Fundusze inwestycyjne to nie lokataO rynku funduszy, strategiach inwestowania pisze Remigiusz StanisławekZasady inwestowania opisywane na blogu
|
Czy wiesz ile tak naprawdę tracisz, gdy Twój portfel stracił 15%?
Załóżmy, że pan Karol zaczął inwestować w czerwcu 2006 roku wpłacając kwotę 20.000 zł (w mBanku) w fundusz Skarbiec Akcji (nie taki znowu najgorszy – stracił w 3 lata ok 15% gdy zdarzały się spadki po 30% i więcej). Na dzień 1.06.2009 strata wyniosła -15%. To przecież niewiele pocieszał się, taką stratę można odrobić…
Niestety – to bardzo duża strata. Przeczytaj dlaczego i napisz co o tym sądzisz.
Od zawsze staram się patrzeć na iwnestowanie praktycznie.
Na początek błąd w podejściu do inwestowania pana Karola
Świadczą o tym słowa: „Taką stratę można odrobić”. Prawdopodobnie jest to wynikiem częstych komentarzy w prasie, TV, w Internecie czy też obietnic składanych przez sprzedawców produktów inwestycyjnych. To prawda, taką stratę można odrobić.
Ale – chyba pan Karol zapomniał, że nie inwestuje po to aby „wyjść na zero”. Ale po to aby zarobić.
Oczekiwania inwestora
Od zawsze proponuję jako podstawowe pytanie przed rozpoczęciem inwestycji – określić ile chcemy rocznie zarabiać. Przyjmijmy, że pan Karol nie oczekuje wielkich zarobków i oczekiwany zysk z funduszy określił na 12% rocznie. I to, że chce inwestować przez 10 lat (za 10 lat syn będzie szedł na studia, i pan Karol chciałby pomóc sfinansować naukę).
Policzmy: 12% rocznie przez 10 lat daje zysk 210%. Czyli z 20.000 otrzymamy 62116 zł minus podatek.
Sytuacja dziś (1.czerwca 2009)
Dokładnie po 3 latach pan Karol zajrzał do swoich funduszy.
Sytuacja na dziś to strata 15%. Postanowił popytać znajomych o to co myślą o tej sytuacji. Potwierdzili to, co często można usłyszeć i przeczytać w Internecie.
„Nie jest źle, aby odrobić stratę 15% potrzebujesz niewiele większego zysku, wystarczy ok 17,5% wzrost aby wyjść na zero.„
Czy to powinno nas uspokoić? W końcu zysk 17,5% to w sumie niewiele, prawda?
I tu popełniamy częsty błąd w inwestowaniu…
Przypomnijmy sobie jaki cel inwestycyjny ma pan Karol? Zarabiać przez 10 lat po 12% aby kwotą ok 60.000 (zysk 210%) wesprzeć syna idącego wtedy na studia.
Niestety, w momencie gdy tracimy nasze myślenie nastawia się niejako automatycznie na to aby odrobić straty – co traktujemy jako najważniejszy cel, zapominając o tym ile tak naprawdę oczekiwaliśmy zarobić… W końcu stało się, i trzeba się z tym pogodzić…
Gdy pan Karol policzył jakie zyski musi wypracować aby uzyskać swój cel, to…
zrozumiał dlaczego musi inwestować aktywnie.
Zobaczmy – dla pana Karola na pewno nie będzie pocieszeniem – „w długim okresie spokojnie Pan wszystko odrobi”. Problem w tym, że pan Karol nie ma „nieokreślonego długiego okresu”. Pozostało mu jedynie 7 lat.
Policzmy: mając dziś 85% tego co wpłacił (na co stracił już 3 lata) to aby na końcu inwestycji uzyskać te oczekiwane 60.000 pozostało 7 lat. Uzyskanie tego wyniku jest możliwe przy inwestycji dającej 20,3% rocznie.
Sprawdźmy:
- strata 15% z 20.000 = 17.000
- 17.000 inwestowane na 20,5% rocznie przez 7 lat da kwotę: 62300 zł.
O ile jeszcze kiedyś mógł wierzyć w zyski według zasady „kup i zapomnij” w wysokości 12% rocznie to dziś – gdy spadek o jedyne 15% spowodował, że zamiast 12% musi uzyskać aż 20,5% rocznie - zaczyna się zastanawiać nad słusznością zasady „wpłać i trzymaj”.
Może się jedynie cieszyć, że strata dziś to jedynie 15%!
Przy tych samych założeniach:
- strata po 3 latach 30% wymaga utrzymania przez 7 lat wzrostów po 23,7%
- strata po 3 latach 40% wymaga utrzymania przez 7 lat wzrostów po 26,4%
A jeżeli stratę odnotowaliśmy po 4 latach inwestycji (i zostało tylko 6 do końca):
- strata po 4 latach 15% wymaga utrzymania przez 7 lat wzrostów po 24,1%
- strata po 4 latach 30% wymaga utrzymania przez 7 lat wzrostów po 28,2%
- strata po 4 latach 40% wymaga utrzymania przez 7 lat wzrostów po 31,5%
A ile Twoich pieniędzy może uratować jeden e-mail/SMS?
Jeżeli inwestujesz, a nie masz czasu na codzienne monitorowanie swojej inwestycji (co jak widać jest istotne) możesz skorzystać z najprostszego z naszych kilkunastu powiadomień.
Wystarczy podać skład portfela, oraz określić jaką stratę akceptujesz – Opiekun Inwestora powiadomi Cię natychmiast o takiej sytuacji.
Tę zasadę określiliśmy nazwą „Ograniczaj Straty”.
Więcej funkcji , gotowe strategie, inne powiadomienia, system ocen funduszy dopasowany do Twojego profilu inwestycyjnego odkryjesz w pozostałych usługach portalu.
Może Cię także zainteresować...:
Zgodnie z zapowiedzią będę publikował analizy porównawcze różnych strategii inwestowania, ...
Obszerne (60 minut) fragmenty szkolenia online "Bezpieczne fundusze inwestycyjne"...
Gwarantowane 8% rocznie przez 10 lat? Bez podatku Belki? Do tego swoboda wpłat i wypłat? T...

Od 6 lat jestem pasjonatem rynku funduszy. Inwestorem - praktykiem. W 2008 roku stworzyłem firmę i portal Opiekun Inwestora (laureat tytułu Innowacja Roku 2009) a swoją wiedzą dzielę się na blogach oraz na szkoleniach (ponad 110 całodniowych szkoleń). 
Dziękuje bardzo za odpowiedź i przekazanie wiedzy
Efekt procentu składanego. Tak samo z odrabianiem strat – nie obejmuje to inflacji.
Można to pokazać na konkretnym przykładzie.
Jeżeli dziś komputer kosztuje 1000 zł. To gdy jego cena spadnie o 50% – kosztuje 500 zł. Aby z powrotem podnieść cenę do 1000 zł, sprzedawca musi ją podnieść o całe 500 zł. A ponieważ produkt kosztuje 500 zł – to cena musi wzrosnąć o 100%.
Jest bardzo prosty sposób, aby sprawdzić czy dobrze czy błędnie ktoś przedstawia nam obliczenia dotyczące inwestowania. Jeżeli tylko dane wyrażone w procentach ktoś dodaje, odejmuje, mnoży lub dzieli (i mówimy o kilku latach, kilku miesiącach a nie o jednym) – to możemy być na 100% pewni, że w obliczeniach jest błąd.
Dlatego 300% zysku przez 10 lat z pewnością nie jest 30%. Dlatego też jeżeli zarobimy 40% a potem stracimy 40% wcale nie wyjdziemy na zero.
rozumiem żeby odrobić 15% starty potrzeba 17,5% bo jest wliczona inflacja?
12% przez 10 lat to 210%? Jak to?
Autor popełnił tzw. „czeski błąd” ;
zamiast 120% wpisał 210 % .Ot i zagadka rozwiązana
Wszystko jest poprawnie
Procentów nie można mnożyć. 10 lat zysków po 10% rocznie daje wynik 210% – choć faktycznie całkiem przypadkiem wygląda to na „przestawienie cyfr”. Więcej informacji na ten temat w nagraniu: http://www.magiaprocentow.pl. tam dokładnie tłumaczę m.in. jak tego tupu obliczenia prowadzić.