Jak widać brak wiedzy o tym gdzie lokujemy oszczędności dotyczy każdego. W niedawnym wystąpieniu w radio TokFM Prezydent Kwaśniewski przyznał się do tego, że ‚raz dał nabrać się na fundusze inwestycyjne’.

Z wypowiedzi łatwo wywnioskować, że Prezydent zakupił fundusze akcji, zapewne przed 2008 rokiem, teraz stracił i … czeka. Powtarzając to co fundusze chcą aby powtarzać – czyli: teraz tak jak wielu pozostaje cierpliwie czekać.

Panie Prezydencie – nie można narzekać, na to, że fundusz akcji, ‚prowadzony przez poważne banki’ traci w czasie kryzysu. Fundusz akcji musi tracić gdy giełda traci. Inwestor powinien to wiedzieć. Przecież inwestuje tam swoje pieniądze.

I nie jest tak, że nie można z tego wyjść. Można. Fundusze inwestycyjne pozwalają na codzienną sprzedaż czy też zakup. I nie jest tak, że fundusze muszą tracić. W 2008 inwestorzy tracili w funduszach akcji wyłącznie z niewiedzy, której przecież nie przekazał sprzedawca.

Wypłata pieniędzy z funduszu, który dużo stracił nie jest błędem. I nie należy tego traktować jako pogodzenia się ze stratą. Wręcz przeciwnie – skoro technika inwestowania typu kup i zapomnij nie zadziałała to … dlaczego uznawać za oczywiste, aby dalej czekać i liczyć na to, że tym razem się uda? Wypłata z funduszu przy dużej stracie nie jest błędem. Warto wypłacić – co wcale nie oznacza pogodzić się ze stratą. Warto wypłacić a następnie zacząć w fundusze inwestować (a nie tylko wpłacać i liczyć na szczęście).

Fundusze to świetny sposób na inwestowanie. Pod warunkiem, ze inwestujemy. A nie tylko wpłacamy. To naprawdę nie jest trudne.

 

UDOSTĘPNIJ

3 KOMENTARZE

  1. W przypadku gdy w grę zaczynają wchodzić emocje to nie jest tak łatwo. Uspokajamy się, że są to inwestycje długoletnie i kiedyś to się odbije. Zero logiki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here