Już w 2010 roku otrzymałem sygnał od dwóch czytelników bloga o „szkoleniach” finansowych dla studentów (także dla ubiegających się o Kredyt Studencki). A w marcu 2011 udałem się kilkukrotnie na takie szkolenie.
O ile szkolenia z branży finansowej dla studentów zawsze popieram, to szkolenia, na których studentom oferuje się polisy inwestycyjne jako sposób na zarabianie chciałbym z rynku wykreślić. Rzadko stawiam sprawę tak stanowczo. Ale w tym przypadku mojego zdania raczej nie zmienię. Za to podzielę się tym co mną kieruje.
Student, szczególnie na kierunkach nieekonomicznych to „łatwy łup” dla „firm” doradztwa finansowego. Wystarczy pod przykrywką „darmowego szkolenia” pokazać kilka slajdów sprzedażowych (choćby tych, które można zobaczyć na nagraniu Magia Procentów) i poprzez techniki NLP zachęcić do podpisu wniosku…



Od 6 lat jestem pasjonatem rynku funduszy. Inwestorem - praktykiem. W 2008 roku stworzyłem firmę i portal Opiekun Inwestora (laureat tytułu Innowacja Roku 2009) a swoją wiedzą dzielę się na blogach oraz na szkoleniach (ponad 110 całodniowych szkoleń). 