zarządzanie (średnia rentowność dla emisji >100mln większość to i tak skarbowe lub powiązane) albo kupujemy wszystko co jest emitowane. Dla emisji <100mln średnia rentowność wychodzi 9,8%. Weźmy pod uwagę, że długu będącego w obrocie w emisjach <100mln jest raptem 3,5 mld co by znaczyło, że idea ma tego 1/3, tak nie jest bo emisji jest  206, czy pojedynczy zarządzający jest w stanie to ogarnąć??? wątpię. Dlatego pozycje w portfelu są kilku procentowe, co niesie za sobą większe ryzyko poszczególnego emitenta. Polski rynek długu korporacyjnego jest płytki i nie płynny ekspozycję na te klasę aktywów warto mieć, ale nie mylmy funduszy pieniężnych z tymi długu korporacyjnego. Brawa również dla Analiz Online za 5 gwiazdek (właśnie jest weryfikowane) oraz zaliczenie Idea Premium do kategorii „gotówkowe i pieniężne PLN uniwersalne”. Nie mam nic przeciwko funduszom „pieniężnym”długu korporacyjnego ale wkurza mnie, że sprzedawane są jako alternatywa do lokat i wolne od ryzyka. Klienci są zawiedzeni, czują się oszukani, a dostaje za to cała branża.

        • Czyli IDEA ma za duzy kapital aby nim potrafic zarzadzac? No coz, ma teraz ciut mniejszy. Nic tez nie stoi na przeszkodzie aby oglosic, ze FI osiaganl granice efektywnego zarzadzania i wiecej wplat nie przyjmuje. O przepraszam, stoi interes wlasny FI: mniejszy kapital to mniejsze prowizje. O interes klienta niehc sie martwi on sam.

          A pchanie kolejnych milionow w DSS to rzeczywiscie ‚kupowanie wszystkiego co jest emitowane’. Spolka od miesiecy (tj. dokladnie w tym okresie kiedy IDEA radosnie zwiekszala zaangazowanie) nie placila wykonawcom i wierzycielom. I ja moge o tym nie wiedziec, ale wlasnie dlatego wybieram profesjonalnego analityka, aby to wiedzial za mnie. Jesli ktos sie oswiadcza iz „dokonuje wyboru papierow o wysokim poziomie bezpieczenstwa’ i dziala -ponoc- na podstawie doglebnej analizy spolki, to do czegos zobowiazuje. A raczej, jak widac: powinno zobowiazywac.

    • A skąd niby uczestnicy funduszu mają o tym wiedzieć, skoro sprawozdania finansowe są dla nas niedostępne.

      A jeśli idzie o Idea Premium jest on umieszczany w sektorze funduszy rynku pieniężnego, a więc o minimalnym ryzyku, a nie obligacyjnego.

      Teraz po fakcie przekazano nam informacje o upadłości jakiejś  firmy. dająć nadzieję na wyrównanie strat za parę m-cy/lat.

      Wystarczy spojrzeć na wysokość aktywów funduszy, żeby stwierdzić, dlaczego wybrano właśnie te.  

      Prokurator należy się zarządzającym funduszami Idea TFI       

      • Odpowiadając na pytania zawarte w komentarzu:

        – statut funduszu jest zawsze dostępny, teoretycznie przy zakupie funduszu należałoby statut przeczytać – na szkoleniach dokładnie pokazuję, dla których funduszy można sobie takie czytanie ‚darować’, ponieważ sama nazwa funduszu mówi o tym w jaki sposób inwestuje, są natomiast fundusze, gdzie warto dokładniej wiedzieć i rozumieć w jaki sposób działają aby znać i móc monitorować ryzyko. IDEA Premium jest funduszem gotówkowym i to wystarczy aby wiedzieć w co inwestuje. Ale z uwagi na uzyskiwane dotychczas wyniki warto poznać taki fundusz dokładniej.

        [2] A skąd niby uczestnicy funduszu mają o tym wiedzieć, skoro sprawozdania finansowe są dla nas niedostępne.

        Sprawozdania finansowe są publikowane i dostępne, np. tutaj: http://www.analizy.pl. Co prawda publikacje są z opóźnieniem, ale pozwala to nieco dokładniej przyjrzeć się temu jak zarządza fundusz.

        [3] A jeśli idzie o Idea Premium jest on umieszczany w sektorze funduszy rynku pieniężnego, a więc o minimalnym ryzyku, a nie obligacyjnego.

        Ściślej w podgrupie funduszy gotówkowych. I ryzyko jest tutaj faktycznie minimalne. Przez 12 lat działania tego funduszu nigdy nie miał straty chwilowej większej niż 0,8%.

        [4] Teraz po fakcie przekazano nam informacje o upadłości jakiejś firmy. dająć nadzieję na wyrównanie strat za parę m-cy/lat.

        Zarządzający funduszem nie może udostępnić informacji przed opublikowaniem wyceny, na którą to wycenę ma wpływ ta informacja. Takie działania skończyłyby się sprawą w sądzie.
        W mojej ocenie wyniki funduszu nie ulegną zmianie. Będzie nadal (o ile coś się nie zmieni – ale będzie to widać po ocenach funduszy w naszym portalu http://www.opiekuninwestora.pl) uzyskiwać wyniki znacznie lepsze od średniej w tej grupie funduszy. Zmiana funduszu na inny z tej samej grupy nie jest rozsądna z punktu widzenia potencjalnych zysków – inny fundusz będzie zarabiał z dużym prawdopodobieństwem mniej i dłużej będzie odrabiać straty.

  6. >różnice zwróci inwestorom, niezależnie od tego czy posiadają czy też już nie posiadają jednostek
     
    Jak w praktyce moze to -potencjalnie- wygladac? Czy nalezy podjac jakies kroki, czy TFI wie kto posiadal jednostki 17.04 i sama dokona ewentualnego wyrowanania? [Przy zalozeniu tego optymistycznego wariantu, oczywiscie].

    • Przylaczam sie do pytania – czy trzeba utrzymywac/nabyc jednostki IDEI zeby byc uprawnionym do ewentualnej korekty w przyszlosci, czy trzeba je bylo miec 17.04?

      • Proszę pytać bezpośrednio w IDEA. Wg. mnie nie – wystarczy aby inwestor w dniu 17.04 posiadał te jednostki.

        5 lat temu odwiedził mnie listonosz i wypłacił przekaz pocztowy (na … 19 groszy) ponieważ fundusz, który kiedyś miałem ogłosił dużo później korektę jednostki.

  7. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać,że zarządzający IdeaTFI potrzebowali gotówki, aby w dalszej procedurze rozbioru upadającego szarpnąć część majątku DSS. A dawcy kapitału=uczestnic funduszu są i byli na popularnym widelcu
    Viceprezes i prokurent Idea TFI weszli w skład rady nadzorczej DSS.
    Banda przekręciarzy 

    • Autor się zastanawiała dlaczego IDEA TFI dokupiła obligacji. Wyjaśnienie jest proste, inni obligatariusze czuli się wprowadzenie w błąd i ktoś obligacje DSS musiał odkupić, wywiad zamieszczony w Parkiecie z 9.03.2012: 

      „Bardziej sceptycznie o zabezpieczeniach wypowiada się Bielewicz. ? Są to zabezpieczenia wyłącznie na spółce ? jej akcjach, a nie na majątku. W przypadku negatywnego rozwoju wydarzeń zabezpieczenie w postaci udziałów w KKSM (Kieleckich Kopalniach Surowców Mineralnych) może się okazać bezwartościowe. Warto zaznaczyć, że nie to wynikało z zapisów w memorandum informacyjnym emisji. Zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Zgodnie z zapisami zabezpieczenie miało obejmować również majątek spółki.”

      Obligatariusze wprowadzeni w błąd zgłosili się do oferującego IDMSA. I tak fundusze IDEA TFI (IDMSA posiada 80% akcji IDEA TFI SA) oraz spółki z grupy IDMSA zostały z obligacjami DSS. Tego zarządzający IDEA TFI nie mówią uczestnikom funduszy, a przecież zdrowy rozsądek podpowiada, że część straty z tak przeprowadzonej emisji przekonwertowano na uczestników funduszy. Tym razem IDMSA nie mógł bronić wyceny jednostek, bo już nie ma pieniędzy, wcześniej tak zrobił na obligacjach Kolastyny w upadłości, obligacje te nabyła od funduszy IDEA TFI spółka powiązana z IDMSA ? Electus Hipoteczny, żeby było ciekawiej fundusze IDEA TFI zainwestowały w obligacje Electus Hipoteczny i ten miał środki na odkupienie obligacji Kolastyny. Obecnie już nie ma nazwy Electus Hipoteczny, nazwa Electus kojarzy się Markiem Falentą ? skazanym za oszustwo, do ujawnienia wyroku był prezesem Electus (spółki zależnej od IDMSA), 2 miesiące temu wycena Electus w aktywach IDMSA został pomniejszona o 200 mln zł! Fundusze IDEA TFI mają obligacje Electusa, mają też obligacje spółki Hawe, gdzie Marek Falenta jest akcjonariuszem spółki, fundusze Idea TFI mają też akcje Hawe (ostatnio Marek Falenta sprzedawał akcje Hawe, a fundusze IDEA TFI je kupowały :). Oprócz tego posiadają wiele innych ciekawych obligacji (i akcji) np. spółki Work Service ? spółka wykazuje zysk netto a od lat ma ujemne przepływy z działalności operacyjnej, ciekawy biznes, gdzie udziałowcy Prologics LPP (główny akcjonariusz Work Service) spółki zarejestrowanej w Wlk. Brytanii znajdują się na Seszelach.

      Polecam http://hawefalenta.blog.com/2012/03/01/4/ i komentarze tam zamieszczone. głównie na temat spółki Hawe, ale w komentarzach jest wiele wpisów traktujących o idmsa i funduszach Idea tfi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here