Strategia „kup i trzymaj” w praktyce – komentarz

Obraz historycznych wyników dla strategii Kup i Trzymaj jest delikatnie mówiąc przerażający. Jedynie szczęśliwcy, którzy 10 lat temu wybrali akurat fundusz UniKorona Akcje i kupili go poza polisą inwestycyjną mogą mówić o niewielkim szczęściu – udało się zarobić 2x więcej niż na funduszach obligacji czy też pieniężnych. Ale roczny wynik tej inwestycji (158%) to jedynie 9,9%.

Inwestując w ramach polisy po zakończeniu inwestycji zysk w tym funduszu wyniósł jedynie 109,3% - tj. 7,7% rocznie. Czyli niewiele ponad wynik funduszu pieniężnego poza polisą inwestycyjną (6,4%).

Przy inwestycji w sposób systematyczny w ramach polisy inwestycyjnej w najlepszym przypadku udało się zarobić ledwie … 3,4% rocznie.

Bardzo łatwo zauważyć, że żadna z uzyskanych wartości - nieważne czy dla inwestowania systematycznego, wpłaty jednorazowej, dla okresu 3 5 lub 10 lat, dla polisy lub dla platformy inwestycyjnej nie uzyskała wyniku jak dla teoretycznego funduszu zarabiającego 12%.

Wpłaty systematyczne czy wpłata jednorazowa?

W praktyce zarabianie na spadkach nie zadziałało. Wpłacając systematycznie w najlepszym funduszu za okres 10 lat uzyskano w najlepszym razie wynik (poza polisą):

  • 38,9% (czyli … 3,4% rocznie) przy wpłatach systematycznych, oraz
  • 158,0% (czyli … 9,9% rocznie) przy wpłacie jednorazowej

Pełne zestawienie poniżej.

Jak widać zawsze zyski z inwestowania systematycznego były niższe niż przy wpłacie jednorazowej.

Polisa inwestycyjna czy platforma inwestycyjna?

Jeżeli ktoś stosuje zasadę „Kup i Trzymaj” to w żaden sposób nie może liczyć na to, że inwestycja w ramach polisy inwestycyjnej (z różnymi opłatami) będzie lepsza od inwestycji np. w mBanku. Nie dokonując konwersji i nie inwestując aktywnie w żaden sposób nie mamy szans na wykorzystanie zalety takich polis (brak podatku Belki przy konwersjach).

Potwierdzają to wyniki historyczne. I to bardzo boleśnie.

„Najlepszy” z funduszy (UniKotona Akcji) dla inwestycji 10 letniej przy systematycznych wpłatach dał następujące wyniki:

  • 38,9% (czyli … 3,4% rocznie) w platformie inwestycyjnej , oraz
  • 19,5% (czyli … 1,8% rocznie) inwestujac w ramach polisy inwestycyjnej.

Wyraźnie widać, że inwestycja w ramach polisy dała o połowę mniejszy zysk niż inwestycja poza platformą. Ale jeżeli ktoś inwestował poza platformą to .. małe pocieszenie. Zysku na poziomie 3,4% rocznie nie można nazwać udanym.

Przy wpłacie jednorazowej zysk to 9,9%. Ale … do uzyskania tylko dlatych, którzy wybrali akurat ten fundusz akcyjny 10 lat temu.

Poniżej dokładne zestawienie.

Czy to oznacza, że faktycznie polisy inwestycyjne to złe rozwiązanie?

Napiszę o tym osobny post. Teraz krótko: Nie. Polisy to świetne rozwiązanie (przy czym oczywiście nie dla każdej osoby).

W dalszej części raportu pokazujemy (już na danych teoretycznych), że stosowanie nawet niezbyt aktywnego zarządzania portfelem pozwala uzyskać wynik lepszy niż inwestowanie w np. mBanku.

Taki wniosek może zaskakiwać. Ale rzeczywiście tak jest. Suma opłat, którą pobierają polisy inwestycyjne jest mniejsza niż suma podatków pobranych przy konwersjach w produktach takich jak mBank (przez co mniej pieniądza pracuje na zyski).

Jeżeli już zainwestowałeś w polisę – to nie był zły wybór. Szkoda tylko, jeżeli sprzedawca polecił inwestowanie w sposób „bierny”.

Lepszym rozwiązaniem może być oczywiście inwestowanie w fundusze w ramach parasola jednego z TFI – tu warto dokładnie sprawdzić jakie są zasady pobierania podatku przy konwersjach.

Czy ktoś jeszcze stosuje lub poleca zasadę Kup i Trzymaj?

Jak widać w przedstawionych przykładach (pamiętajmy, że są to dane prawdziwych funduszy, dodatkowo obliczenia już uwzględniają ostatnie spore wzrosty na rynkach) stosując tę strategię prawie na 100% gwarantujemy sobie zasadę minimalizacji zysków. Naprawdę lepiej pieniądze trzymać wtedy na lokacie.

Co robić?

Raport ten opublikowaliśmy aby:

  • ostrzec inwestorów przed biernym inwestowaniem i pokazać jakie są skutki takiego podejścia,
  • pokazać, że aby zacząć zarabiać po prostu trzeba inwestować aktywnie
  • jeżeli straciliśmy w funduszach to ślepe trzymanie się takiego funduszu lub zamiana na inny na zasadzie „wpłacę i poczekam kilka lat” raczej nie doprowadzi nas do sukcesu. Jeżeli dla każdego badanego okresu 3, 5 oraz 10 lat oraz praktycznie każdego z funduszy zasada kup i trzymaj lub ciągle wpłacaj w jeden lub kilka tych samych funduszy całkowicie się nie sprawdziła to dlaczego miałaby się sprawdzić w przyszłości?

Jako Opiekun Inwestora nie chcemy pozostawić inwestorów bez rozwiązania tego problemu. Od zawsze promujemy aktywne inwestowanie (choć nie popieramy łapania dołków i górek) i narzędzia dzięki którym można zabezpieczyć się przed stratami, dobrać najlepsze fundusze w oparciu o własny profil inwestora oraz pokazujemy gotowe strategie inwestowania.

Czy w porównaniu do zysków … 3,5% wynik np. 15% rocznie wygląda zachęcająco? Jak to zrobić? Po prostu stosując choćby najprostszą strategię inwestowania. Jak proste mogą to być strategie można przeczytać w poradniku „3 strategie inwestowania” (koszt to jedyne 9 zł). To strategie wymagające jedynie podstawowej wiedzy o inwestowaniu.

————————-
Wyjaśnienie: powyższy artykuł nie ma na celu negowania inwestowania w ramach polis inwestycyjnych. Przeciwnie – pełna analiza, którą przeprowadziłem pokazuje, że polisa (już po uwzględnieniu swoich wysokich kosztów) pozwala na uzyskanie lepszego wyniku niż inwestowanie poza polisą (po uwzględnieniu płaconych w tym czasie podatków). Ale tylko – gdy jest to inwestowanie aktywne (tylko wtedy można skorzytać z prawdziwej zalety tego rodzaju produktu – czyli brak podatku “Belki” od konwersji. Strategii Kup i Trzymaj oraz Korzystaj z Portfeli Modelowych nie promujemy – co potwierdzają bardzo wyraźnie wyniki historyczne. Inwestowanie aktywne wbrew pozorom nie zawsze wymaga wielkiej wiedzy ani dużo czasu – zachęcam do zapoznania się z opisem prostej strategii, która dotychczas pozwalała zarobić prawie 20% rocznie.

————————-

Może Cię także zainteresować...:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

4 komentarze do Strategia „kup i trzymaj” w praktyce – komentarz

  1. Remigiusz pisze:

    Publikacja nie jest dołączana do ceny abonamentu.

    Natomiast kupując poradnik za 9 zł otrzymuje się kupon (10 zł rabatu na roczny abonament profesjonalny).

    Skrócony opis strategii znajduje się na stronie http://www.opiekuninwestora.pl/strategia_bluemoney10,0,801.htm
    i jest dostępny dla wszystkich odwiedzających portal.

  2. Remigiusz pisze:

    Jestem przekonany, że po lekturze tej publikacji te wątpliwości się jednak rozwieją.

    Łapanie dołków i górek to próby określenia, że to właśnie ten dzień, od którego zaczną się spadki lub rozpoczną duże wzrosty. Technikę tę można stosować bazując na „przeczuciach” bądź np. analizie technicznej. Przy czym w obu przypadkach to ostatecznie inwestor określa, czy to co przeczuwa lub to co widzi na wykresie to ten właśnie moment.

    Metoda, która jest już dostępna w naszym systemie powiadomień działa według jasnych reguł, i generuje sygnał konwersji już po 10% spadkach lub 10% wzroście – czyli daleko od „dołków i górek”.

    W abonamencie profesjonalnym przewidujemy możliwość indywidualnej parametryzacji tej metody.

  3. Remigiusz pisze:

    Nie ukrywam, że zaskoczył mnie Pan pytaniem o sens czy też etykę zarabiania.

    W e-biznesie (tak jak w biznesie tradycyjnym) zjawiskiem nomalnym jest wzajemne polecanie komplementarnych produktów, szkoleń, także na zasadach biznesowych. Portal Opiekun Inwestora promuje wybrane i sprawdzone rozwiązania, a jednocześnie prowadzi własny program partnerski gdzie nasze rozwiązania są polecane przez szereg partnerów, zarówno w Internecie jak i poza nim.

    Opiekun Inwestora promuje publikacje, kursy, szkolenia oraz inne źródła wiedzy finansowej, które zostały przez nas sprawdzone i oferują coś więcej niż czystą teorię.

    Opisana w poradniku strategia jest zgodna z podejściem do inwestowania, które promuję
    od dawna (moje nagranie ze szczytu hossy, gdzie podkreślam jak ważne jest
    zabezpieczanie zysków oraz przenoszenie pieniędzy między różnymi grupami funduszy
    można zobaczyć tutaj).

    Dlatego strategię opisaną w poradniku zdecydowaliśmy się wprowadzić do portalu i udostępnić
    jej monitorowanie (dopasowane dodatkowo do profilu inwestora – w zakresie doboru
    funduszy) w ramach systemu powiadomień (np. w abonamencie „Standard”).

    Carlos Ruiz Zafón napisał kiedyś „Problemem nie jest zarabianie pieniędzy samo w sobie [...]. Problemem jest zarabiać je, robiąc coś, czemu warto poświęcić całe życie.” Ja od siebie zawsze dodaję „I pomóc zarabiać innym dostarczając pełną i rzetelną wiedzę.”

    Zachęcam do sprawdzenia naszych usług, szkoleń oraz oferty naszych partnerów.

    Pozdrawiam.

    PS. na 3 dni umieszczam tu kupon promocyjny – 25 zł na roczny abonament profesjonalny: BLBAB67

  4. Krytyczny pisze:

    Zachwalany i polecany przez Pana podręcznik 3 strategie inwestowania poleca m.in. zasadę systematycznego inwestowania w fundusze. Stoi to w jaskrawej opozycji do polecanego Pana sposobu dokonywania inwestycji: „nie popieramy łapania dołków i górek” i dokonywania pojednyńczego zakupu. Mało tego, może rodzić podejrzenie, że podrecznik ten jest tu niejako polecany (wieeeelokrotnie, tu i na stronie opiekuninwestora.pl) z chęci zysku – patrz tekst na stronie inteligencjafinansowa.com ; „Wystarczy, że będziesz polecał tę stronę, lub konkretne szkolenia, czy materiały zawarte na tej stronie” – pisze autor podręcznika. Trochę źle to wygląda, Panie Remigiuszu…

    Proszę rozwiać moją wątpliwość – która firma oferowała 10 lat temu jednostki Unikorona Akcje w ramach polisy inwestycyjnej?

    Mam jeszcze jedno pytanie do autora tego bloga. Konkretne pytanie. Czy otrzymam / będę miał możliwość zapoznania się ze szczegółowym opisem strategii Blue Money 10% po wykupieniu rozszerzonego, droższego abonamentu w opiekuninwestora.pl?

    Verba volant, scripta manent – słowa ulatują, pismo zostaje, powiadali Rzymianie… Dlatego prosze nie przekierowywać mnie na infolinie lub e-maila, tylko podać konkretne odpowiedzi w tym miejscu.

    Pozdrawiam!

Slider by webdesign