Fundusze inwestycyjne i CB radio – co mają wspólnego?

CB radio a fundusze inwestycyjne
(Kliknij rysunek aby powiększyć)
——————————-
Inaugurację bloga zacznę od felietonu, który napisałem kilka miesięcy temu…

Jeżeli jeszcze nie inwestujesz to koniecznie przeczytaj ten felieton. To historia jednej długiej podróży samochodem, gdzie wraz z kolegą odkryliśmy dwa Matrixy :) Ja od tamej pory korzystam z CB, kolega – zaczął inwestować. Zobacz jak do tego doszło.

Oto moja historia…

Trudno mi w to dziś uwierzyć ale mimo studiowania ekonomii nie inwestowałem zbyt wiele (z dzisiejszej perspektywy powiem, że byłem bardzo mało aktywnym inwestorem). Nawet w fundusze inwestycyjne. Był to dla mnie jakiś trochę obcy świat. Czas studiów nawet ograniczył moje praktyki inwestycyjne (a przecież pierwszy rachunek maklerski założyłem w połowie liceum…).
 
Co więc robiłem w w trakcie studiów i zaraz po ich ukończeniu?
Jak większość moich znajomych po prostu żyłem na bieżąco. Do tego działałem naukowo na uczelni, zakładałem rodzinę, nie było czasu… a może brakowało świadomości. Teraz czuję się w tych tematach jak ryba. Wszystko jest oczywiste, ciekawe, czasem nowe i warte sprawdzenia. Mogę o tym dyskutować godzinami. Moje spojrzenie na Fundusze jest bardzo praktyczne i nie obawiam się uświadamiać innym, że inwestują korzystając ze stereotypowych rozwiązań, i że można inaczej, skuteczniej.
 
Podświadomie przyjmowałem, że podobnie o inwestowaniu myślą wszyscy.
Błąd – nie wszyscy tak myślą… o czym przekonała mnie ta oto historia…
 

Historia kolegi, posiadacza CB 

Oto historia mojego kolegi…
Od kiedy dużo podróżuję po Polsce, coraz częściej zdarzało mi się płacić mandaty, mieć problemy z ominięciem korków, objazdami czy też znalezieniem ciekawej restauracji przy trasie w miejscach mi nie znanych.
Kilka lat temu zacząłem używać CB. Od tego czasu problemy te zniknęły. Zawsze wiem, gdzie dają najlepiej zjeść. Mobilki podpowiedzą gdzie szczególnie uważać. Czasem powiedzą dobre słowo. Używanie CB jest przecież oczywistością.
 
Podświadomie przyjmowałem, że wszyscy o tym wiedzą.
Błąd – nie wszyscy tak myślą…
 
Nie pytam Cię, czy korzystasz z CB. Ale czy Ty też masz wrażenie, że wiele osób nie wie na temat Funduszy Inwestycyjnych zbyt wiele – i to często osób z Twojego otoczenia, które wydawało by się powinny?

Nasza wspólna podróż: odkrywamy Matrix 1

Zdarzyło nam się kilka lat temu, wspólnie z kolegą, podróżować przez prawie całą Polskę. Te 600 km wspólnej podróży uświadomiło nam, że wkoło mamy jednak Matrix. A nawet dwa. Dla każdego z nas po jednym. Może bracia Wachowscy napiszą kolejny scenariusz w oparciu o nasze doświadczenia?
 
Kolega oczywiście podróżował z CB.
I dla mnie to co usłyszałem po drodze z małego głośniczka CB było doświadczeniem Matrixu. Dotychczas jeżdżąc samochodem nie zdawałem sobie, że w koło wielu kierowców porozumiewa się, przesyła sobie informacje, szuka pomocy, rozmawia, wie o sytuacjach na drodze o których sam nie wiem – i to wszystko nad moją głową. Taki Matrix, którego nie byłem świadomy.
 
Czyli gdzieś istniał osobny świat, świat posiadaczy CB, który żyje swoim życiem i jest niedostrzegany przez wielu kierowców. Nie wiedzą w czym może pomóc, nie wiedzą jak proste jest korzystanie z tego urządzenia. Dla wielu są to po prostu auta ze śmieszną, przeszkadzającą antenką…
Oczywiście po kilku dniach sam zakupiłem stosowne urządzenie, z którym moje auto się teraz nie rozstaje…

Nasza wspólna podróż: odkrywamy Matrix 2

Z kolei dla kolegi fundusze inwestycyjne, o których po drodze opowiadałem były czymś zupełnie nowym. I to był ten drugi Matrix. Miliony ludzi słyszą reklamy funduszy, ale nie inwestują. Nie zdają sobie sprawy z łatwości dostępu oraz z możliwości uzyskania lepszych wyników od lokat bankowych przy znacznie mniejszym ryzyku niż w przypadku giełdy. W przypadku funduszy przyjętych za bezpieczne – ryzyko niweluje się praktycznie do zera.
 
Ludzie poruszają się w świecie, gdzie wokół wielu ludzi inwestuje – i tego świata inwestorów nie dostrzegają. Wejdź do Matrixa chce mi się krzyczeć! Inwestuj w Fundusze Inwestycyjne – to może być naprawdę bezpieczne.
Nie pozwól, aby świat inwestycji był dla ciebie Matrixem. Zacznij swoją finansową edukację i inwestuj już teraz, to naprawdę proste

Może Cię także zainteresować...:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

4 komentarze do Fundusze inwestycyjne i CB radio – co mają wspólnego?

  1. [...] rozbawił mnie ten felieton, pod tytułem co wspólnego ma fundusz inwestycyjny z CB [...]

  2. Remigiusz pisze:

    Tak, mogą się zdarzyć takie przypadki. Poza kilkoma funduszami z oferty produktów typu unit-link nie ma całkiem bezpiecznych funduszy i zawsze może pojawić się strata. Także w funduszach uznanych powszechnie za pienieżne.

    Pisałem o tym szerzej tutaj.
    oraz na drugim blogu w tym artykule.

    Raport na temat funduszy „bezpiecznych” dostępny jest także w najnowszym numerze pisma inwestorów Trend (www.gazetatrend.pl)

  3. Marcin pisze:

    „W przypadku funduszy przyjętych za bezpieczne – ryzyko niweluje się praktycznie do zera.”
    Ja bym powiedział teoretycznie do zera. Wystarczy popatrzeć na niektóre „bezpieczne” fundusze, które straciły cały swój roczny lub nawet dwuletni zysk w ciągu jednego dnia (np. upadki firm wystawiających obligacje). Było to całkiem niedawno i dobrze o tym pamiętać.

  4. Waldek pisze:

    Narodziny świadomości.

    Hmm do dziś traktowałem ten temat jak byłby on zarezerwowany dla wybranych, nie zdając sobie sprawy zupełnie w czym leży sedno sprawy. Hmm dałeś mi tu niemało do myślenia – dziękuje ;) ))

Slider by webdesign