<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Stracilem w funduszach ponad 50% – co robić (cz.1)</title>
	<atom:link href="http://blog.opiekuninwestora.pl/stracilem-w-funduszach-ponad-50-co-robic-cz1/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.opiekuninwestora.pl/stracilem-w-funduszach-ponad-50-co-robic-cz1/</link>
	<description>O rynku funduszy, strategiach inwestowania pisze Remigiusz Stanisławek</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Feb 2012 18:25:14 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: Piotr</title>
		<link>http://blog.opiekuninwestora.pl/stracilem-w-funduszach-ponad-50-co-robic-cz1/comment-page-1/#comment-36</link>
		<dc:creator>Piotr</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 18:14:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.opiekuninwestora.pl/?p=12#comment-36</guid>
		<description>Witaj Remigiusz i wszech tu obecni.
Tak prawde mówiąc to ze wszystkim co mówi Remek sie zgadzam. Nie dlatego ze jestem Klakierem który ma w zwyczaju klaskać tym co mu robia dobrze,ale dlatego ze fakty mówia same z siebie.

Poniewaz jestem człowiekiem nader prostym,i uwielbiam prostote we wszystkim co mnie dotyczy,w finansach szczególnie,Wielki ukłon składam Remigiuszowi za przekazana mi wiedzę zgodnie z zasada:wytłumaczyłes mi chłopie jak chłop krowie na rowie.

Bo te wszystkie tabelki,wykresy,świece,trendy i inne cuda na kiju,to [...] ładnie wygladają,ale na obrazkach,a do prostych ludzi jakos nie bardzo przemawiaja.
Bo widzicie drodzy Państwo,choc sam czasem uwazam sie za buraka w dziedzinie finansów,i znam wielu takich,niewatpliwie jeszcze wiekszych o de mnie,to prostota przekazu informacji na szkoleniu przez Remigiusza doslownie powaliła mnie z nóg.

Zaraz wyjasnie do czego zmierzam.

Naród Polski - Społeczeństwo,nalerzy podzielic na kilka Kategorii

Pierwsza to:Bezrobotny Alkoholik - To grupa ludzi doskonale znajaca matematyke.
Umie ciezko pracowac za odpowiednie wynagrodzenie,liczone ilościa wypitych Mamrotów.Oni robie w miesiacu bardzo duzo przelewów-ale w gardlo.Dobrzy inwestorzy w ilosci spozywanego alkoholu.Z tej grupy nie bedzie korzysci,choc nie był bym tego taki pewien,poniewaz smiem twierdzic,iz gdyby zorganizowac konkurs,w którym nagrodą główna będzie beczkowóz Alkoholu,to jak znam zycie,znajdzie sie kilu bystrych,którzy w ty miga nauczą sie kilku strategii inwestycyjnych i zarobia na funduszach.Czyli przy odpowoiedniej motywacji nawet z nalogowego alkoholika mozna zrobic rasowego Inwestora.

Druga grupa to Bezrobotny poszukujacy pracy.
Pytanie brzmi:Czemu mimo wysłów ogromnych nie moze jej znaleźć.A no temu,że jakos mu nie przyszło do głowy,by zmienic kwalifikacje zawodowe,poprzez jakies szkolenia czy kursy organizowane za tak zwana darmoche przez Powiatowe urzedy Pracy.Ale jest jedno ale.
Znam takie osoby,które majac gearancje zatrudnienia jako nagrode za wysiłem,sa w stanie nauczyc sie wszystkiego o inwestowaniu.Czyli znow metoda kija i marchewki.Widzisz cel to ci sie chce.

I tak mógłbym bardzo dlugo pisac o poszczególnych grupach potencjalnych inwestorów,tylko po co?

Problem ludzki polega na tym że z rzeczy Prostych maja zwyczaj tworzyc skomplikowane ENIGMY i odwrotnie.
Ja własnie bardzo lubie te druga kategorie ludzi,do której zaliczam Remigiusza.

Dla mnie osobiscie te wszystkie wykresy fajnie wygladaja,ale na obrazkach.Nie zebym nie rozumial o co halo,ale tak jak powiedziałem,ja wole prostotę.
A poniewaz juz wiele razy traciłem Fortune powierzając Moje pieniadze roznym Magom od finansow,zrobiłem sie zwyczajnie nieufny.

Ale.....
Co niektórzy zapewne pomysla sobie:o czym gadasz koles??
a no gadam o tym,że Remigiusz to wysokiej klasy specjalista od finansów,ale tlumaczy o co chodzi metoda jak chłop do krowy.I to mi sie u niego cholernie podoba.

Wszak prostota jest kwientesencja wszystkiego co nas otacza.
A co do portalu.

czytam sobie rózne wpisy na blogu itak sobie myslę:Po cholerę tyle durnych watków i wciąz powtarzajacych sie pytań na te same tematy.

Czy to działa?
A czy aby nie strace znow kasy?
Ale jak to jest mozliwe by jakis portal pilnowal moich pieniedzy?

Słuchajcie wiec jeden z drugim. Załórzcie sobie konto na miesiąc bez ryzyka. Nie kupujcie zadnych funduszy,nie inwestujcie naprawde,tylko potraktujcie ten miesiac jako konto DEMO,niczym na FOREXie zróbcie sobie koszyk funduszy,potem strategia darwin Defender i poobserwujcie co sie przez miesiac bedzie dzialo z waszymi wyimaginowanymi pieniedzmi?

Ja nie wiem czy kogos przekonalem,ale mówie Wam,ze z moich doswaidczeń wynika jednoznacznie,ze prostota w kontakcie z klientem-inwestorem,i proste wytlumaczenie zasad i opracowanie strategii,jest istota w biznesie,a prostota przyciaga ludzi jak muchy do lepu.

I na tym bym chcial skonczyc ten moj dlugi monolog na temat Potralu i jego tworcy.
Wiem co mowie i o czym,bo przerabiam rózne strategie na podstawie naliz portalu i raczej mnie i moim klientom wychodzi to na plus.

Serdecznie pozdrawiam Remigiusz i wsiech tu obecnych tez
Piotr Szałwiński</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Remigiusz i wszech tu obecni.<br />
Tak prawde mówiąc to ze wszystkim co mówi Remek sie zgadzam. Nie dlatego ze jestem Klakierem który ma w zwyczaju klaskać tym co mu robia dobrze,ale dlatego ze fakty mówia same z siebie.</p>
<p>Poniewaz jestem człowiekiem nader prostym,i uwielbiam prostote we wszystkim co mnie dotyczy,w finansach szczególnie,Wielki ukłon składam Remigiuszowi za przekazana mi wiedzę zgodnie z zasada:wytłumaczyłes mi chłopie jak chłop krowie na rowie.</p>
<p>Bo te wszystkie tabelki,wykresy,świece,trendy i inne cuda na kiju,to [...] ładnie wygladają,ale na obrazkach,a do prostych ludzi jakos nie bardzo przemawiaja.<br />
Bo widzicie drodzy Państwo,choc sam czasem uwazam sie za buraka w dziedzinie finansów,i znam wielu takich,niewatpliwie jeszcze wiekszych o de mnie,to prostota przekazu informacji na szkoleniu przez Remigiusza doslownie powaliła mnie z nóg.</p>
<p>Zaraz wyjasnie do czego zmierzam.</p>
<p>Naród Polski &#8211; Społeczeństwo,nalerzy podzielic na kilka Kategorii</p>
<p>Pierwsza to:Bezrobotny Alkoholik &#8211; To grupa ludzi doskonale znajaca matematyke.<br />
Umie ciezko pracowac za odpowiednie wynagrodzenie,liczone ilościa wypitych Mamrotów.Oni robie w miesiacu bardzo duzo przelewów-ale w gardlo.Dobrzy inwestorzy w ilosci spozywanego alkoholu.Z tej grupy nie bedzie korzysci,choc nie był bym tego taki pewien,poniewaz smiem twierdzic,iz gdyby zorganizowac konkurs,w którym nagrodą główna będzie beczkowóz Alkoholu,to jak znam zycie,znajdzie sie kilu bystrych,którzy w ty miga nauczą sie kilku strategii inwestycyjnych i zarobia na funduszach.Czyli przy odpowoiedniej motywacji nawet z nalogowego alkoholika mozna zrobic rasowego Inwestora.</p>
<p>Druga grupa to Bezrobotny poszukujacy pracy.<br />
Pytanie brzmi:Czemu mimo wysłów ogromnych nie moze jej znaleźć.A no temu,że jakos mu nie przyszło do głowy,by zmienic kwalifikacje zawodowe,poprzez jakies szkolenia czy kursy organizowane za tak zwana darmoche przez Powiatowe urzedy Pracy.Ale jest jedno ale.<br />
Znam takie osoby,które majac gearancje zatrudnienia jako nagrode za wysiłem,sa w stanie nauczyc sie wszystkiego o inwestowaniu.Czyli znow metoda kija i marchewki.Widzisz cel to ci sie chce.</p>
<p>I tak mógłbym bardzo dlugo pisac o poszczególnych grupach potencjalnych inwestorów,tylko po co?</p>
<p>Problem ludzki polega na tym że z rzeczy Prostych maja zwyczaj tworzyc skomplikowane ENIGMY i odwrotnie.<br />
Ja własnie bardzo lubie te druga kategorie ludzi,do której zaliczam Remigiusza.</p>
<p>Dla mnie osobiscie te wszystkie wykresy fajnie wygladaja,ale na obrazkach.Nie zebym nie rozumial o co halo,ale tak jak powiedziałem,ja wole prostotę.<br />
A poniewaz juz wiele razy traciłem Fortune powierzając Moje pieniadze roznym Magom od finansow,zrobiłem sie zwyczajnie nieufny.</p>
<p>Ale&#8230;..<br />
Co niektórzy zapewne pomysla sobie:o czym gadasz koles??<br />
a no gadam o tym,że Remigiusz to wysokiej klasy specjalista od finansów,ale tlumaczy o co chodzi metoda jak chłop do krowy.I to mi sie u niego cholernie podoba.</p>
<p>Wszak prostota jest kwientesencja wszystkiego co nas otacza.<br />
A co do portalu.</p>
<p>czytam sobie rózne wpisy na blogu itak sobie myslę:Po cholerę tyle durnych watków i wciąz powtarzajacych sie pytań na te same tematy.</p>
<p>Czy to działa?<br />
A czy aby nie strace znow kasy?<br />
Ale jak to jest mozliwe by jakis portal pilnowal moich pieniedzy?</p>
<p>Słuchajcie wiec jeden z drugim. Załórzcie sobie konto na miesiąc bez ryzyka. Nie kupujcie zadnych funduszy,nie inwestujcie naprawde,tylko potraktujcie ten miesiac jako konto DEMO,niczym na FOREXie zróbcie sobie koszyk funduszy,potem strategia darwin Defender i poobserwujcie co sie przez miesiac bedzie dzialo z waszymi wyimaginowanymi pieniedzmi?</p>
<p>Ja nie wiem czy kogos przekonalem,ale mówie Wam,ze z moich doswaidczeń wynika jednoznacznie,ze prostota w kontakcie z klientem-inwestorem,i proste wytlumaczenie zasad i opracowanie strategii,jest istota w biznesie,a prostota przyciaga ludzi jak muchy do lepu.</p>
<p>I na tym bym chcial skonczyc ten moj dlugi monolog na temat Potralu i jego tworcy.<br />
Wiem co mowie i o czym,bo przerabiam rózne strategie na podstawie naliz portalu i raczej mnie i moim klientom wychodzi to na plus.</p>
<p>Serdecznie pozdrawiam Remigiusz i wsiech tu obecnych tez<br />
Piotr Szałwiński</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Remigiusz</title>
		<link>http://blog.opiekuninwestora.pl/stracilem-w-funduszach-ponad-50-co-robic-cz1/comment-page-1/#comment-35</link>
		<dc:creator>Remigiusz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 07:55:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.opiekuninwestora.pl/?p=12#comment-35</guid>
		<description>Dziękuję za informację. Śledzę ten temat od jakiegoś czasu. Jakoś nie wierzę, aby udało się wygrać tutaj z fiskusem :) Aby móc odliczyć stratę z funduszy należałoby mieć inne zyski kapitałowe, np. z giełdy.

Przy okazji moja porada (w kilku artykułach pokazywałem to na liczbacy) - z podatkiem od zysków kapitałowych przyszło nam od jakiegoś czasu żyć. Ale - moim zdaniem zapłacenie podatku nie może nas powstrzymywać od dokonywania transakcji na rynku funduszy.

Parasole - warto wykorzystywać. Ale też nie bać się jednak parasoli zmieniać - żaden nie będzie najlepszy przez długi czas.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za informację. Śledzę ten temat od jakiegoś czasu. Jakoś nie wierzę, aby udało się wygrać tutaj z fiskusem <img src='http://blog.opiekuninwestora.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Aby móc odliczyć stratę z funduszy należałoby mieć inne zyski kapitałowe, np. z giełdy.</p>
<p>Przy okazji moja porada (w kilku artykułach pokazywałem to na liczbacy) &#8211; z podatkiem od zysków kapitałowych przyszło nam od jakiegoś czasu żyć. Ale &#8211; moim zdaniem zapłacenie podatku nie może nas powstrzymywać od dokonywania transakcji na rynku funduszy.</p>
<p>Parasole &#8211; warto wykorzystywać. Ale też nie bać się jednak parasoli zmieniać &#8211; żaden nie będzie najlepszy przez długi czas.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam</title>
		<link>http://blog.opiekuninwestora.pl/stracilem-w-funduszach-ponad-50-co-robic-cz1/comment-page-1/#comment-34</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Apr 2010 11:36:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.opiekuninwestora.pl/?p=12#comment-34</guid>
		<description>Witam. Zarejestrowałem się jakiś czas temu, Państwo dajecie ciekawe informacje, może to Państwa zainteresuje: może to zmienić diametralnie spojrzenie na zyskowność funduszy inwestycyjnych. Na plus oczywiście. Może w końcu przestaną łupić po bokach przeciętnego, uczciwego Kowalskiego. Artykuł bardzo świeżutki:
http://www.rp.pl/artykul/136745,464636.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam. Zarejestrowałem się jakiś czas temu, Państwo dajecie ciekawe informacje, może to Państwa zainteresuje: może to zmienić diametralnie spojrzenie na zyskowność funduszy inwestycyjnych. Na plus oczywiście. Może w końcu przestaną łupić po bokach przeciętnego, uczciwego Kowalskiego. Artykuł bardzo świeżutki:<br />
<a href="http://www.rp.pl/artykul/136745,464636.html" rel="nofollow">http://www.rp.pl/artykul/136745,464636.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Remigiusz</title>
		<link>http://blog.opiekuninwestora.pl/stracilem-w-funduszach-ponad-50-co-robic-cz1/comment-page-1/#comment-33</link>
		<dc:creator>Remigiusz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 12:14:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.opiekuninwestora.pl/?p=12#comment-33</guid>
		<description>Fundusze inwestycyjne różnią się sposobem inwestowania.
Zgodzę się, i promuję każdą z wspomnianych powyżej zasad za wyjątkiem jednej - zasady uśredniania. Czyli kupowania funduszy akcyjnych systematycznie (np. co miesiąc) gdy trwają spadki.

Takie działanie całkowicie nie działa - zarówno w teorii jak również w praktyce. W większości przypadków efekt uśredniania podczas spadków to &quot;mniejsza strata&quot; niż przy wpłacie jednorazowej.

Na wykresach reklamowych wygląda to całkiem inaczej. Przy dużych spadkach prowadzi to nawet do zysków ponad 20% lub nawet ponad 30%. Ale to tylko efekt odpowiednio dobranych danych.

Takie wykresy analizujemy na szkoleniach. Proszę, jeżeli ktoś takowe posiada o przysłanie - omówię je wtedy na blogu, pokazując gdzie tkwi najczęściej popełniany błąd (widziałem wiele tych wykresów i wszystkie popełniały dokładnie ten sam).

O tym jak w praktyce (dane historyczne) wyglądało uśrednianie w najlepszych i najgorszych funduszach akcyjnych za okres roku, dwóch trzech itd aż do 10-ciu można przeczytać w raporcie (ok. 40 stron) z wykresami, tabelkami - dostępny jest po darmowej rejestracji w serwisie bez żadnych opłat.

Podsumowując - przestrzegam przed uśrednianiem ceny zakupu funduszy inwestycyjnych. W przypadku giełdy - takie podejście ma szansę zadziałać. W przyp0adku funduszy - historia pokazuje, że metoda ta po prostu nie działa.

Więcej na ten temat:
http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/efekt-uspienia-czujnosci-w-inwestowaniu/

http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/efekt-uspienia-czujnosci-wystepuje-takze-w-dlugim-okresie/

http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/zasada-usredniania-w-funduszach-akcyjnych-jak-to-bywa-naprawde/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fundusze inwestycyjne różnią się sposobem inwestowania.<br />
Zgodzę się, i promuję każdą z wspomnianych powyżej zasad za wyjątkiem jednej &#8211; zasady uśredniania. Czyli kupowania funduszy akcyjnych systematycznie (np. co miesiąc) gdy trwają spadki.</p>
<p>Takie działanie całkowicie nie działa &#8211; zarówno w teorii jak również w praktyce. W większości przypadków efekt uśredniania podczas spadków to &#8222;mniejsza strata&#8221; niż przy wpłacie jednorazowej.</p>
<p>Na wykresach reklamowych wygląda to całkiem inaczej. Przy dużych spadkach prowadzi to nawet do zysków ponad 20% lub nawet ponad 30%. Ale to tylko efekt odpowiednio dobranych danych.</p>
<p>Takie wykresy analizujemy na szkoleniach. Proszę, jeżeli ktoś takowe posiada o przysłanie &#8211; omówię je wtedy na blogu, pokazując gdzie tkwi najczęściej popełniany błąd (widziałem wiele tych wykresów i wszystkie popełniały dokładnie ten sam).</p>
<p>O tym jak w praktyce (dane historyczne) wyglądało uśrednianie w najlepszych i najgorszych funduszach akcyjnych za okres roku, dwóch trzech itd aż do 10-ciu można przeczytać w raporcie (ok. 40 stron) z wykresami, tabelkami &#8211; dostępny jest po darmowej rejestracji w serwisie bez żadnych opłat.</p>
<p>Podsumowując &#8211; przestrzegam przed uśrednianiem ceny zakupu funduszy inwestycyjnych. W przypadku giełdy &#8211; takie podejście ma szansę zadziałać. W przyp0adku funduszy &#8211; historia pokazuje, że metoda ta po prostu nie działa.</p>
<p>Więcej na ten temat:<br />
<a href="http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/efekt-uspienia-czujnosci-w-inwestowaniu/" rel="nofollow">http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/efekt-uspienia-czujnosci-w-inwestowaniu/</a></p>
<p><a href="http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/efekt-uspienia-czujnosci-wystepuje-takze-w-dlugim-okresie/" rel="nofollow">http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/efekt-uspienia-czujnosci-wystepuje-takze-w-dlugim-okresie/</a></p>
<p><a href="http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/zasada-usredniania-w-funduszach-akcyjnych-jak-to-bywa-naprawde/" rel="nofollow">http://blog.opiekuninwestora.pl/index.php/zasada-usredniania-w-funduszach-akcyjnych-jak-to-bywa-naprawde/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Włodek</title>
		<link>http://blog.opiekuninwestora.pl/stracilem-w-funduszach-ponad-50-co-robic-cz1/comment-page-1/#comment-32</link>
		<dc:creator>Włodek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Mar 2010 12:32:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.opiekuninwestora.pl/?p=12#comment-32</guid>
		<description>Po pierwsze nie kupować jak jednostki funduszy są drogie, po drugie trzeba mieć plan inwestycyjny,horyzont czasowy i określone oczekiwania, kupować jak są spadki-  elementarz
Inwestorem może być człowiek świadomy tego co robi, reszta to jelenie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwsze nie kupować jak jednostki funduszy są drogie, po drugie trzeba mieć plan inwestycyjny,horyzont czasowy i określone oczekiwania, kupować jak są spadki-  elementarz<br />
Inwestorem może być człowiek świadomy tego co robi, reszta to jelenie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

