Otrzymałem kilkanaście pytań dotyczących produktu Dziesięciokrotka i Symfonia Zysków. Choć… te pytania powinny być zadane sprzedawcom 🙂 Tym razem chodzi nie o sposób naliczania zysku ale o tak zwany lewar – czyli chwyt sprzedażowy „Wpłaca Pan 2.000 zł a inwestowane jest 10 razy więcej, od razu cała kwota 20.000 pracuje na zyski. Dostaje Pan 10-krotny lewar”.

To w końcu jest tu ten lewar czy też nie?

Co oznacza ‚lewar’ (inaczej: dźwignia) w inwestowaniu?

Jeżeli konstrukcję ‚Dziesięciokrotki’ sprzedawca nazywa lewarem to … jest to oznaką raczej miernych kompetencji merytorycznych. Choć często świadomego działania. Tak uczą na szkoleniach sprzedażowych i to sprzedawca musi powiedzieć (ten argument doskonale buduje sprzedaż tego typu produktów).

Czym jest lewar (dźwignia) w inwestowaniu?

Przykładowo mówiąc o 10-krotnym lewarze. To sytuacja, w której inwestor wpłaca 2.000 zł w instrument finansowy. Od pierwszego dnia inwestowane jest 10 razy więcej, czyli 20.000 zł. Czyli od pierwszego dnia za tę kwotę dokonuje się zakupu określonej liczby instrumentów finansowych.

Jeżeli instrument finansowy zarobi 10% (czyli 20.000 zł powiększa się o 10% – o 2.000 zł) to inwestor ‚na czysto’ zarabia 2.000 zł. W porównaniu do wpłaconej kwoty 2.000 zł jest to 100% zysku.

Czyli:

  • inwestor wpłacił 2.000 zł
  • zysk liczony jest kd kwoty 20.000 zł
  • jeżeli inwestycja zarobi 30% inwestor zarobi 6.000 zł, czyli 300% wpłaconej sumy.
  • jeżeli inwestycja zarobi 50% inwestor zarobi 10.000 zł, czyli 1000% wpłaconej sumy.

Produkty ‚lewaropodobne’ z oferty grupy Getin Banku

Produkt strukturyzowany typu ‚Dziesięciokrotka’ inaczej liczą ‚zyski’ w trakcie trwania produktu (czyli w pierwszych 15. latach) a inaczej w dniu, w którym produkt kończy się (dokładnie 15 lat po rozpoczęciu produktu). Poniżej omawiam oba przypadki.

Dziesięciokrotka (Symfonia Zysków) – w pierwszych 15 latach

Zwolennicy tezy, że w tych produktach mamy do czynienia z ‚lewarem’ powinni zalogować się na swoich kontach i sprawdzić ile posiadają zakupionych jednostek uczestnictwa funduszu.

Będzie to niestety jedynie dokładnie tyle, ile twórca produktu obiecał w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, konkretnie w § 12 punkty 2 i 3. Bez żadnego lewara…

Czyli, zakładając inwestycję 2.000 zł plus 200 zł składek miesięcznych:

  • pierwsza wpłata w wysokości 2200 zł. Jednostki funduszu zakupywane są za … 2.150 zł.
  • kolejne wpłaty miesięczne w wysokości 200 zł. A jednostki funduszu zakupywane są za … 150 zł.

[stextbox id=”info”]Jak widać z lewarem ma to niewiele wspólnego… Co więcej – jednostki funduszu kupowane są za kwotę niższą niż dokonywane wpłaty…[/stextbox]

Wątpliwości rozwiewa dokument: Regulamin Funduszu ?UFK Open Life TT01? w paragrafie 7 punkty 1 i 2 wyraźnie informując, że jednostki funduszu nabywane są za dokonane wpłaty, a nie za 10-krotność dokonanej wpłaty… Gdzie ten słynny lewar?

Jak to policzyć? Czyli czytanie OWU nie zawsze jest bardzo proste…

W poprzednim punkcie pokazałem, że zamiast 10-krotnego lewara mamy sytuację, w której inwestowane jest mniej niż wpłacamy! Ale to obiecał fundusz w dokumentach, których znajomość podpisał inwestor. Policzmy dokładnie.

Jak liczona jest pierwsza wpłata, czyli 2000 opłaty pierwszej plus pierwsza składka 200 zł.

Paragraf 12 punkt 2 przedstawia szczegółowy wzór. Wystarczy podstawić dane.

  • SP – składka pierwsza = 2.000 zł
  • SB – składka bieżąca = 200 zł
  • OA – opłata administracyjna = 3% = 0,03 (pobieramy ją z tabeli Opłat i Prowizji – jest tam wyszczególniona jako OA=3%
  • SZ – składka zainwestowana (czyli nasz mityczny lewar) = 20.000 zł
  • WUJ – cena funduszu, przykładowo 250 zł.

Podstawmy dane do wzoru z OWU:

Interesuje nas kwota, za którą zakupywane są jednostki uczestnictwa. Czyli: SP+SB-OA*(SZ/12). Otrzymana wartość to 2150 zł zamiast oczekiwanych 20.000 zł.

Bardzo podobnie liczona jest kwota, za którą zakupywane są jednostki funduszu za kolejne systematyczne wpłaty. Wzór jest bardzo podobny: SB-OA*(SZ/12)/WUJ. Po podstawieniu danych otrzymujemy wynik: 150 zł (a inwestowana składka to 200 zł).

 

Dodajmy, że wypłata środków z rachunku inwestycyjnego objęta jest dodatkowo opłatami likwidacyjnymi w pierwszych 15 latach.

Dziesięciokrotka (Symfonia Zysków) – po 15 latach

W 15 roku produkt kończy się i wypłaca zysk (lub brak zysku).

[stextbox id=”info”]Ilość jednostek, które były nabywane w trakcie 15 lat poprzez systematyczne wpłaty całkowicie przestaje mieć znaczenie. Nieważne, czy były kupowane w dołku, na górce. Nie ma to absolutnie żadnego znaczenia.[/stextbox]

Te dopisywane co miesiąc jednostki uczestnictwa służą tylko i wyłącznie temu, aby twórca produktu miał od czego naliczyć opłaty likwidacyjne przy zerwaniu umowy.

Jeżeli inwestor dotrwa do końca produktu (data ukończenia 15 roku inwestycji) wtedy produkt automatycznie kończy się. A wypłacany zysk (lub jego brak) nie zależy od tego ile jednostek zgromadził inwestor na rachunku. Końcowy zysk obliczany jest według określonego wzoru:

Lektura szczegółowych zapisów OWU, tabeli opłat i Regulaminu Funduszu pokazuje (opisywałem to w innych artykułach), że mamy tu do czynienia z następującą sytuacją:

  • suma wpłat inwestora: 2000 +10*12*200 = 26.000
  • kwota gwarantowana do wypłaty: 26.000 zł (czyli 130% liczone od 20.000) – przy okazji widać co oznacza ‚gwarantowany zysk 30%’ – który w praktyce jest jedynie gwarancją zwrotu kapitału
  • kwota od której liczony jest wynik koszyka inwestycji: 20.000 zł

Już w tym momencie widać ‚drobną’ różnicę między Dziesięciokrotką a lewarem…

  • 10-krotną dźwignię mamy wtedy, gdy inwestujemy 2000 zł, a zysk liczony jest od 20.000 zł
  • w Dziesięciokrotce mamy jakże inną sytuację: inwestujemy 26000 zł, a zysk liczony jest od 20.000 zł (czyli od mniejszej kwoty niż suma wpłat)

Jeżeli:

  • koszyk zarobi 10%: wartość ‚portfela’ wyniesie 22.000 zł. Zadziała wtedy Gwarancja Kapitału – inwestor otrzyma dokładnie to co wpłacił, czyli 26.000 zł
  • koszyk zarobi 30%: wartość ‚portfela’ wyniesie 26.000 zł. Zadziała wtedy Gwarancja Kapitału – inwestor otrzyma dokładnie to co wpłacił, czyli 26.000 zł
  • koszyk zarobi 50%: wartość ‚portfela’ wyniesie 30.000 zł. Inwestor otrzyma wtedy zysk. Ale nie 50%, tylko 15,3% – zysk to 4.000 w stosunku do 26.000 dokonanych wpłat.

W obliczeniach, dla uproszczenia przekazu pomijam inflację. Nie ma ona wpływu na przekaz artykułu.

To mamy ten lewar czy też nie?

Jedyne pod co można ‚naciągnąć’ sformułowanie lewar, tak bardzo nadużywane w procesie oferowania tego produktu to pewien skrót myślowy.

W Dziesięciokrotce na końcu trwania produktu zysk liczony jest tak, jakby od początku była ‚inwestowana’ kwota 20.000 zł (przy założeniu pierwszej wpłaty 2.000 zł). Ale:

  • nie jest to lewar, a jedynie zwykły kredyt, który inwestor spłaca przez 1o pierwszych lat trwania inwestycji. Choć trzeba uczciwie przyznać, że dobrze oprocentowany 🙂
  • nic nie ‚pracuje’ od początku na zyski. W pierwszych 15 latach jednostki uczestnictwa funduszu nabywane są za kwoty nieco niższe niż dokonywane wpłaty (a nie za 10-krotny lewar)
  • Końcowy wynik obliczany jest po prostu według określonego wzoru. I tylko tu można mówić o tym, że naliczany jest od 10-krotności pierwszej wpłaty. Przy czym tę 10-krotność inwestor jednak sam sobie kredytuje, a koszt kredytu odejmowany jest od zysków. W funduszu ‚nie pracuje 10-krotność wpłaty’. W funduszu ‚pracują’ wyłącznie systematyczne wpłaty od inwestorów. To produkt strukturyzowany i jego końcowy wynik zależy od określonego wzoru i sposobu naliczania (dokładnie opisałem to w tym artykule)

Bardzo wyraźny jest za to lewar przy naliczaniu kosztów 🙂

Spójrzmy na wzór pozwalający obliczyć za jaką kwotę nabywane są jednostki uczestnictwa w trakcie trwania produktu  z każdej systematycznej wpłaty. Dla przypomnienia: SB-OA*(SZ/12)/WUJ.

Opiszmy go słowami:

  • od wartości miesięcznej raty (200 zł)
  • należy odjąć koszty
  • koszt roczny produktu to 3%,
  • miesięczny koszt to 1/12 tej wartości (czyli 3%)
  • ale… od wartości miesięcznej raty nie odejmujemy 1/12 tych 3% od wartości raty ale… od kwoty 10*pierwsza wpłata, czyli od 20.000 zł.

W tym kontekście faktycznie w produkcie zastosowano lewar. Koszty miesięczne naliczane są od … 10-krotności pierwszej wpłaty, mimo, że inwestowana jest jedynie miesięczna składka.

UDOSTĘPNIJ

15 KOMENTARZE

  1. Bardzo kiepskie opracowanie. Niestety widzę wiele błędów. Szkoda, że na tym blogu jest tyle artykułów, gdzie wypowiadają się osób, które nie mają zielonego pojęcia o produktach o których piszą.

    • Panie Jakubie – proszę konkretniej. Na tym etapie mamy sytuację zbliżoną do debaty politycznej. Czyli: brak konkretów i puste wypowiedzi. Forma bloga zakłada dyskusję. Ale abym mógł się odnieść do Pana komentarza potrzebny jest jakiś przykład błędu w artykule – na tę chwilę nie bardzo mogę się do Pana wypowiedzi ustosunkować. Proszę też napisać, czy taki produkt Pan posiada (wtedy w dość naturalny sposób bronimy za wszelką cenę dokonanego wyboru), czy też nie. Czy przeczytał Pan dokładnie: OWU, Regulamin Funduszu i Tabelę Opłat – jest wiele zależności i wprost odniesień między nimi.

    • 1) Jeżeli po zapoznaniu się z pełną informacją o produkcie i tym od czego zależą zyski jest Pan przekonany co do słuszności wyboru – wtedy po prostu warto ten produkt kontynuować.
      2) Jeżeli jednak to w jaki sposób produkt funkcjonuje nie jest dla Pana przekonujące, wtedy pozostają dwie drogi:
      a) pozostawić produkt – i wiedząc o tym, że szanse na zyski są ale raczej na niewielkie – potraktować to jako bezpieczną część inwestycji (to cudo ma gwarancję kapitału) a kolejne dodatkowe środki inwestować bardziej aktywnie (mogę pomóc wybrać odpowiedni do tego produkt)
      b) wycofać się z produktu – ale po wykonaniu dokładnych obliczeń. W pierwszych miesiącach może okazać się, że strata tego co wpłaciliśmy będzie mniejsza niż suma kosztów tego produktu w kolejnych 15 latach. Taką decyzję zawsze warto podejmować w oparciu o liczby. Arkusz Excel, który w tym pomaga udostępniłem na tej stronie: http://blog.opiekuninwestora.pl/co-robic/

  2. 1. 10-krotny lewar w tej inwestycji polegałby na zainwestowaniu 2.000 zł, a inwestowane byłoby 20.000. A tu inwestor wpłaca 26.000. Czyli z lewarowaniem nie mamy tu do czynienia…

    2. Klient nie musi wpłacać od razu 20.000 zł. To oczywiste – po prostu w tym produkcie zaszyty jest rodzaj kredytu, który inwestor spłaca w ratach 🙂 Wpłacając w sumie 26.000 zł. Dokładnie to samo można zrobić na giełdzie… Choć inwestowania z kredytu z zasady nie polecam.

    3. Pisze Pan: „Chciałem jeszcze dodać, że wartość zakupionych jednostek w ciągu tego czasu również może rosnąć, ale i tego Pan nie napisał.”.

    Pisałem i omawiałem to już kilkukrotnie – Problem w tym, że cena jednostek w dniu zakupu NIE MA ŻADNEGO znaczenia w momencie dotrwania do końca trwania produktu. Nawet gdyby jednostki były kupowane po ‚spadkach’ 99% to i tak na końcu nie ma to żadnego znaczenia. Ale – tradycyjnie zamiast dokładnie przeanalizować jak skonstruowany jest produkt można krytykować jego opis. Produkt nie jest porosty. I choćby ten ostatni punkt komentarza pokazuje jak łatwo jest dać się ‚złapać’ na różnego rodzaju niedopowiedzenia. Szczegółowo konstrukcję działania takiego produktu, jak i dokładne wyjaśnienie dlaczego cena jednostki kupowanych za kolejne wpłaty nie ma żadnego wpływu na wynik omawiałem w nagraniu dotyczącym Kwartalnych Zysków. Nie jest to trywialne – ale warto dokładnie sprawdzić przed udostępnieniem komentarza.

    Nagranie dostępne jest na tej stronie: http://www.opiekuninwestora.tv/kwartalne-zyski-czyli-o-dlugoterminowych-produktach-strukturyzowanych/

  3. to ile zarobi produkt licząc że teraz średnio zarabia 5% w skali roku? czyli tak naprawdę od czego jest liczony ten zysk? od 20tys? czy od 200zł?

    • Skąd informacja, że teraz zarabia 5% w skali roku? Bardzo prawdopodobnie, że sprzedawca mówiąc 5% miał na myśli jakąś lokatę dorzuconą jako gratis do tego produktu?

      W produkcie strukturyzowanym nie istnieje pojęcie że produkt zarabia na bieżąco. To ile wirtualne indeksy, o które oparty jest produkt, zarabiają w pierwszy,m, drugim czy 10 roku nie ma żadnego znaczenia dla końcowego wyniku. Liczy się tylko to co opisywałem w szczegółowej analizie tego produktu. Jeżeli np. przez 11 lat giełdy będą zarabiać a w ostatnich czterech będą tracić z zysku nici 🙁

  4. Przerażające jak naciągają ludzi na masową skalę przy pomocy telewizji i niedouczonych sprzedawców kuszonych premią …… Inwestycja będąca kredytem – dobre. W tym getinie to mają głowę do kombinowania… Kreatywni są trzeba przyznać. Ale to wciąż przerażające i nie ma nic wspólnego z uczciwością….

  5. Nie znam warunków tej „lokaty”, ale jeżeli okres trwania wynosi 15 lat to czy nie powinno być 2000 +15*12*200 = 38.000 zł zamiast 2000 +10*12*200 = 26.000 zł? Czy może wpłaty dokonuje się przez pierwsze 10 lat, a później już nie. Tak czy owak na banki trzeba uważać bo to najgorsza zaraza działająca pod przykrywką legalności.

  6. Witam też zostałam wkręcona w tą dziesięciokrotkę. Dopiero mam to dwa miesiące, po przeczytaniu bardzo złych opinii na ten temat wolę zrezygnować od razu. Czy mógł by mi ktoś napisać jakie pismo trzeba złożyć?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here