brexitNa temat BREXITU w ostatnich tygodniach pojawiło się wiele artykułów na temat Brexitu – czyli wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. To czy to się stanie okaże się dziś bardzo późnym wieczorem lub jutro (głosowanie w GB trwa do godziny 22.00).

Publikacje dotyczą sytuacji brytyjskiej gospodarki, wpływu Brexitu na sytuację Polaków pracujących w GB, dyskusje na temat przyszłości Unii Europejskiej. Wiele wartościowych i ciekawych spostrzeżeń. Często dotyczących jednak dalszej przyszłości.

Ale co z naszymi inwestycjami w fundusze inwestycyjne?

Moje przemyślenia sprzed kilku tygodni, gdzie popijając kawę przeglądałem prasę w Londynie przedstawiem poniżej.

Inwestorzy, z którymi współpracuję indywidualnie w ramach Rodzinne Finanse otrzymali moją szczegółową analizę sytuacji na rynku funduszy już wcześniej. Dziś pokażę te informacje szerszej grupie czytelników. Dla wielu nie będą zaskoczeniem – na szkoleniach Fundusze To Nie Lokata w ostatnich 5 latach też pokazuję zależności, które rządzą rynkiem funduszy inwestycyjnych w podobnych sytuacjach. Ale może podsuną pomysły jak zachowywać się w podobnych sytuacjach w przyszłości?

A przerabialiśmy takich sytuacji już kilka: wybuch konfliktu na Ukrainie, problemy z Grecją, i bardziej lokalnie sytuacja na GPW po wyborach w Polsce.

Czego spodziewać się teraz?

Kilka spostrzeżeń z ostatnich tygodni

  • Gdyby w referendum opowiedziano się za opuszczeniem UE – byłoby to jedno z najważniejszych wydarzeń ostatnich lat. Szokujących wydarzeń – i na pewno (na jakiś czas) mocno wstrząsnęło by rynkami. Podkreślam słowo: na jakiś czas! Wyjaśnienia w dalszej części artykułu
  • Sondaże od dawna pokazywały, że opinie są podzielone mniej więcej pół na pół. Ostatnio nawet na korzyść wyjścia z UE.
  • Sondaże sondażami – ale – jak w różnych głosowaniach na świecie – najczęściej jedna z opcji jest bardziej zmotywowana do tego aby faktycznie pójść i zagłosować. A w GB tą bardziej zmotywowaną stroną są przeciwnicy pozostania w UE. I to rodzi realne ryzyko. Na pewno przeciwnicy są bardziej zmotywowani aby oddać swój głos. Tego można się obawiać
  • Media i osoby opiniotwórcze coraz głośniej mówiły o konsekwencjach Brexitu. Miesiąc temu będąc w Londynie w Financial Times było wiele informacji na ten temat. Wypowiadał się jeden z szefów Banku Anglii – ostrzegając przed skutkami Brexitu i zastanawiając się czy jego wysokie stanowisko pozwala mu publicznie wypowiadać swoją opinię na ten temat. Uznał, że na tyle ważne że musi swoje obawy o Brexit przekazać społeczeństwu.
  • W innym artykule rozwiewano mit ‚wykradania’ pieniędzy przez świadczenia socjalne dla zarabiających w GB osób z innych krajów. Konkretnie odniesiono to do Polaków. Przekaz był jasny – to nie szkodzi gospodarce GB. Polacy w świadczeniach socjalnych pobierają 500 mln funtów rocznie, w zamian w samych podatkach w GB ponad 2 mld funtów.
  • Przez te kilka dni pobytu w GB mimo, że do referendum było wtedy wiele czasu w każdej telewizji (biznesowej i newsowej), które sobie wieczorami przeglądałem bardzo dużo mówiło się na temat Brexitu. Temat na pewno jest szalenie ważny dla brytyjczyków
  • Zmienność na rynkach w ostatnich tygodniach to nie tylko Brexit – to także wyczekiwania na decyzję FED o stopach procentowych (pozostawione ponownie bez zmian) – ale tu też inwestorzy lubią dyskontować potencjalne podwyżki …

Ja osobiście jestem optymistą – i zakładam, że jednak do Brexitu nie dojdzie. Ale – mogę sobie tylko tego życzyć. Największe ryzyko, że do Brexitu dojdzie to mobilizacja przeciwników do udziału w głosowaniu…

Moja ocena rynku funduszy na najbliższe tygodnie

Inwestorzy, z którymi współpracuję indywidualnie w ramach Rodzinne Finanse otrzymali moją szczegółową analizę sytuacji na rynku funduszy już wcześniej. Dziś pokażę te informacje szerszej grupie czytelników. Dla wielu nie będą zaskoczeniem – na szkoleniach Fundusze To Nie Lokata w ostatnich 5 latach też pokazuję zależności, które rządzą rynkiem funduszy inwestycyjnych w podobnych sytuacjach. Ale może podsuną pomysły jak zachowywać się w podobnych sytuacjach w przyszłości?

A przerabialiśmy takich sytuacji już kilka: wybuch konfliktu na Ukrainie, problemy z Grecją, i bardziej lokalnie sytuacja na GPW po wyborach w Polsce.

Jeżeli nie chcemy spekulować na dziennych lub tygodniowych zmianach na rynkach

Na akcje spojrzeć należy od strony mniej emocjonalnej. I zastanowić się nad takimi tezami:

  • ceny akcji w średnim i długim terminie odzwierciedlają jednak kondycję spółek i ich wyniki finansowe
  • ceny akcji w krótkim terminie są podatne na różne informacje – i nawet duże spadki – bynajmniej nie dlatego, że spółki nagle opublikowały słabe wyniki- ale z psychologicznych (lub wynikających z analizy technicznej) decyzji wielu inwestorów giełdowych chcących np zrealizować krótkoterminowe zyski

Wynik refendum = brexit nie oznacza, że od razu coś się zmieni.

  • musi to ogłosić i przyjąć parlament (pojawiły się nawet pytania czy może być tak, że parlament odrzuci wynik referendum…)
  • nie zrobi tego następnego dnia
  • trzeba wprowadzić wiele rozporządzeń i zmian – to zajmie miesiące
  • granice nie zamkną się z dnia na dzień
  • waluta się nie zmieni – ciągle będzie to GBP
  • kursy walut – i owszem możemy obserwować spore zamieszanie
  • wyniki finansowe spółek na całym świecie – no … jednak nie jest tak, że gospodarka brytyjska zachwieje firmami na całym świecie. Wymiana handlowa musi dalej działać (może być nieco trudniejszy transport towarów, no i pewien wpływ kursów walut – do których nawet gdyby były bardzo duże zmiany to firmy dostosują ceny aby wpasować się w nową sytuację
  • czy firmy w Polsce i Europie będą przez brexit bankrutować? Nie
  • czy giełdy znacznie oddalone od Europy będą jakoś istotnie się brexitem przejmować? Nie. Za wyjątkiem USA – ale i tutaj możliwa korekta będzie czysto techniczna nie mająca uzasadnienia w realnej ocenie biznesów spółek notowanych na giełdzie NY. Wiemy wszyscy, że nie jest tak, że wszystkie spółki w USA notowane na giełdzie są zależne w 80% od współpracy z GB. A nawet gdyby – to wyjście GB z Unii nie oznacza zamknięcia GB na wymianę handlową
  • spółki giełdowe (i nie tylko), które realizują biznesy, część biznesu, wymianę handlową z GB gdzie wpływ Brexitu może być kluczowy dla ich biznesów musiałby być zarządzane przez ‚szaleńców’, gdyby nie przygotowywały się od miesięcy do potencjalnej zmiany sytuacji po Brexicie, analizując sytuację i planując swoje działania biznesowe…

Konkretnie: co będzie gdy wystąpi BREXIT?

Cóż:

  • giełdy mogą (chwilowo) mocno tracić. Być może nawet po kilkanaście procent
  • Ale – w mojej ocenie – nie w ciągu kilku dni, i raczej nie będą to bardzo duże spadki. I nie w jeden dzień – ale rozłożone w czasie – co pozwoli zareagować
  • Tydzień przed referendum na giełdach mamy prawie małą hossę … więc nawet gdy będą spadki, będzie ‚z czego spadać’
  • Nie dajmy zmylić się dzisiejszym wzrostom na giełdach – każda istotna informacja (a wynik referendum będzie bardzo istotny) wpłynie na wyniki akcji/walut/obligacji
  • Spodziewać się można osłabienia złotego – czyli wzrostów kursów walut  (to dla wielu inwestorów na rynku funduszy … dobra informacja :)- a to zniweluje przynajmniej częściowo spadki na giełdach zagranicznych (dlatego od wielu lat zachęcam do inwestowania na rynkach zagranicznych a nie tylko na funduszach akcji krajowych)

Ale ja nie wpadam w panikę. Korekta do połowy czerwca na rynkach (które dyskontowały wyjście GB z EU) była relatywnie niewielka. Żaden istotny rynek nie przyniósł inwestorom spadków wycen funduszy ponad próg 8%, który uznaję za standardową zmienność w funduszach akcji krajowych a także funduszy zagranicznych.

Cofnijmy się do historii ostatnich lat: w przypadku początku wojny na Ukrainie i dużych problemów w Grecji rynki reagowały znacznie bardziej emocjonalnie.

Między innymi dlatego porównywanie wyjścia GB z UE do krachu 2008 uważam za mocno przesadzone.

  • Fundusze akcji krajowych – będą podążać za sytuacją na rynkach akcji europejskich, z nieco większą nutą pesymizmu – można spodziewać się spadków, tu mogą być większe niż w Europie a odbicie będzie później niż w Europie po tym jak inwestorzy ‚opanują’ emocje i inni inwestorzy znajdą okazję w tanich wycenach spółek…
  • Fundusze akcji europejskich – jako najbardziej związane z sytuacją w GB mogą znacznie tracić, ale zdecydowanie będzie to reakcja ‚psychologiczna’ a nie wynikająca ze słabości spółek w Europie…
  • Fundusze akcji USA – inwestorzy w Stanach też będą reagować na Brexit, ale już nie tak bardzo jak w Europie
  • Rynki światowe – rynki wschodzące, azjatyckie, ameryki południowej – mogą tracić ‚wzorując’ się na giełdzie USA i spadkach w Europie. Ale nie ma co panikować – tu jeżeli już spadki wystąpią to będą krótkie i znacznie szybciej spodziewałbym się odbicia
  • Ogólnie rynki zagraniczne – poziom spadków zniwelowany będzie wzrostami kursów walut (osłabienie polskiej waluty) co pozytywnie wpłynie na wyniki funduszy zagranicznych zmniejszając poziom spadków
  • Fundusze surowcowe – tu ostrożnie – większość funduszy ‚surowcowych’ to fundusze akcji spółek surowcowych – i nawet wzrosty cen surowców nie pomogą przy panice wyprzedaży na giełdach …

Konkretnie: co będzie gdy Brexitu nie będzie

  • Możemy oczekiwać małej euforii na rynkach.
  • Ale też bez przesady. Nie jest to czas na dużą hossę.Tym bardziej, że rynki w ostatnim tygodniu zanotowały duże wzrosty
  • Ale odreagowanie będzie widoczne. Choć raczej na pewno nie takie, jak byśmy wszyscy chcieli. Jest wiele innych czynników które nadal blokują mocne wzrosty na giełdach
  • Uwaga inwestorów przeniesie się na inne wydarzenia…

A co z funduszami obligacji PL?

W mediach znajdziemy sporo komentarzy na temat rynku obligacji skarbowych i zmian rentowności. Pamiętajmy – że obligacje i fundusze obligacji to nie to samo 🙂 Zachowanie typowych funduszy obligacji jest odwrotne do rentowności obligacji. Dodatkowo w analizach najczęściej omawia się rentowność krajowych obligacji 10 letnich. A tu zmiany są czasem kilkunastoprocentowe. Na fundusze obligacji ma to znacznie mniejszy wpływ – duration portfela (czyli w uproszczeniu średnia zapadalność obligacji w portfelu funduszu) funduszy obligacji rzadko przekracza 3, i wpływ zmian rentowności jest po pierwsze znacznie mniejszy, a po drugie zmiany te nie dzieją się jednego dnia. Standardowy próg alarmowy 2% (monitorowany przez Kroczący Stop Loss) na funduszach obligacji skarbowych PL będzie wystarczający – można dodać ostrzeżenie na 1%.

Jak wyglądają moje prywatne inwestycje?

Na podstawie powyższych przemyśleń nie będzie zaskoczeniem, że na dziś w większości na rynku akcji (wyraźnie ponad 50%). Udział tychże nieznacznie zmniejszyłem kilka miesięcy temu – pozostawiając część na rynku funduszy obligacji / obligacji dynamicznych w oczekiwaniu na okazje inwestycyjne, które spodziewam się znaleźć w najbliższych dniach (warto śledzić usługę Okazji Inwestycyjnych w Opiekunie Inwestora).

Czekam oczywiście na wynik Brexitu. I z dużym prawdopodobieństwem niezależnie od wyniku będę szukał nowych okazji inwestycyjnych:

  • jeżeli nastąpi Brexit i rynki zanotują spadki – to dla mnie doskonała okazja do dalszego dokupienia funduszy akcji
  • jeżeli Brexitu nie będzie – … także rozważam mocne zwiększenie inwestycji w akcje – poszukując rynków/ sektorów, które najpóźniej zareagują na wynik referendum

Oczywiście ręka cały czas na pulsie i powiadomienia Kroczącego Stop Loss także w akcji.

Na co już wpłynął Brexit?

  • Złoto. Ceny złota w podstawowej walucie (USD) wzrosły o 19% od początku roku, i w ostatnim miesiącu o 1,6%. Początek czerwca to kolejny mocny wzrost cen złota, który w tygodniu przed referendum został ‚zniwelowany’ przez systematyczny kilkudniowy spadek cen
  • Kurs GBP w walucie PLN – w pierwszych 4 miesiącach 2016 kurs GBP potaniał o mocne 9%, po to aby później (25.05) wrócić do kursu z 31 grudnia. Do połowy czerwca znów spadek 5%, i w ostatnim tygodniu odbicie prawie powrót do poprzedniego kursu
  • Złotówka – miała swoje osłabienie w tym roku- ale to z różnych powodów, nie tylko Brexitu
  • Rentowność polskich obligacji – od marca do czerwca zanotowała duży wzrost (stąd spadki na funduszach obligacji skarbowych) – i w ostatnim tygodniu dały mocno odetchnąć – spadając co przełożyło się na powrót wycen funduszy obligacji skarbowych
  • Akcje w Polsce – w ostatnim miesiącu wynik to 0% i … jak w powyższych przykładach – początek miesiąca słaby (Spadki) a ostatni tydzień mocne odbicie …

Kluczowe słowo w każdym z tych przykładów – to „ostatni tydzień„.  W którym rynki odetchnęły przed referendum, odrabiając straty (tam gdzie wystąpiły).

Czyli na dziś jesteśmy w punkcie wyjścia …

Inwestorzy na wielu rynkach (akcji, walut, obligacji) jak zwykle przed czasem dyskontowali potencjalny BREXIT. Wyniki sondaży nie napawały (i nadal nie napawają) optymizmem, więc ‚na wszelki wypadek’ inwestorzy wyprzedawali niektóre aktywa – stąd spadki.

Tydzień temu można było powiedzieć, że ‚potencjalny negatywny wynik referendum jest już w cenie’. Gra psychologiczna na rynkach trwała w najlepsze.

Jak się to skończy: dziś do 22 niczego się nie dowiemy – nie będzie badań ExitPolls wychodzących z punktów głosowania.

A jutro?

Inwestorzy dadzą znać swoimi decyzjami. Choć ostatni tydzień i dzisiejsza sesja pokazują wyraźnie, że inwestorzy mają już wstępną ocenę sytuacji. Zakładając, że albo Brexitu nie będzie, albo … że nawet jak będzie to nie ma to dla nich znaczenia.

UDOSTĘPNIJ

7 KOMENTARZE

  1. Jaka wielka niewiadoma? Byłem pewny zarówno wczoraj jak i tydzień temu że Brytyjczycy wyjdą z Unii, dlatego postawiłem kilka groszy i całkiem nieźle zarobiłem. I teraz pije za tę kase wasze zdrowie, euronaiwniacy. Unia działa źle i nie ma pytania Czy? tylko Kiedy? się rozpadnie.

    • Każda forma inwestycji jest dobra, jeżeli znamy i rozumiemy jej działanie. Oczywiście – większe ryzyko większy zysk. Gratuluję wyczucia. Jakie były stawki i kiedy Pan obstawiał? Te sprzed ponad tygodnia nie były bardzo atrakcyjne więc fortuny nie dało się na takiej inwestycji zarobić – ale czysto z ciekawości pytam jakie stawki były na zakłady w ostatniej chwili.

    • Tak, tak – na razie referendalny. Dlatego ruchy na rynkach są znów czysto ‚psychologiczne’. To co się stało na giełdach w piątek pokazuje, że w zasadzie wyceny wróciły do wcześniejszych spadków, gdzie ‚na zapas’ wyceniano w cenach akcji na giełdach wyjście GB. Obserwujemy co dalej!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here