Kwartalne Zyski (Getin Bank), znane jako Nature Premium (Noble Bank) – na co tradycyjnie zwrócić uwagę

kwartalne-zyski

To kolejny produkt, o który często pytają czytelnicy. Jak działa? Ile można zarobić? Co oznacza „gwarancja zainwestowanego kapitału”? O tym w krótkiej analizie tego produktu.

Reklama produktu kontra fakty. I drobny druczek też

Produkt „Kwartalne Zyski” to produkt 10 letni z wpłatą jednorazową.

Reklama mówi…

Na stronach Getin Banku znajdujemy następujące informacje:

  • Kwartalna wypłata potencjalnych zysków
  • Inwestycja w 100% chroniąca zainwestowany kapitał (w postaci zainwestowanej składki)**
  • Model dynamicznego zarządzania

A w zakładce ze szczegółami dowiadujemy się, że:

  • Opłata za zarządzanie: Zgodnie z Tabelą Opłat i Limitów
  • Opłata za ryzyko:  Zgodnie z Tabelą Opłat i Limitów

Próbowałem doszukać się tej tabeli na stronie GetIn Banku. Niestety bezskutecznie. Jest co prawda sekcja Dokumenty:

Co prawdopodobnie zdaniem twórców produktu jest najważniejsze (informacje przy jakiej wpłacie otrzymamy gratis nawigację Tom Tom znajdziemy, ale załącznika z opłatami i szczegółami produktu już nie…)
Ale, kto by to czytał.

Czego często nie zauważy Klient?

Po pierwsze: faktyczny poziom gwarancji Kapitału

Pobieżna lektura oferty może sugerować, że po 10 latach Klient otrzyma 100% zainwestowanych pieniędzy. Niestety nie. Gwarancja obejmuje wyłącznie 100% Zainwestowanej Składki.

W różnych produktach tego typu Zainwestowana Składka liczona jest w różny sposób:

  • Czasem jest to wartość inwestycji pomniejszona o opłatę wstępną – która czasami wynosi 0% – i gwarancja dotyczy wtedy faktycznie 100% wpłaty (oczywiście z pominięciem inflacji)
  • Czasem jest to wartość inwestycji pomniejszona o opłaty za zarządzanie – czyli gdy opłata roczna to ok 2% to przez 10 lat uzbiera się więc 20%. I wtedy gwarancja dotyczy 80% wpłaconych pieniędzy.

Warto bardzo dokładnie zapoznać się z warunkami przed podjęciem decyzji o tego rodzaju inwestycji.

Choć dyskusja na temat akurat gwarancji kapitału nie ma specjalnie sensu – wierzę, że tego typu produkty jakiś, choćby niewielki zysk wygenerują. Być może niektóre nawet przyzwoity zysk, ale rozumiejąc zasady działania produktów z gwarancją kapitału wiele z nich po prostu musi zakończyć się wynikiem gorszy niż lokata.

Dodajmy do tego inflację w 10 lat przy poziomie 3% średniorocznie (34,4%) a to gdy użyjemy poprawnego wzoru da nam realną wartość równą: 80%/(1+0,3439) = 59,5% gwarancji wpłaconych środków. Aby realnie zarobić – produkt musiałby zarabiać chociaż tyle co inflacja. A tego nie można być pewnym.

Po drugie: to produkt 10 letni z opłatą likwidacyjną

W przypadku wcześniejszego zerwania inwestycji inwestor musi liczyć się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału (opłata likwidacyjna). Na plus mogę tylko dodać, że nie jest ona drastyczna i wg. danych, które udało mi się zgromadzić zaczyna się od 16% w I-ym roku a potem maleje.

Po trzecie: to produkt 10 letni bez żadnej możliwości kontroli

Po prostu:  na wyniki produktu inwestor nie ma żadnego wpływu. Jeżeli wyniki będą niezadowalające jedyne co można zrobić to wycofać pieniądze z produktu, co z kolei jest mało atrakcyjne z uwagi na opłatę likwidacyjną.

Po czwarte – produkt oparty o indeks, który dopiero co powstał

Tym razem jest to: RBS VC Aquantum Pegasus Zeus Index (QuampoTM OQBITV 03 PLN) ER 7% (kod Bloomberg: RBSAQZP1:IND) – indeks opraty o ceny wielu surowców naturalnych.

Po piąte: wyniki historyczne – na co zwrócić uwagę

Jeżeli są pokazywane – to czy nie są to np. wyniki za ostatnie kilkanaście lat. Wtedy inflacja ma wielkie znaczenie – i zysk kilkunastoprocentowy kurczy się do kilkuprocentowego. Warto też sprawdzić do czego porównuje się wyniki hipotetyczne indeksu. Jeżeli do WIG20 – to porównanie jest błędne – gdyż WIG20 nie uwzględnia dywidend a tym samym do długoterminowego porównywania czegoś z giełdą w W-wie należy użyć indeksu WIG.

Po szóste: to produkt długoterminowy bez żadnego pola manewru

Oznacza to, że jeżeli po kilku latach inwestor nie będzie zadowolony z wyników … nic nie może zrobić. Nie może zmienić sposobu inwestowania, nie może zmienić indeksu/rynku o który oparty jest produkt. Po prostu musi (blokuje go opłata likwidacyjna) czekać i liczyć, że na koniec jednak pojawi się zysk.

O podobnych produktach…

pisałem kilkukrotnie:

Dlaczego tak dobrze się sprzedają? Ponieważ oferują mityczne: zyski większe niż lokata przy braku aktywności ze strony inwestora. Podając jako wyniki hipotetyczne obliczenia bez podania szczegółów, zawyżone poprzez nie uwzględnienia podatków, kosztów ani inflacji.

Ja proponuję: dokładne analizy, z uwzględnieniem kosztów, podatku i inflacji oraz narzędzia i wsparcie dla inwestorów.

Jeżeli bardziej przekonujące są materiały reklamowe – mogę jedynie pokazać kilka często przemilczanych informacji o tego typu produktach.

Jeżeli przekonująco brzmią jednak szczegółowe analizy i zamiast obiecywania zysków nic nie robiąc informacja, że można świetnie zarabiać, ale coś robić trzeba – i nie jest to trudne. Wystarczy odpowiedni produkt  (dający takie możliwości zarządzania) – to zapraszam do zapoznania się z ofertą mojego dodatkowego wsparcia na stronie Rodzinne Finanse.

Może Cię także zainteresować...:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

71 komentarze do Kwartalne Zyski (Getin Bank), znane jako Nature Premium (Noble Bank) – na co tradycyjnie zwrócić uwagę

  1. Jakub Zawadzki pisze:

    To widzę, że generalnie Getin Banku nie polecanie… Ale na pit dobra oferta

  2. Mateusz pisze:

    Witam. Chciałbym zapytać po jakim czasie Getin oddaje pieniądze. Wniosek został złożony 23 marca 2012 roku i do tej pory nie mam pieniędzy na koncie. Na infoliniach i w placówce oczywiście nic nie wiedzą i karmią mnie sprzecznymi opiniami. Proszę bardzo o informację. Pieniądze miały być przelane na konto. Rezygnację złożyłem po 6 miesiącu.

  3. KORNELIA pisze:

    Jestem ofiarą Getin Banku „Kwartalne Zyski”.
    Otrzymałam pismo, które przychodzi kwartalnie z podsumowaniem „osiągnięć”.Zastanowiło mnie jedno zdanie, które jest zastanawiające podparte odnośnikiem do regulaminu a mianowicie
    „Podkreślamy iż bierząca wartość rachunku nie ma wpływu na ostateczną wypłatę z FUNDUSZU na koniec inwestycji(i tu nad literką „i” mamy jedyneczkę, która odsyła do druczku napisanego małymi literkami
    „z zastrzeżeniem ryzyk wskazanych w REGULAMINIE UBEZPIECZENIOWEGO FUNDUSZU KAPITAŁOWEGO”

    więc czytam w regulaminie treść RYZYK związanych z inwestycją w ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy:

    Inwestycja w Ubezpieczeniowy FUNDUSZ KAPITAŁOWY  wiąże się z ryzykiem, w szczególności z ”

    a) ryzykiem kredytowym, przez ryzyko kredytowe rozumie sie możliwość wystąpienia trwałej lub czasowej niezdolności kontrahenta do obsługi zadłużenia, w tym do realizacji zobowiązań z tytułu transakcji zawartych na rynku finansowym (umów depozytów terminowych, wystawionych instrumentów pochodnych,
    b) ryzykiem nie osiągnięcia zysku, ponieważ wyniki Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego jest zależny od zmiany wartości instrumentu pochodnego i nie jest z góry określony,
    c) ryzykiem ograniczonej płynności, które nie jest związane z dokonywaniem Całkowitego wykupu jeden raz w danym miesiącu kalendarzowym lub automatycznym częściowym wykupem, o którym mowa w rozdziale „częściowy wykup” warunków ubezpieczenia,
    d)ryzykiem utraty Składki Zainwestowanej,w  przypadku rezygnacji z ubezpieczenia przed końcem okresu odpowiedzialności 

    i teraz takie moje pytanie, które jest dla mnie najważniejsze i nie wiem czy dobrze rozumie, ale czy to oznacza że nawet po 10 latach może być takie ryzyko, że nie otrzymam całości mojego wkładu.
    Co wynika z tego regulaminu, który jest dla mnie trochę nieczytelny.
    Bardzo proszę o pomoc o odpowiedź czy w tym regulaminie jest napisane między wierszami, że istnieje ryzyko , ze po 10 latach nie otrzymam pieniędzy, które wpłaciłam.Z góry dziękuję. 

    • W przypadku funduszy zawsze podaje się tego typu listę ryzyk. Bieżąca wycena, jak wiele razy pisałem, nie ma wpływu na wypłatę 100% wpłaty po 10 latach. Ryzyko istnieje, ale jest mniej więcej podobne do możliwości spadku meteorytu na samochód jadący autostradą. Konstrukcja produktu zakłada wypłatę kapitału (po 10 latach) niezależnie od tego jaki wynik ma fundusz. A ryzyka muszą być po prostu podane i wymienione w dokumentach produktu.

  4. Grzegorz pisze:

    Witam Panie Remigiuszu.
    Pepełniłem ten sam błąd co większość osób z tym, że podpisałem Kwartalny Profit Plus. Wiem, że różni się on od Kawrtalnego Profitu tym, że w kwartalnym Proficie całość ulokowanych środków szła na inwestycje i z całości pobierali opłatę 5%, natomiast w kwartalnym Proficie Plus tylko 30% idzie na inwestycje. I tylko z tego 30% pobierają mi opłatę za zarządzanie (tak jest na razie przez te 4 miesiące), a nie z całości. Robi to wielką różnice. Zatem przy założeniu, że będę płacił przez 6 miesięcy opłatę za zarządzanie tylko z tych 30%, a po 6 miesiącach zakładam, że mogę ją zlikwidować bez dodatkowych konsekwencji to przepada mi tylko ta część z tytułu opłaty za zarządznie, ale już nie 30% z całej 100% kwoty, lecz tylko z tych 30%. Czy dobrze rozumuję?.  Mam jeszcze jedno pytanie, czy jest sens w ogóle na dłuższą metę trzymać na tym kwartalnym plusie te pieniadze, czy może lepiej wcześniej się wycofać. Nie ukrywam, że póki co nie są mi one jakoś mega niezbędne i jakiś czas mógłby je potrzymać, pytanie tylko czy to ma uzasadnienie. Aha i jeszcze jedno pytanie, nie mogę się jakoś dotyczać, lub znajduję różne wersje, czy ten mój wkład pienieżny pomniejszony oczywiście o opłaty za zarządzanie to jest pewny, gwarantowany, czy jest możliwość, że mogą wszystkie moje środki przepadnąć,
    pozdrawiam i czekam na info,Grzegorz

    • Proszę o przesłanie szczegółowych OWU i TO Kwartalny Profit Plus. Opłaty za wycofanie pobierane są wyłącznie w momencie zerwania podpisanej umowy 10 letniej. Przy dotrwaniu do 10 roku nie są pobierane. Tak samo jak opłaty za zarządzanie – używane są w mojej ocenie (ale o szczegóły proszę pytać sprzedawcę) tylko w przypadku wcześniejszego zerwania umowy (proszę to zweryfikować). Wypłata kwartalnych zysków liczona powinna być według określonego współczynnika partycypacji. Producent produktu zarabia w innym miejscu.

  5. Artur pisze:

    Witam,
    niestety ale mój tata też został w to wrobiony. I mam takie pytanie. Co w przypadku śmierci osoby ubezpieczonej (tata zmarał kilka dni temu). Z tego co wyczytałem to suma ubezpieczenia to 100zl:( Generalnie, jeśli tata wpłacił na kwartalny profit 10 000 zł to czy teraz po 3 miesiącach mozemy wypłacić to te 10000 czy tez bedą liczne koszty jakies? 

    • Panie Arturze, proszę przyjąć wyrazy współczucia. W przypadku tego typu produktów pojawia się suma ubezpieczenia (najczęściej na znikomym poziomie – tu 100 zł – po to aby formalnie produkt mógł się nazywać ubezpieczeniem). W produktach opartych na funduszach UFK wypłata z tytułu ubezpieczenia obejmuje sumę ubezpieczenia (tutaj 100 zł) plus aktualną wartość jednostek funduszu. Bardzo rzadko zdarza się, że pojawia się ubezpieczenie od strat wartości funduszu (np. Aegon). Ale ostatecznie niestety nie potrafię odpowiedzieć na pytanie jakie zasady obowiązują przy tym produkcie (czy uwzględniane są opłaty za zarządzanie – tu około 30% w pierwszych 7 miesiącach). Tu musi Pan zapytać producenta lub sprzedawcę i rozpocząć procedurę wypłaty środków z ubezpieczenia.

  6. Wera pisze:

    a ja mam pytanie czy kwartalne zyski są objęte bankowym funduszem gwarancyjnym?
    Czy może być taka sytuacja, ze po 10 latach będę chciała wypłacić wpłaconą kwotę, a to Towarzystwo ubezpieczeniowe TU EUROPA ogłosi upadłość i nie dostanę ani grosza??

    • Nie są objęte BFG – nie jest to bowiem lokata bankowa. Natomiast od strony konstrukcji produkt jest pod względem ‘bezpieczeństwa’ bezpieczny – proszę nie sugerować się wynikami ‘indeksu’, o który oparty jest produkt. Jeżeli w dniu końca trwania tego produktu wartość indeksu będzie o 90% niższa od dnia rozpoczęcia otrzyma Pani zwrot 100% składki (5x wpłata pierwsza). TU Europa nie kupuje tego indeksu. Jedynie zakłada się z kimś na rynku, że wartość tego indeksu WIększość wpłaconej kwoty wpłacona jest w obligacje, jest to tak wyliczone, aby te obligacje po 10 latach dały zysk gwarantujący wypłatę 100% gwarancji. A opcja na indeks albo się zrealizuje albo nie. Cena jednostki tego funduszu służy wyłącznie do sprawdzenia (ale w 10 roku) czy nalezy się coś ponad gwarancję ‘kapitału. Używana jest też w przypadku chęci wcześniejszej wypłaty.

  7. katarzyna pisze:

    Witam, proszę o podpowiedź jak mam się wycofać z kwartalnego profitu plus ponosząc jak najmniejsze koszty? we wrzesniu 2011r zgłosiłam się do getin banku by założyć lokatę na rok, przedstawiono mi ofertę 70% sumy na 7% a 30 na nawet wyższy, najwazniejsze dla mnie było że na pewno po roku będę mogła wypłacić pieniądze. dałam się otumanić bo jestem młoda i zielona. teraz po przeczytaniu artykułu chciałabym sie z tego wycofać, jakie koszty poniosę wycofując się po pół roku a jakie po roku, 10 lat nie mogę czekać. proszę o pomoc.

    • Witam, wycofanie się z tego produktu zawsze skończy się opłatą likwidacyjną zgodną z warunkami umowy – czyli po dokładnej lekturze około 30% nieważne w którym roku (przed końcem 10 letniego okresu trwania produktu) taką wypłatę chce Pani zrealizować. Szczegółowych inforacji powinien udzielić sprzedawca.

      „przedstawiono mi ofertę 70% sumy na 7% a 30 na nawet wyższy, najwazniejsze dla mnie było że na pewno po roku będę mogła wypłacić pieniądze.”

      Doradca prawdopodobnie był tutaj szczery ale albo:
      a) ‘poprzez niedopowiedzenie’ – czyli „tak może Pani wypłacić po roku” – ale już zapomniał dodać o opłatach, które występują (wypłacić przecież można)
      b) i to jest bardziej prawdopodobne – sprzedawca sam nie do końca rozumiał produktu i spojrzał na tabelkę opłat ‘likwidacyjnych’ zauważając, że nie ma opłat po 6 miesiącu – niestety – zapomniał o dodatkowej opłacie, które ‘wyrównuje’ tę malejącą opłatę likwidacyjną. Przyznaję, że zapisy są tu bardzo skomplikowane. I mam powody przypuszczać, że sprzedawcy na szkoleniach wewnętrznych nie są informowani o tym jak ta opłata jest pobierana (albo są instruowani o tym jak ten element przemilczeć).

      • ANNA pisze:

        Posiadam produkt kwartalny profit plus i nie ma tam mowy o opłat likwiadcyjnych pobieranych po 6 miesiacach wiec chyba ma Pan złe dane. Wiadome mi jest, że jesli zdecyduje sie zrezygnowac z produktu przed upływem 10 lat dokonywana jest wycena jednostki.
        PANIE Remigiuszu jesli chce Pan udzielac rad Klientom to niech pan to robi rzetelnie, a nie straszy nas błednymi informacjami.

        • Pani Anno,

          faktycznie – opłaty likwidacyjnej nie ma po 6 miesiącach. Natomiast dodatkowo, w momencie wycofywania się z umowy przed 10-tym rokiem pobierana jest inna opłata (nieco ukryta i nieco zagmatwana). Efekt jest taki, że zawsze pobrana zostanie dodatkowa, wysoka opłata – liczona od wartości funduszu o ile rozwiąże Pani umowę przez pierwszych 10 lat.

          Wielu inwestorów (nie)świadomie wprowadzonych zostało w błąd. Pytając sprzedawcę „Czy jest opłata likwidacyjna po 6-ym miesiącu?” usłyszy „Nie, nie ma opłaty likwidacyjnej”. Niestety – zapomni już powiedzieć, że jest to inna opłata. Lub, takie odnoszę wrażenie – czasami o tej opłacie nie ma wiedzy. A z lektury szczegółowych zapisów umów tego produktu wprost wynika dodatkowa opłata, choć – faktycznie (wygląda to na świadomy zabieg) opłata likwidacyjna po 6 miesiącach maleje do zera. Co nie jest niestety jednoznaczne z tym, że nie ma żadnej opłaty.

          Dokładnie opisałem to tutaj:
          http://blog.opiekuninwestora.pl/kwartalny-profit-kwartalne-zyski/

          Proszę porównać te informacje (dotyczą produktu Kwartalny Profit, a nie Kwartalny Profit Plus – ale nie powinno tu być znaczących różnic) ze szczegółowymi zapisami OWU Pani produktu.

          To pokazuje, że warto oprócz tabeli opłat przeczytać bardzo szczegółowo także pozostałe zapisy umów o produkty finansowe – a te czasem (jak widać) potrafią być bardzo skomplikowane.\

          Proszę poprosić sprzedawcę Pani produktu o potwierdzenie na piśmie, że wycofując się w dowolnym momencie przed 10 laty z tego produktu może Pani wypłacić wartość indeksu, liczoną od całej (100%) zainwestowanej kwoty, i że nie będą pobrane żadne opłaty.

          Gdyby tak było byłby to niesamowity produkt:
          - standardowo wypłaca kwartalny zysk, liczony jaki zysk od początku trwania produktu dzielony przez ilość kwartałów.
          - gdyby można było wycofać się w każdej chwili opłacałoby się po prostu wycofać całość środków – wypłacając po prostu więcej (100% zysku, a nie 100% zysku liczone przez ilość kwartałów).

          Produkt strukturyzowany nie może pozwalać na wycofanie się ze struktury przed końcem jej trwania bez żadnych opłat. Od strony czysto teoretycznej nie jest to możliwe. Tak samo jak nie ma możliwości aby otrzymać kredyt hipoteczny bez prowizji i z oprocentowaniem 0%.

  8. Anonim pisze:

    ja tez mam te kwartalne zyski i od roku zysku nie mam.

    • kwartalne zyski pisze:

      Kwartalne zyski to jedno wielkie oszustwo. nie inwestujcie w ten produkt on wogóle nie przynosi zysku mam go od roku i chce zrezygnować. lepiej zadowolić się mniejszym zyskiem na lokacie niż żadnym.

      • Moje zdanie o tym produkcie (zresztą jest to także zdanie z ‘branży) jest jak najbardziej negatywne. Ale aby przedstawić jednak rzetelny obraz sytuacji nie można tego produktu nazywać oszustwem.

        Zasady działania tego produktu są zapisane w warunkach (co prawda na pewno nie przejrzystym i prostym językiem), powinny być poprawnie przekazane przez sprzedawcę (niestety najczęściej nie są) a inwestor przed podpisaniem umowy powinien wiedzieć gdzie inwestuje własne pieniądze. System sprzedaży jest tak skonstruowany, aby działać na emocjach – i widząc obroty sprzedażowe dystrybutora – to akurat działa bardzo skutecznie.

        kwartalne zyski to po prostu produkt strukturyzowany, nie lokata o pewnym zysku. I jak każda ‘struktura’ jest po prostu swoistym zakładem. Działa to w ten sposób:
        - jeżeli wirtualny indeks zarobi – to w poszczególnych kwartałach inwestor otrzyma zysk
        - jeżeli indeks nie zarobi – to inwestor nie będzie otrzymywał kwartalnych zysków
        - na końcu 10-letniego okresu inwestycji nieważne czy indeks zarabia czy nie zarabia inwestor otrzyma 100% dokonanej wpłaty (co prawda mocno zjedzonej przez inflację…)

        I to są warunki, na które inwestor się zgadza.Rodzaj loterii. Kilka tygodni temu podałem zestawienie wyników ponad 700 struktur, które już zakończyły swoją działalność. Jedynie co piąta zarabia więcej niż lokata, połowa zarabia 0%. Statystycznie patrząc szanse na zyski są niewielkie. I inaczej być nie może – w tym rodzaju loterii.

        Sprzedawcy przedstawiając produkt (tak mi się wydaje) mówią o gwarancji kapitału, co prawda potem rysują hipotetyczne wykresy dużych zysków. W taki sposób, że Klient zapomina o tym, że jest to loteria: albo zysk, albo zwrot kapitału po 10 latach. I jedyne co pozostaje po rozmowie ze sprzedawcą – to duże zyski bez żadnego ryzyka do tego nic nie robiąc – po prostu wpłacając.

        Dlatego proponuję zamiast loterii w tego typu produktach podejście do własnych pieniędzy w sposób rozważny – czyli inwestowanie a nie po prostu wpłacanie. Do tego doskonale nadają się fundusze inwestycyjne (ale też nie na zasadzie – wpłacamy i zapominamy. To także nigdy nie działało. nawet funduszami należy zarządzać.

  9. zosia pisze:

     jak najszybciej sie wycofac [...] to jest niedobra inwestycjai zysku nigdy nie bedzie ja zostalam wrobiona  podpisalam nie czytajac itez stracilam

  10. Katarzyna pisze:

    Witam! Dzis podpisałam umowe KWARTALNE ZYSKI i po przetyczaniu tylu wpisow chce jutro odstapic od tej umowy ,w regulaminie pisze do 4 dnia roboczego po zakończeniu Okresu subskrypcji czy poniosę jakieś koszty.Dziekuje z gory za odpowiedz .

    • Jeżeli informacje na temat produktu, które Pani posiada, własna analiza tego rozwiązania pokazują, że w Pani ocenie nie był to dobry wybór, lub odwrotnie: brak przedstawienia Pani dokładnych i rzetelnych informacji na temat tego rozwiązania w procesie sprzedaży i/lub niedopowiedzenie pewnych informacji spowodowało taką decyzję to oczywiście bez żadnych sentymentów może Pani umowę produktu wypowiedzieć. Nie chciałbym aby moje artykuły były odbierane jako zachęta do zakończenia takiej inwestycji. To, że osobiście nikomu tego rodzaju rozwiązania bym nie polecał (z uwagi na choćby konieczność całkowitego zdania się na szczęście) nie jest tu istotne.

      Jeżeli zgodnie z formalnościami (proszę bardzo szczegółowo wypytać sprzedawcę, a odpowiedź najlepiej jeszcze poprosić na piśmie) – w zapisach tego produktu znajduje się (proszę sprawdzić) paragraf opisujący w jaki sposób należy wypowiedzieć taką umowę. O ile dobrze pamiętam musi to być na jakimś specjalnym formularzu. Teoretycznie producent produktu mógłby uznać, że pismo w innej formie jest niezgodne z umową i nie uwzględnić takiego polecenia zerwania umowy (lepiej się upewnić). Jeżeli wszystko formalnie będzie poprawne i takie oświadczenie złoży Pani w okresie do 4. dnia roboczego po zakończeniu Okresu Subskrypcji odzyska Pani wszystkie dokonane do produktu wpłaty. Nie powinny być pobrane żadne koszty. I oczywiście proszę zachować potwierdzenie, że takie pismo Pani złożyła. Na wszelki wypadek.

      Szczegóły tej procedury oraz informację jaka kwota i kiedy zostanie zwrócona na Pani rachunek bankowy z pewnością przedstawi doradca w miejscu zakupu tego produktu.

    • ewa pisze:

      Pani Katarzyno,niech sie Pani z tego jak najszybciej wycofa ,ja podpisałam kwartalny zysk i za pozno bym mogła sie wycofac ,na dzien dzisiejszy jestem stratna 10 tysiecy jezeli chcialabym odstapic od umowy po okresie subskrypcji ,po 6 miesiacach strace około 3 tysiecy …wiec ja musze poczekac.Prosze sobie wpisac  w google wrobieni w getin ,sama sie Pani przekona ze to nie korzystna inwestycja .

      • Katarzyna pisze:

        Witam! Dziekuje pani Remigiuszu za odpowiedz.Pojechaliśmy z męzem na drugi dzien czyli 7 podpisałam a 8 lutego zrezygnowałam,do tygodnia maja mi przesłać pieniążki z powrotem.Napisze jak pieniązki zostana zwrocone.

        • Piotr pisze:

          Uciekajcie z tego jak tylko możecie ,albo trzymajcie się od tego z daleka. Ja po 5 miesiącach a wpłaciłem 9 tys mam na koncie 6200 i nie wiem co dalej robić. Mam Kwartalny profit UFK Open Life AP1. W banku powiedzieli mi że można zrezygnować po 6 miesiącach bez żadnych kosztów ,ale czytając stracę z 3000 zł . Pójdę jeszczę do banku zrobię zadymę bo wprowadzili mnie w błąd bo nie chciałem na tyle lat lokować pieniędzy, a sprawy nie opłaca mi się im robic przy kwocie 9000 zl
          Oszukują ludzi na maksa w tym Getin banku…. 

          • O ile sam produkt (w mojej prywatnej ocenie) jest absolutnym ‘potworkiem inwestycyjnym’ to zawsze staram się wyjaśnić pewne informacje, które mogą być nadinterpretowane.

            1) Cytat: Ja po 5 miesiącach a wpłaciłem 9 tys mam na koncie 6200 i nie wiem co dalej robić.

            Jeżeli akceptuje Pan założenia produktu – czyli gwarancję zwrotu zainwestowanego kapitału po 10 latach to nie ma żadnego sensu patrzeć na wyniki tego indeksu. Spadki tego funduszu mogą co najwyżej budzić obawy co do tego czy przez 10 lat będą czasem wypłacane jakieś kwartalne zyski, natomiast wycena tego funduszu nie ma nic wspólnego z gwarancją kapitału. To znaczy, nawet, jeżeli po 10 latach wycena tego funduszu będzie na poziomie -95% wartości początkowej, czyli na ‘rachunku’ w panelu internetowym będzie widniała wartość 180 zł (z wpłaconych 9.000) to i tak w dniu zakończenia produktu otrzyma Pan do wypłaty kwotę 9.000 zł.

            2) W banku powiedzieli mi że można zrezygnować po 6 miesiącach bez żadnych kosztów ,ale czytając stracę z 3000 zł .

            Tu więcej na ten temat:
            http://blog.opiekuninwestora.pl/jak-ukryc-oplate-likwidacyjna/
            http://blog.opiekuninwestora.pl/kwartalny-profit-kwartalne-zyski/

            Zasady naliczania tej opłaty są tak skomplikowane, że nie zdziwiłbym się gdyby ‘sprzedawca’ był przekonany, że faktycznie nie ma żadnej opłaty po 6 miesiącach. Niestety – opłata jest. I odpowiedzialność ‘sprzedawcy’ formalnie jest niestety zerowa – nie liczy się to co powiedział – liczy się podpis złożony na umowie. Choć zawsze warto wyraźnie pokazać te okoliczności zawarcia tego produktu.

            Jeżeli więcej osób słyszało tego typu zapewnienia od tego samego sprzedawcy zawsze można próbować dochodzić swoich praw. Jeżeli będzie to placówka własna Getinu może być łatwiej, jeżeli będzie to franszyza – w mojej ocenie może być nieco trudniej.
            Otrzymałem kilka zgłoszeń od osób w wieku ponad 65 lat, które chciały na krótko zainwestować (w jednym przypadku oszczędności całego życia) – i wtedy pojawia się problem (wynikający albo ze świadomego wprowadzania w błąd, albo z niewiedzy o zasadach działania produktów przez sprzedawców).

          • Tomasz pisze:

            Witam, również zostałem oszukany na produkcie „kwartalny profit”, wygląda na to, że jestem stratny ok. 60 tys zł, dowiedziałem sie o tym dopiero dzisiaj, i nie bardzo wiem jak się za to zabrać, w każdym razie nie mam zamiaru tak tego zostawić, jutro wybieram się do prawnika, w razie jakiś pomysłów typu grupowe zażalenia, pozwy, itp., proszę o kontakt, chętnie się dołączę. Pozdrawiam Tomasz  jackdaniels@onet.eu

Slider by webdesign