Podróżując po kraju, wpadłem na 2 dni do studia portalu portalu Video4Edu i przygotowałem kilka nagrań. Obejrzyj najważniejsze – dlaczego wielu inwestorów traciło inwestując w funduszach błędnie interpretując zdanie „opłata za zarządzanie”.

Fundusze inwestycyjne w Polsce działają od ponad 20 lat.

Nadal, niestety, wielu inwestorom sprzedawcy nie wytłumaczyli jak działa fundusz inwestycyjny.

Klienci byli (czasem nadal są) przekonani, że zarządzający funduszem akcji, gdy giełda będzie tracić sprzeda akcje, i kupi obligacje. A gdy tego nie robi… pojawiają się zarzuty: za co biorą opłatę, skoro nie umieją zarządzać!

Niestety – to może być zaskakujące (choć z drugiej strony oczywiste) – Funduszowi należy się opłata gdy fundusz traci. Dlaczego? O tym w 7 minutowym nagraniu.

http://www.youtube.com/watch?v=VXc_uzaiOao

Więcej nagrań wkrótce na stronach portalu Video4Edu.

A jakie są Twoje doświadczenia?

Czy kupując fundusz wyjaśniono Tobie jak działa? A może jednak funduszom nie powinno płacić się gdy tracą? Czy takie podejście w działalności funduszu akcji ma sens? Ciekaw jestem Twojej opinii!

UDOSTĘPNIJ

8 KOMENTARZE

  1. Panie Remigiuszu jestem modelowym negatywnym przykladem tego tematu.Pani sprzedająca ubezpieczenia prowadziła równiez w ramach działalności firmy z która współpracowała/Amplico/ inne produkty finansowe w tym fundusze inwestycyjne.Słabo czuła się w temacie więc poprosiła o pomoc pana z wyższej półki w temacie.Wizyta domowa rozmowy piękne perspektywy.Był bodajże 2006 rok .Po 5-ciu latach byłem uboższy o 40 tys.zł/45%/.Nie śledziłem co dzieje się z pieniędzmi będąc spokojny wg obietnic mojego specjalisty-rozmówcy że nie muszę sie martwic oni sie pieniedzmi zajmą w sposób dla mnie najkorzystniejszy.Moja naiwnośc i brak wiedzy drogo mnie kosztowała.Wniosek dla mnie -nie spuszczaj z oczu swoich ciężko zapracowanych oszczędności i drugi jeżeli inwestuje się w fundusze to nie można byc laikiem w temacie.

  2. Nie zgadzam się z takim rodzajem funuszy,gdzie tylko powiernik traci a ten niby specialista finansowy od funduszy zawsze zarabia. Czas pomyśleć o tych dzięki którym zarabiacie.
    Jeśli się to nie zmieni to lokujcie w fundusze swoje pieniądze.To właśnie tacy”specialiści bankowi” doprowadzili Europę do kryzysu.Dlatego proszę nie powiadamiać mię o waszych
    Szkoleniach właściwie nagabywaniu abym partaczom wpłacał środki.

    • Dlatego na rynku w Polsce dostępnych jest ponad 1000 funduszy. Są np. fundusze gwarantowane – które zarabiają gorzej niż lokata bankowa, ale też nie tracą.

      Jeżeli miał Pan fundusz akcji i stracił – to już nie jest wina funduszu – przecież kupując fundusz zaakceptował Pan politykę inwestycyjną funduszu. Wpłacił Pan pieniądze do funduszu akcji a fundusz robił dokładnie to co obiecał – czyli kupował akcje zawsze.

      Po to są fundusze otwarte, aby gdy fundusz akcji zaczyna tracić można go było sprzedać.

      Proszę jeszcze raz obejrzeć nagranie – szczególnie część porównującą zarządzającego funduszem do kierowcy PKS.

  3. Czy się opłata należy ? Tak, ale część tej opłaty powinna być uzależniona od wyników. Zawsze takie rozwiązanie skłania do lepszej pracy. W Polsce generalnie wszystkie opłaty są za wysokie, można śmiało powiedzieć że banki, fundusze uprawiają swoistą lichwę. Funduszom generalnie nie zależy na uświadamianiu klienta i starają się tego nie robić. Klient nieświadomy to klient na lata, a tak całkiem brutalnie to dojna krowa którą trzeba za wszelką cenę jak najdłużej utrzymać.

  4. Problem w tym, że w Polsce nie ma oferty aktywnego inwestowanie. Co mam na myśli, zmiany funduszy w miarę zmiany sytuacji rynkowej czy prognoz. Specjaliści finansowi mówią tylko o wyższym ryzyku. Tymczasem konieczne jest reagowanie na to co dzieje się w gospodarce. Inwestycja na 20 lat w jeden fundusz bo w przeszłości miał stopę zwrotu 8% p.a. nie ma sensu. To co było nie musi się powtórzyć. To typowy zabieg marketingowy. Potrzeba jest aktywnie inwestować. A nie wyłożyć raz kasę i myśleć, że rynek zrobi resztę. Rynek pełen jest tych co chcą aby za nich myśleli inni.

    • O aktywnym inwestowaniu uczyłem już w 2006 roku. Od 2008 można korzystać z http://www.opiekuninwestora.pl, przeprowadziłem ponad 200 szkoleń o tym jak wykorzystać fundusze aby było to inwestowanie a nie liczenie na szczęście.

      To nagranie ma pokazać jak często błędnie interpretuje się zasady działania funduszu inwestycyjnego.

      Podejście wpłacę i zapomnę jest bardzo wygodne dla inwestora… jeżeli nie będzie zysku lub będzie strata zawsze można na kogoś zrzucić winę: to nie ja, to oni, źle zarządzali… Ale to nie spowoduje, że strata i utracone korzyści z inwestowania znikną.

      Fundusze to nie lokata. ale też nie giełda – nie trzeba być ekspertem aby kontrolować inwestycję i inwestować świadomie. Nie tak jak często miało to miejsce w 2007 roku.

  5. Wiele z produktów oferowanych na rynku to czyste draństwo i takie samo mam zdanie o osobach bez kwalifikacji oferujących fundusze (nie spotkałam nikogo kto otwarcie mówiłby o ryzyku czy rozsądnym inwestowaniu). Strata jest gwarantowana zawsze bo jak utrzymać się na powierzchni gdy opłaty zżerają całość zarobku generując olbrzymie straty. Głównym grzechem polecających fundusze jest brak odpowiedzialności bo całość ryzyka ponosi klient a polecający zawsze wygrywa prowizją i opłatami. Do tego dochodzą nieuczciwe umowy. Wadliwie działająca platforma uniemożliwiająca zamianę funduszy. Obecnie mogę stać na uszach i przejść wszystkie Pana szkolenia a i tak jestem narażona na olbrzymie straty bo sama konstrukcja tego OSZUSTWA jest wadliwa. […]

    • Przykro, że została Pani wprowadzona w błąd przez sprzedawców. Ale – tu poruszamy znów temat dystrybucji, który opisywałem wielokrotnie, oraz oczekiwań inwestorów, że wystarczy wpłacać i po prostu czekać na zyski. Fundusze to nie jest lokata bankowa. Jeżeli sprzedawca samochodu przekona Klienta że samochód spala 1 litr na 100 km, a potem okaże się że jest inaczej … winny nie jest producent. To samo dotyczy inwestycji. Wybierając produkt inwestycyjny w punkcie na rogu ulicy lub w okienku bankowym … trudno liczyć na rzetelną obsługę i wyjaśnienie pełnych informacji o produkcie.

      1) Co do zjadających zyski opłat – tym bardziej zapraszam na szkolenie internetowe w ten piątek. Trzeba pamiętać, że opłaty w każdym produkcie inwestycyjnym (ale też w wielu dziedzinach życia) są za coś. I jeżeli z tego nie korzystamy – to pewnie nie ma sensu tych opłat ponosić. Na giełdzie inwestorzy płacą prowizje od transakcji giełdowych – ale jeżeli tracą to nie z powodu prowizji tylko np. błędnego doboru spółek. Być może posiada Pani produkt łączący ubezpieczenie na życie – wiele takich produktów było dostępnych na rynku, gdzie np połowa składki szła na ochronę życia (takie casco na życie) – więc w naturalny sposób te pieniądze nie wracają do inwestora (jak w autocasco) i produkt łączący duże ubezpieczenie z inwestycją zawsze będzie kwotowo na minus – co akurat nie jest wadą – tylko (zakładam) świadomym wyborem inwestora – ubezpieczać się warto,

      2) Ryzyko w inwestycjach zawsze ponosi inwestor. Nigdy nie było inaczej. I nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Życzyłbym sobie aby były produkty inwestycyjne gwarantujące zyski 4x lepsze niż lokata bankowa bez żadnego ryzyka, ale … wtedy nikt nie trzymałby pieniędzy w banku i świat byłby pełen milionerów. I są, przynajmniej w mojej ocenie’ tylko trzy możliwe drogi:
      a) pieniądze wpłacać na lokaty – godząc się z brakiem realnego zysku
      b) inwestować na zasadzie po prostu wpłacania licząc że za wiele lat będą zyski (czyli wprost liczyć na szczęście)
      c) inwestować w oparciu o wiedzę – podkreślam – w przypadku funduszy wystarczy podstawowa – którą zdobyć można w kilkanaście godzin.
      Innej drogi trudno szukać.

      3) W przypadku wadliwej platformy inwestowania – zdecydowanie warto tę sprawę reklamować. Inwestuję w kilkunastu różnych produktach i z moich doświadczeń platformy te jednak pozwalają na zmiany funduszy. Proszę o wskazanie dokładniejsze problemu tych transferów (np. mailowo z podaniem nazwy produktu) – uruchomię moje kontakty u producentów aby dla Pani tę sprawę wyjaśnić.

      Mimo tych przykrych doświadczeń zapraszam na spotkanie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here