Fundusze inwestycyjne to nie lokataO rynku funduszy, strategiach inwestowania pisze Remigiusz StanisławekZasady inwestowania opisywane na blogu
|
Efekt uśpienia czujności występuje także w długim okresie
Po opublikowaniu kilka dni temu wpisu pokazującego efekt uśpienia czujności dla inwestycji przez ostatnie 2 lata spotkałem się z zarzutem, że to wyjątkowa sytuacja. Jeżeli okres 2 lat wydawał się zbyt krótki – dziś przedstawiam wynik dla inwestycji 10 letniej.
Są to prawdziwe dane historyczne funduszy, a nie analiza teoretyczna. Po 10 latach stosowania zasady uśredniania przy systematycznych wpłatach w fundusz akcji można było zarobić 50% (dla jednego z lepszych funduszy), ale też można było ponieść stratę ponad 3.000 zł (przy 60.000 wpłaconych składek). Nie to jest jednak najgorsze, w końcu można powiedzieć, że…
… i tak mieliśmy szczęście, bo gdyby wpłacić jednorazowo na górce to mogliśmy ponieść dużo większą stratę.
Najgorsze jest to, że jeszcze dwa lata wcześniej inwestor mógł zabezpieczyć (np. w funduszach pieniężnych) nawet 58.600 zł zysku… Stosowanie „zasady uśredniania” przez dwa kolejne lata sprawiło, że 58.600 zysku zamieniło się w 3000 zł straty.
Ale tego wielu inwestorów nie było w stanie zauważyć
Nie jest tak, że wszystkie osoby, które uwierzyły w metodę uśredniania oraz „kup i trzymaj” często sprawdzają wynik własnej inwestycji w sposób inny niż patrząc na wykres, który jest im wyświetlany w platformie inwestycyjnej lub polisie inwestycyjnej. Część inwestorów zauważy pewne zależności i zacznie się zastanawiać, czy na pewno wszystko jest ok. Część zauważy – ale uzna, że na pewno „uśrednianie” długim okresie pomoże (bo przecież mówi się że nie będąc specjalistą od inwestowania nie da się samemu skutecznie dokonywać zmian funduszy – tu sprawdzisz, że jednak da się…)
Pobierz darmowy raport
Krótki raport z podsumowaniem opisywanego tu przykładu jest dostępny bezpłatnie i bez logowania.
Klikając w poniższy link pobierzesz plik PDF.
Aktualna wartość inwestycji
Ten wykres, w przypadku inwestycji po 500 zł miesięcznie w fundusz PKO Akcji wygląda tak:
Pod koniec inwestycji widać znaczny spadek. Ale – przecież jest to okres po szczycie hossy z 2007 roku. A przecież efekt uśredniania powinien nam w długim okresie pomóc, ponieważ w roku 9tym i 10tym roku inwestycji znowu tanio kupujemy jednostki.
Ale czy nie powinno nas zastanowić, że po 10 latach inwestowania mogliśmy mieć mniej pieniędzy niż wpłaciliśmy? Tak naprawdę straciliśmy 10 lat inwestowania! OK, ktoś powie, ale przynajmniej mamy prawie tyle ile wpłaciliśmy, a nie wpłacając systematycznie nawet tej kwoty byśmy nie uzbierali. I tu się całkowicie zgadzam. Ale zamiast straty 3000 można mieć było zysk prawie 60.000. A to chyba robi różnicę, nieprawdaż?
Pokazanie na jednym wykresie sumy wpłay, oraz wartości inwestycji już daje do myślenia:
A jakie były nasze zyski na koniec każdego z lat naszej inwestycji?
Tego nie pokazują wykresy w platformach inwestycyjnych. Choć informatycznie to proste rozwiązanie – wystarczy policzyć sumę wpłat i wypłat i porównać to do aktualnej wartości inwestycji.
Tak to wyglądało dla PKO AKcji.
Spójrzmy na wykres. Szczególnie na punkt dla roku ósmego (2007). Gdyby w tym roku inwestor zastosował zasadę „zabezpieczania zysków” – mógł zakończyć 10 letnią inwestycję z kilkudziesięciotysięcznym zyskiem.
Stosowanie zasady uśredniania (które mogło się podczas spadków po „górce” w roku 2007 wydawać doskonałym rozwiązaniem – ponieważ zasada uśredniania mówi się, że działa właśnie gdy zaczynają się spadki) spowodowało stratę ok. 60.000 zysku, który inwestor przez 8 lat stosowania zasady uśredniania wypracował.
Pytanie – czy na końcu 10 letniego okresu, gdzie ponieśliśmy stratę 5,6% wpłaconych 60.000, nie czujemy, że to jednak nie była najlepsza inwestycja, gdy dokładnie 2 lata wcześniej, przy 48.000 wpłaconych składek (8 lat po 500 zł) na naszym rachunku widzieliśmy zysk ok. 60.000 zł?
Dopóki takiego wykresu nie zobaczymy wiele osób nie jest świadomych utraty zysków, które można było 2 lata wcześniej zabezpieczyć.
Może Cię także zainteresować...:
Citi Handlowy niedawno ogłosił poszerzenie oferty funduszy dostępnych we własnym kanale s...
Podobnie jak w ubiegłym roku firma Opiekun Inwestora została nominowana w konkursie Europe...
29.03.2010 w dodatku "Pierwszy Krok we własny biznes" ukazał się mój artykuł z g...





Od 6 lat jestem pasjonatem rynku funduszy. Inwestorem - praktykiem. W 2008 roku stworzyłem firmę i portal Opiekun Inwestora (laureat tytułu Innowacja Roku 2009) a swoją wiedzą dzielę się na blogach oraz na szkoleniach (ponad 110 całodniowych szkoleń). 
Ciekawy artykuł.Sama nigdy tak nie inwestowałam. Teraz zrozumiałam jak to działa.