Tego można się było spodziewać! Pierwsze IKZE, które poddałem dokładnej analizie – i pierwsze rozczarowanie. W wielu komentarzach i dyskusjach przewidywałem, że IKZE będzie nieatrakcyjne z uwagi na opłaty. No i mamy – na pierwszy ogień analiza oferty AVIVA (oczywiście z wątkiem opłat w tle). Przeczytajcie.

Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) AVIVA

Dostępność dokumentów

owa ubezpieczenia może zostać zawarta w dwóch wariantach.

Zarówno OWU jak i tabela opłat są ogólnodostępne
Bez problemu pobierzemy dokumenty z opisem produktu IKZE.
Wielki (!) minus – za ukrycie prowizji od wpłat (nie ma ich w Tabeli Opłat)
W dokumencie z tabelą opłat ani słowa. Dopiero dokładna lektura OWU pozwala zobaczyć jaką opłatę pobiera Aviva...

Wariant Standard i Premium

Umowa ubezpieczenia może zostać zawarta w dwóch wariantach.

Wariant Standard
Suma ubezpieczenia na życie wynosi 101% wartości rachunku.
Wariant Premium
Suma ubezpieczenia na życie wynosi 120% wartości rachunku plus dodatkowo 3.000 zł w przypadku śmierci wskutek NW

Wysokość wpłat

Ustawa zakłada określone maksimum wpłat w ciągu roku (4030 zł). Aviva ustala dodatkowe warunki – minimalnego poziomu wpłat.

Możliwość inwestowania w określonym harmonogramie
Lub bez deklarowania harmonogramu [par 4.1]
Ale uwaga! Pojawia się dolny limit wpłat
W pierwszych 3 latach na rachunek należy dokonać wpłaty minimalnej kwoty (liczonej jako 4% od 12-krotności minimalnego wynagrodzenia). W roku 2012 jest to kwota 665 zł. Czyli w ciągu 3 lat należy dokonać wpłat w wysokości około 1400 zł (za rok kwota 665 zostanie minimalnie podniesiona).
W wariancie Premium
ustalona została kwotowo, na nieco wyższym poziomie: 2000 zł w każdym okresie 3-letnim.
Mój komentarz (i porównanie do IKE):
  • inwestowanie w ramach IKE to większy limit wpłat niż IKZE, bez żadnych wymaganych minimalnych poziomów wpłaty
  • zapisem o minimalnym poziomie wpłat w ciągu 3 lat Aviva zapewnia sobie pewien minimalny próg inwestycji każdego inwestora na IKZE. Takich limitów nie ma w ramach IKE.

Wypłata transferowa

Aby nie naruszyć Art. 39 Ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych opłatę likwidacyjną za wycofanie pieniędzy z IKZE Aviva pobiera tylko w I-ym roku. Inaczej być nie może.

Mój komentarz (i porównanie do IKE):
  • zasady podobne do IKE. Tam także są ograniczenia przy wypłacie w trakcie roku.

I najważniejsze: Koszty (przy Aviva … bardzo wysokie)

Czy w Tabeli Opłat widać gdzieś prowizję od wpłaty? Nie. Ale nie dlatego, że jej nie ma. Dlatego, że …

… prowizja od wpłat została sprytnie ukryta!

(kliknij rysunek aby go powiększyć)Świadomy inwestor wie, że w inwestowaniu liczą się koszty. I lekturę zacznie od Tabeli Opłat i Limitów.I … żadnej prowizji od wpłaty, żadnej opłaty administracyjnej lub innej nie znajdzie. I najczęściej na tym poprzestanie.A dopiero lektura OWU pokazuje o jakich opłatach wstępnych mówimy w przypadku IKZE Aviva.Łaskawie po przekroczeniu 6.000 prowizja od wpłaty maleje do 4%/6%. Raczej (bardzo) mało atrakcyjne.
Opłata administracyjna od każdej wpłaty to aż 8%
Na pocieszenie gdy wartość rachunku przekroczy kolejne wpłaty obciążone są prowizją 6%.
Dla wariantu Premium (dodatkowe ub. na życie i NW) mamy dodatkową opłatę 2%
Choć tu już inwestor ma możliwość wyboru – płacić/ nie płacić – deklarując który wariant produktu wybiera.

Mój komentarz:

  • pobieranie prowizji 6-8% od każdej wpłaty pozostawiam bez komentarza. W wielu IKE nie płacimy żadnej prowizji
  • co na to marketingowy „Zwrot z podatku”? Wpłacamy 1.000 zł, Aviva pobiera 80 zł prowizji (8%), na koniec roku otrzymujemy zwrot 180 zł z podatku (18%). Bilans: 10%. A przy wypłacie emerytalnej zapłacimy 18% od całości zgromadzonych środków (jeżeli nie zmieni się skala podatkowa).
Byłbym zapomniał. Aviva uruchomiła promocję (dla obecnych Klientów).
Bardzo hojnie 🙂 Prowizja od wpłat maleje do 4% lub 6% (wariant Premium)… Bez komentarza

Prowizja od wpłaty transferowej

Tej informacji także trudno szukać w tabeli opłat. Na szczęście nie jest źle.

W wariancie Standard prowizja od środków pochodzących z innego IKZE/ IKE wynosi 0%
To miłe. Ale też biznesowo zrozumiałe. Ma to być zachęta na dokonanie transferu. 8% od zarobionych wcześniej pieniędzy… nikt nie chciałby zapłacić.
Dla wariantu Premium (dodatkowe ub. na życie i NW) mamy dodatkową opłatę 1%
Ale to już świadomy wybór inwestora. Jest to po prostu składka na dodatkowe ubezpieczenie na życie i NW. Ten 1% nie jest pobierany z wpłacanych środków. Należy taką kwotę przelać na rachunek AVIVA dodatkowo.

Dodatkowy przychód dla Aviva

Zastanawiasz się czym jest Opłata Operacyjna? Jest to opłata pobierana od każdej wypłaty – w przypadku wyboru przez inwestora wypłat w trybie cyklicznym.

15 zł prowizji od wypłat cyklicznych
Przy limitach wpłat na IKZE dla mniejszych kwot przy wypłacie będzie to stanowić nawet do 1% wartości wypłaty.

W IKZE AVIVA wypłaty cykliczne mogą być realizowane w trybie rocznym lub półrocznym. Od każdej wypłaty pobrana zostanie opłata 15 zł. To w perspektywie 10 lat może dać Aviva 300 zł od każdego konta emerytalnego. W IKZE z uwagi na limity nie są gromadzone duże kwoty. Oszczędzając po 1000 zł rocznie przez 15 lat z zyskiem 8% rocznie mamy do dyspozycji kwotę 27.000 zł. Bardzo upraszczając – przy miesięcznych wypłatach przez 10 lat pobrane zostanie 10*2*15 = 300 zł opłaty. A to nieco ponad 1% wartości zgromadzonych oszczędności.

Opłaty za zarządzanie – wliczone są w cenę jednostek funduszy

Czyli nie mają wpływu na wynik inwestycji. Są na standardowym poziomie.

A miało być tak pięknie…

Przypisy

Ustawa o kontach emerytalnych.

Art. 39.  1. Umowa zawarta z instytucją finansową może ustanawiać termin, nie dłuższy niż 12 miesięcy, licząc od dnia zawarcia umowy, w którym dokonanie wypłaty, wypłaty transferowej lub zwrotu wiąże się z koniecznością poniesienia przez oszczędzającego dodatkowej opłaty, której wysokość instytucja finansowa określi w umowie

Limit wpłat w 2012 roku

Roczny limit wpłat na IKZE regulowany jest przez ustawę, jest to 4% podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne, ustalonej dla oszczędzającego za rok poprzedni, nie więcej jednak niż 4% kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, tj. 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia za rok poprzedni (w 2011 r. jest to kwota 100 770 zł). Wartość ta ogłaszana jest w drodze obwieszczenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w grudniu poprzedniego roku na rok następny.

Maksymalna wpłata na IKZE w 2012 r. wynosi zatem 4 030,80 zł (4% x 100 770 zł).

Podsumowanie

Do mnie zawsze przemawiają liczby. Marketingowy zabieg „zwrotu podatku” (zupełnie nietrafiony w mojej ocenie) nie zmieni faktów. IKZE można ewentualnie rozpatrywać jako alternatywę dla IKE, ale … tylko w przypadku gdy tak jak wiele IKE w IKZE nie będzie kosztów. Pomijam tu ograniczenia inwestycyjne, brak możliwości zarządzania kapitałem itp.

Tak na marginesie… w kontekście IKZE tytuł Firma Przyjazna Klientowi nieco się dezaktualizuje…

Przykład AVIVA pokazuje moi zdaniem tylko jedno – próbę zarabiania na niewiedzy inwestorów, dodatkowo przysłoniętej chęcią „odzyskania części podatku”. I pewnie uda się firmie Aviva trochę na tym zarobić.

6-10% prowizji od wpłat – to doskonały wynik. Tylko … nie dla prywatnego inwestora.

Skąd te opłaty? Czyli czarna strona wprowadzenia IKZE

Przypomnę: wynik inwestowania w IKE lub IKZE jest w zasadzie taki sam. Przy wypłacie jednorazowej z IKZE może być niekorzystnie (jeżeli „wpadamy” w wyższy pułap podatku dochodowego.  Jeżeli zmienią się progi podatkowe wtedy IKZE może okazać się nieco lepsze lub nieco gorsze od IKE.

Porównanie zakłada brak jakichkolwiek dodatkowych opłat i prowizji. IKE takich opłat najczęściej nie stosuje to…  Świadomy wybór (IKZE czy IKE) to jednak w tym przypadku IKE.

[stextbox id=”alert” caption=”Po co wprowadzać tak wysokie opłaty? „]

Tego wymaga po prostu model biznesowy 🙂 IKE nie jest promowane przez pośredników – po prostu nie miałoby z czego wypłacać prowizji.  Dlatego wiele IKE nie stosuje żadnych dodatkowych opłat. IKZE, wykorzystując „bajkę” zwrotu podatku dało świetny (niemerytoryczny) argument sprzedażowy. Aby zachęcić do sprzedaży IKZE trzeba wypłacić pośrednikom prowizję.

Skoro Klient po roku może zmienić IKZE na inne – jedynym sposobem zdobycia środków na wypłaty prowizji jest wysoka opłata wstępna.

[/stextbox]

Aktualizacja (marzec 2011)

Na prośbę AVIVA zamieszczam kilka dodatkowych informacji uzupełniających.

1. IKZE AVIVA oferuje promocję – w ramach której wystarczy otworzyć internetowe konto w Biurze Obsługi Klienta iBOK aby skorzystać z promocji. W ten sposób prowizje od wpłat, które są pobierane maleją z 8%/6% do niższego poziomu 6% i 4%. Promocja rozpoczyna się w dniu 2 stycznia 2012 roku i trwa aż do odwołania przez organizatora. Osoby wybierające IKZE Aviva są informowane w punkcie sprzedaży o tej promocji – więc (zgodnie z zapewnieniami Aviva) nikt w praktyce nie ponosi prowizji 8%/6%, a jedynie prowizje od wpłat na poziomie 6%/4%

Mój komentarz: Promocja z definicji jest ograniczona czasowo. Tu – bez ograniczeń. Natomiast po zakończeniu promocji poziom opłat wraca do ‚normy‚. Natal podtrzymuję, ze jednak prowizja od wpłat jest czymś na co inwestor musi zwrócić uwagę.

2. Nie ma wymogu aby w tabeli opłat znajdowała się informacja o poziomie alokacji. Informacja ta znajduje się w zapisach OWU oraz na ulotkach.

Mój komentarz: Tak, to prawda. Informacja o poziomie alokacji znajduje się w OWU, i faktycznie znajduje się na ulotkach informacyjnych. Nie zmienia to jednak w żaden sposób mojej opinii o tym, że opłaty te (z punktu widzenia Klienta) są jednak ‚ukryte’ w OWU – po prostu: nie ma ich w Tabeli Opłat. Faktem jest, że większość produktów stosuje tego typu praktykę (dozwoloną). Jednak znajdziemy i takie, które o poziomie alokacji informują w Tabeli Opłat. Przeciętny inwestor, który nie chce zgłębiać zapisów OWU raczej spojrzy wyłącznie na tabelę opłat – i poziomu alokacji tam nie znajdzie. Zdarza się, że zapis „poziom alokacji” nie będzie dla inwestora zrozumiały. Stąd i tylko stąd moja niezmienna opinia o ‚ukrywaniu opłat’. Odnoszę ją zresztą do wielu produktów inwestycyjnych. Naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie aby taką opłatę dodatkowo umieścić w Tabeli Opłat. Oczywiście inwestor powinien zapoznać się szczegółowo z zapisami OWU, ale … wszyscy wiemy jak wygląda sytuacja w praktyce.

I mój końcowy komentarz. Nie jest tak, że IKZE Aviva wyróżnia się szczególnie na tle innych IKZE. Akurat było to pierwsze IKZE, które opisałem. Podobne zarzuty mam do innych ofert IKZE, czasem znacznie większe niż w przypadku IKZE Aviva. Będę omawiał je w kolejnych artykułach. Biorąc pod uwagę mityczną niejako korzyść podatkową – ponoszenie dodatkowych kosztów od strony czystych zysków dla inwestora jest po prostu mało uzasadnione ekonomicznie.

Proszę nie traktować artykułu jako zachęty do ‚niewybierania IKZE Aviva’. Każdy inwestor dokonuje świadomego wyboru. I w mojej ocenie wybór powinien być oparty o pełną i wyraźnie przedstawioną informację o wszelkich parametrach takich produktów. Stąd temat będzie kontynuowany. I zapewniam, że akurat Aviva wcale nie ‚wychodzi’ tutaj najgorzej w tego typu porównaniu. Warto oszczędzać na emeryturę – ale też warto mieć pełną świadomość jaki produkt, na jakich warunkach i dlaczego wybieramy.

UDOSTĘPNIJ

4 KOMENTARZE

  1. Czyli można się domyślać, że lobby ubezpieczycieli załatwiło sobie u ministra ustawę o IKZE, żeby wynagrodzić sobie zakaz akwizycji OFE.
    IKE było tanie, bo nikt nie przewidział, że państwowe poręczenie nie zastąpi agenta, który przyjdzie do Klienta  i sprzeda. I dlatego tak mało ludzi się tym zainteresowało. 
    Cóż, czekamy na propozycje następnych instytucji.
    Pozdrawiam,
    APK

  2. Autostrady też są krzywe a miały być proste. Bez porównania innych PZU, AIG czy ING nic nie znaczący( w domyśle może sponsorowany) artykuł. Podejrzewam, że inne IKZE są droższe ale ten zaczyna się na „A”. Żyjemy w czasach dzikiego kapitalizmu i mówienie że gdzieś jest tanio to znaczy że nie wszystko jest na wierzchu. Nikt nie robi coś za darmo tym bardziej dla polskiego emeryta.

    Ja i tak nie wejdę w IKZE. Wolę kasę wrzucić na giełdę.

    • Aviva to akurat pierwszy produkt IKZE, który przeanalizowałem – porównania (jak zwykle w moich pełnych raportach) będą.

      W przypadku produktów finansowych nie ma natomiast zastosowania zdanie „mówienie że gdzieś jest tanio to znaczy że nie wszystko jest na wierzchu”.
      Platformy inwestycyjne, polisy inwestycyjne IKE, czy też IKZE (oparte o fundusze inwestycyjne) w ramach opłat jedynie dają dostęp do funduszy. A to czy i ile inwestor zarobi, straci zależy wyłącznie od tego jak inwestor będzie zarządzał własnymi pieniędzmi.
      Produkty o wysokich opłatach nie dają nic więcej niż produkty o niskich opłatach. I naprawdę nie ma co poszukiwać haczyków. Od ponad 7 lat np. mBank oferuje dostęp do (obecnie ponad 200) funduszy inwestycyjnych bez żadnych opłat, prowizji od wpłat. Za tym tropem poszło kilka innych platform. Nadal jednak dokładnie te same fundusze można kupić z prowizją w innych miejscach.

      ‚Dziki kapitalizm’ może przejawiać się np. w wykorzystywaniu niewiedzy inwestorów, którzy (nie)świadomie przepłacają – być może kierując się zasadą, że za te opłaty otrzymują coś więcej. Tak jak przykładowo w przypadku PSO czy też kupowania funduszy w Banku.

      Na rynku każdy ma prawo pobierać takie opłaty jakie uzna za stosowane. Inwestor – ma prawo o tych opłatach wiedzieć. W tematyce funduszy nie ma zależności – wyższe opłaty – lepsze warunki dla Klienta.

  3. 10.07.2012
    Presja wywierana na agentów Aviva przez Zarząd i Regionalne struktury /sprzedarz IKZE /, jest tak wielka , że agenci obawiają się obecnej egzystencji a nie kiepskiej przyszłej emerytury z IKZE Aviva.
     

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here