Najwyższy czas na wakacyjne porządki w moim zestawieniu darmowych kursów e-mail (najstarszy – ten o analizie budżetu domowego i domowych finansów udostępniam już od 2007 roku).


[stextbox id=”info”]

Zgadzam się z Polityką Prywatności

[/stextbox]

Jak zacząć inwestować? Tu jest tyle informacji!

Ilość informacji, które udostępniam na blogu, w materiałach i raportach może przytłaczać. Szczególnie osoby zaczynające myśleć o budowaniu kapitału za pomocą funduszy inwestycyjnych. Czy to aż tak skomplikowane? Przecież mówi się, że pieniędzmi będą zarządzać profesjonaliści? A tutaj jesteśmy zasypani ponad setką artykułów, porad, prześwietlenia reklam i zimnym prysznicem wylanym na obietnice dużych zysków nic nie robiąc?

Tego typu zapytania często trafiają na adres pomoc@opiekuninwestora.pl i na naszą infolinię telefoniczną.

Inwestowanie na rynku funduszy porównam z … umiejętnością jazdy rowerem.

Dla większości z nas wystarczy podstawowa wiedza.

Wystarczy kilka dni prób, aby kilkuletnie dziecko zaczęło jeździć bez bocznych kółek – ale czy 4-letniemu dziecku umiejącemu już ruszać i hamować pozwolimy samodzielnie wyjechać na chodnik przy ruchliwej ulicy? Nie. Tu trzeba jeszcze nauczyć podstawowych (nie jest ich znowu tak wiele) zasad bezpiecznego poruszania się po drogach, pokonywania ostrych zakrętów, podjazdu pod krawężniki, jazdy na ścieżkach rowerowych, przewidywania sytuacji (jestem na bieżąco, w te i poprzednie wakacje uczyłem tego swojego synka). Dopiero ta wiedza pozwala bezpiecznie poruszać się rowerem. Większości z nas nie trzeba nic więcej. Przejazd z punktu A do B, krótkie lub nieco dłuższe wycieczki. Gdy coś w rowerze nie działa – oddajemy go do serwisu. Rower też nie musi być wyczynowym.

Ale dla niektórych dodatkowa wiedza jest niezbędna.

I nie chodzi tu o zawodowe uprawianie kolarstwa. Ale przykładowo o pasjonatów szybkich zjazdów po górskich zboczach, osoby planujące dłuższe wyprawy, czy, tak jak ja zdobywające rowerami górskie szczyty i przełęcze.

Tu jest potrzebna dodatkowa wiedza – po to aby rower wykorzystać w nieco inny sposób, taki, który tym osobom bardziej odpowiada. To dodatkowa wiedza, praktyka i doświadczenie w technikach jazdy w trudnym terenie, doboru opon, rozłożenia sił, diety, planowania podróży i tym podobnych. Nie jest to wiedza potrzebna wszystkim.  Ale nie jest to też żadna wiedza tajemna ani jakaś bardzo skomplikowana. I na ten temat także znajdziemy wiele publikacji, książek, portali.

Dokładnie tak samo wygląda sprawa funduszy inwestycyjnych.

Dla większości inwestorów absolutnie wystarczająca jest podstawowa wiedza. Bez tych podstaw można jedynie (nie)świadomie tracić pieniądze – wierząc w przekaz reklamowy i mity inwestowania. Podstawowa wiedza wystarczy aby świadomie zarządzać własnymi pieniędzmi. Fundusze to nie giełda – i wykonywanie kilkunastu operacji w roku uznaję już za bardzo częste…

Natomiast gdy inwestor choć trochę interesuje się rynkami finansowymi, lub chciałby po prostu wiedzieć więcej – ma takie możliwości. Ilość dostępnych funduszy, fundusze zagraniczne, ryzyko (ale też korzyść) walutowa, fundusze alternatywne, fundusze obligacji i zależności między nimi a sytuacją na rynkach finansowych – to wszystko buduje potężną ilość możliwości – ale ich wykorzystanie wymaga dodatkowej wiedzy i znajomości specyfiki poszczególnych funduszy, rynków i zależności między nimi.

Dopiero mając dodatkową wiedzę można podejmować bardziej ryzykowne inwestycje, wykorzystywać bardziej ryzykowne fundusze inwestycyjne – ale dzięki znajomości zasad ich działania – to ryzyko jest po prostu inwestorowi znane. A znając możliwe ryzyka, można je przeanalizować, monitorować i ograniczać. W ten sposób stosując jedną, moim zdaniem najważniejszą zasadę przy bardzo agresywnym inwestowaniu: chcę zarabiać więcej, ale przy niewielkim ryzyku zarabiania nieznacznie mniej niż stosując podstawową wiedzę o inwestowaniu.

W przypadku funduszy ta dodatkowa wiedza także nie jest jakoś specjalnie złożona. Specyfika działania funduszy po prostu powoduje, że jest to bez porównania prostsze i znacznie bardziej bezpieczne niż inwestowanie na giełdzie. O ile potraktowane zostanie jako inwestycja. W oparciu o tę podstawową, w zupełności wystarczającą wiedzę.

Nowe bezpłatne kursy e-mail – dla każdego

Dla początkujących polecam…

[stextbox id=”download” caption=”Inwestowanie na rynku funduszy nie musi być skomplikowane. „]Wystarczy poznać podstawowe zasady rządzące tym rynkiem i najprostsze techniki inwestowania – o tym traktuje kurs e-mail „Fundusze to nie lokata – czyli inwestowania dla początkujących”. Nie ma się czego obawiać – szkoleniami zajmuję się od kilkunastu la (od 1998 roku) – i, jak mawiają uczestnicy moich stacjonarnych szkoleń, wiedzę przekazuję w sposób zrozumiały także dla osób będących raczej humanistami niż pasjonatami liczb.[/stextbox]. Kurs o Finansach Rodziny oraz o tym co oferuje portal Opiekun Inwestora będą dobrym uzupełnieniem kursu podstawowego.

Kurs: Finanse Twojej rodziny do wieku emerytalnego. Czy się zbilansują? Czyli odświeżona wersja kursu z 207 roku.

Jeżeli zastanawiasz się czy warto zacząć myśleć o przyszłości finansowej i budowaniu kapitału na przyszłość to zapewnia, że proponowane ćwiczenie (kilka ankiet) pozwoli obliczyć czy Tobie także grozi „dziura budżetowa” tuż przed przejściem na emeryturę. Polecam szczególnie ostatnie zadanie – czyli próbę łatania tej dziury poprzez rezygnację z określonych wydatków.

Kurs: Fundusze to nie lokata. Czyli inwestowanie dla początkujących.

Jak zacząć inwestować, gdzie kupować fundusze, jak działa rynek funduszy, czym różnią się fundusze, jak naszymi pieniędzmi opiekują się zarządzający, podstawowe zasady liczenia zysków, fakty i mity inwestowania, ile naprawdę można zarobić i wiele innych. Uwaga – zawartość kursu jest całkiem inna niż szkolenie „Fundusze to nie lokata”

Kurs: Opiekun Inwestora – co to jest i jak działa. Czyli omówienie oferty portalu, poszczególnych funkcji.

Działając od ponad 3 lat znamy najczęstsze pytania od nowych użytkowników. Przygotowałem wspólnie z naszym zespołem prezentację oferty portalu w formie kilkunastu artykułów wraz z prezentacją poszczególnych funkcji. Tych podstawowych i tych bardziej zaawansowanych.

Dla znających podstawy rynku funduszy polecam…

… dodatkowe kursy i dodatkową wiedzę. I trochę więcej czasu poświęcanego na pilnowanie naszych inwestycji. Wystarczy kilka godzin w miesiącu.

[stextbox id=”download” caption=”Inwestowanie na rynku funduszy może być pasjonujące. „]Wystarczy poznać dodatkowe zasady rządzące tym rynkiem, specyfikę bardziej agresywnych funduszy i nieco więcej wiedzy o dodatkowych zasadach inwestowania, monitorowania ryzyka i przede wszystkim wiedzy, gdzie to ryzyko występuje. Przydadzą się także dodatkowe narzędzia, zaawansowane zasady doboru funduszy, poszukiwania okazji inwestycyjnych.[/stextbox].

Kurs: Fundusze to nie gra. Czyli dodatkowa wiedza dla zainteresowanych.

Tutaj udostępniam ciekawostki, porady oraz informacje, które mogą być przydatne dla osób poświęcających na inwestowanie nieco więcej czasu.

Kurs: Jak wybrać najlepszy fundusz. Czyli czego unikać, a co może pomóc w wyborze.

Wybór funduszu to jeden z najważniejszych kroków w inwestowaniu. Poznasz jak złudne mogą być wyniki sprawdzane na zasadzie „za ostatni miesiąc, rok, pięć lat”, dlaczego wyniki za okres dłuższy niż rok mają najczęściej znikome znaczenie. Będzie także dokładne omówienie na przykładach dynamicznego modelu ocen funduszy portalu Opiekun Inwestora.

Dlaczego nowe?

Osoby, które mnie znają wiedzą, że w różnego rodzaju publikacjach, artykułach udostępniam co najmniej połowę z tego, o czym mówię na szkoleniach. Dokładnie tak jest – szkolenia po prostu dedykuję tym wszystkim, którzy w ciągu 1-2 dni po prostu chcą otrzymać dobrze podane, uporządkowane informacje, wraz z możliwością zadawania dodatkowych pytań oraz dodatkową wiedzę, która pomoże jeszcze pewniej poruszać się na tym rynku.

Aby zacząć świadomie inwestować wystarczy poznać podstawy – a na dodatkową wiedzę przyjdzie czas. I te podstawy (choć nie tylko) udostępniam w moich kursach e-mail.

Dlaczego „nowe kursy”? Nie dlatego, że się zdezaktutalizowały (mówienie o faktach ma tę zaletę, że nie trzeba się wycofywać z czegoś co zostało kiedyś powiedziane) -po prostu  ilość tematów, którymi zainteresowani są czytelnicy spowodowała, że informacje w kursach zaczęły się przeplatać, kilka kursów zostało zawieszonych a wakacje do dobry czas aby wszystko uporządkować. Szczególnie te kursy, w których po opublikowaniu kilku lekcji pojawiła się dłuższa przerwa.

UDOSTĘPNIJ

2 KOMENTARZE

  1. Witam,
    Jak zapisać sie na kurs „Finanse Rodzinne”? W opisie szkolenia w powyższym wpisie nie ma linku, a formularz zapisuje na kurs o funduszach.
    Pozdrawiam,
    Ania

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here