Tego można się było spodziewać. Już w drugim dniu po udostępnieniu publikacji pojawiły się pytania i wątpliwości. Dziękuję za wszelkie komentarze i proszę o przesyłanie kolejnych. Zarówno te zadane poprzez e-mail jak i w formie komentarza będę „przepisywał” i sukcesywnie omawiał w tym artykule. Aby nie prowadzić do dyskusji „mój produkt jest najlepszy” z komentarzy będę tworzył osobne podrozdziały i umieszczał odpowiedzi.

Ranking nie uwzględnia godzin składania zleceń

Tak. Dokument nie uwzględnia tego typu informacji. Dla zdecydowanej większości inwestorów nie ma to żadnego znaczenia. Marketingowo można oczywiście sprzedać informację:

[stextbox id=”info”]W naszym produkcie złożenie zlecenia zmiany między funduszami do godziny 22:00 skutkuje przyjęciem do realizacji w dniu następnym, podczas gdy u konkurencji jest to godzina 12:00.  To bardzo ważne, ponieważ do godziny 22:00 są już dostępne wyniki niektórych giełd światowych (np. giełdy USA).[/stextbox]

Mój komentarz: naprawdę niewielka grupa osób wybierająca produkt inwestycyjny śledzi na bieżąco wyniki giełd światowych, dlatego możliwość zareagowania jeden dzień wcześniej nie jest tym samym kryterium istotnym dla większości.

Pasjonaci rynku finansowego mogą takie dodatkowe elementy umieścić w prywatnym rankingu – nadając dodatkowo bardzo wysoką wagę dla tej cechy. Zasady tworzenia rankingu dostępne są w publikacjach.

Ranking nie uwzględnia kosztu przewalutowania

Tak. Dokument nie uwzględnia tego typu informacji. Najczęściej jest to minimalny koszt. Można informować Klientów:

[stextbox id=”info”]W naszym produkcie nie ma opłaty za przewalutowanie, i dlatego nieistotne są inne koszta, które ma nasz produkt, takie jak np. prowizja od wpłat na konto dodatkowe.[/stextbox]

Mój komentarz: koszt przewalutowania z reguły jest kosztem symbolicznym. Może mieć znaczenie, gdy inwestor będzie dokonywał więcej niż 10 zmian portfela rocznie, zmieniając za każdym razem waluty (z funduszy złotówkowych na fundusze w walucie i na odwrót).

Analiza opłaty za przewalutowanie

Jeżeli produkt A pobiera prowizję od wpłaty równą 2%, ale nie pobiera opłaty za przewalutowanie, a produkt B pobiera niewielką opłatę za przewalutowanie ale nie pobiera prowizji od wpłat potrzeba wielu konwersji aby opłatę 2% zniwelować brakiem kosztu przewalutowania. Przykładową analizę dla produktu AEGON przedstawiam w pliku PDF

Brak prowizji od wpłat dodatkowych można „załatwić” większą wpłatą systematyczną

Przykładem produktu, który działa w ten sposób jest produkt Generali Omniprofit. Poziom opłaty wstępnej (prowizji) dla wpłat na konto dodatkowe wynosi 2% dla małych inwestycji systematycznych. Wystarczy jednak zadeklarować miesięczne wpłaty po … 5000 zł, aby prowizji od wpłat dodatkowych nie było.

Prowizje od wpłat dodatkowych są ujęte w raporcie. I mają w jednym z rankingów podwyższone znaczenie. Czasem bardziej opłaca się zapłacić prowizję od wpłaty, mając do dyspozycji znacznie tańszy poziom opłaty za zarządzanie.

Warto tu wyraźnie podkreślić inną cechę konta dodatkowego: od strony zysków wpłaty na takie konto na krótki czas: rok, dwa, trzy są od strony zysków po prostu nieefektywne. Korzyść z braku podatku Belki przy konwersjach jest w tak krótkim okresie mniejsza niż opłata pobierana od wpłaconego kapitału.

Inwestycje krótkoterminowe (jeżeli dla inwestora nie są ważne korzyści prawne) zdecydowanie lepiej realizować na platformach typu mBank.

UDOSTĘPNIJ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here